Zbiórka zakończona
Katarzyna Głuch - zdjęcie główne

Tragedia kilka kroków od domu!

Cel zbiórki: Trzymiesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Katarzyna Głuch, 42 lata
Trzebinia, małopolskie
Stan po wypadku - złamanie kręgów szyjnych
Rozpoczęcie: 27 października 2022
Zakończenie: 6 października 2025
7480 zł(9,68%)
Wsparło 88 osób

Cel zbiórki: Trzymiesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Katarzyna Głuch, 42 lata
Trzebinia, małopolskie
Stan po wypadku - złamanie kręgów szyjnych
Rozpoczęcie: 27 października 2022
Zakończenie: 6 października 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy!

Dziękuję za wszystkie wpłaty! 💚 Obecnie korzystam z rehabilitacji NFZ po odbytej operacji biodra. Wcześniej z zebranych środków odbyłam prywatną rehabilitację, której będę jeszcze potrzebować. To dzięki Wam mogę dalej walczyć o powrót do sprawności! 

Niech dobro do Was wróci!

Katarzyna

Opis zbiórki

To był zwyczajny dzień, który skończył się moją życiową tragedią!

Wracałam ze spaceru z psem i przechodziłam przez jezdnię. Do mojego domu zostało mi dosłownie tylko kilka kroków, gdy przechodziłam przez jezdnię i zostałam potrącona przez samochód... Pamiętam tylko, że odruchowo puściłam smycz mojego psa, a potem tylko ciemność… 

Gdy obudziłam się w szpitalu, nie mogłam uwierzyć w to, co się wydarzyło. Rozmawiałam z lekarzami, którzy opowiedzieli mi, co się ze mną stało. Doznałam złamania kręgów szyjnych, urazu głowy i nóg. Na początku czułam ogromny strach i rodziło się we mnie tylko jedno pytanie: “Co teraz ze mną będzie?”.

Katarzyna Głuch


Oczywiście byłam wdzięczna losowi za to, że żyje, mimo że czułam ogromny ból. Okazało się jednak, że moja przyszłość zależy od rehabilitacji, która dla mnie jest niezbędna. Jest też niestety kosztowna, a moim jedynym marzeniem na chwilę obecną jest powrót do domu, do mojego dawnego życia.

Chciałabym znów być pomocą dla moich najbliższych, szczególnie dla mojego taty, który z powodu choroby jest na wózku inwalidzkim i jestem dla niego ogromnym wsparciem, nie tylko fizycznym, ale też psychicznym.
Chciałabym znów wyjść na spacer z moim ukochanym psem na naszą działkę, która jest całym moim życiem…

Bardzo proszę o pomoc w zebraniu pieniędzy na rehabilitację, która pomoże mi znów stanąć na nogi!

Bez Was to się nie uda! 
Kasia

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj