Życie warte miliony! Ratuj!

Katarzyna Jackowska-Potok

Życie warte miliony! Ratuj!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0237255
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Katarzyna Jackowska-Potok, 55 lat
Poznań, wielkopolskie
Chłoniak nie-Hodgkina IIIA
Rozpoczęcie: 9 Grudnia 2022

Opis zbiórki

W lutym 2018 zauważyłam powiększony węzeł chłonny. Diagnoza - chłoniak, zapadła dość szybko. Niestety, mimo że jak później się okazało, jest to typ chłoniaka indolentnego (zazwyczaj rozwijającego się pomału), w moim przypadku okazał się bardzo szybko postępujący...

Rosnące i rozprzestrzeniające się guzy i nacieki zaczęły naciskać na nerwy, żyły i tętnicę w pachwinie, powodując duże puchnięcie i ból nogi. Pojawiły się straszne bóle kręgosłupa, krzyża i brzucha. Po trzech tygodniach trudno mi było stać i chodzić, bóle w nocy i pozycje, jakie mogłam przyjmować, aby ból był jak najmniejszy, uniemożliwiały mi spanie. Po pobraniu węzła do badania pojawiła się zatorowość płucna… 

Ponieważ rozwój nowotworu zagrażał mojemu życiu, w końcu marca rozpoczęto przyśpieszoną kurację chemioterapii, zakończonej sukcesem - reemisja. Wielka radość!

Okazało się jednak, że jest to typ chłoniaka, z bardzo dużym prawdopodobieństwem nawrotów. Przez 2 lata otrzymywałam podtrzymująca immunoterapię. Ze względu na obniżoną odporność spowodowaną chemioterapią, musiałam radzić sobie z odosobnieniem szczególnie w czasie wzmożonej aktywności COVIDu. 

Starałam się nie myśleć o możliwej "wznowie" i podchodzić do tego optymistycznie. Niestety na początku września 2022 okazało się, że chłoniak powrócił. Dowiedziałam się, że ten typ chłoniaka może przekształcać się w inne postacie. Po przebytej zatorowości płucnej i neuropatii, która wystąpiła u mnie w wyniku przyjmowania chemioterapii, mogę mieć ograniczone możliwości leczenia.

Leczenie podstawowe w ramach NFZ polega na przyjmowaniu wyniszczającej chemioterapii. Zaczęliśmy dowiadywać się, jakie terapie stosowane są w UE i Stanach Zjednoczonych i co możliwe jest w Polsce. Po wielu konsultacjach dowiedzieliśmy się, że najlepsze efekty z szansą na wyleczenie daje w moim przypadku metoda CAR-T. Niestety w Polsce nie jest refundowana w tym typie chłoniaka. Pobrane ode mnie limfocyty do CAR-T zostały zamrożone, ponieważ kolejne metody terapii mogą uniemożliwić pobranie takiego materiału w przyszłości.

Jeden z hematologów poradził, aby otworzyć zbiórkę i zacząć zbierać środki na CAR-T, ponieważ uzbieranie takiej kwoty w krótkim czasie, który jest bardzo ważny (metoda daje najlepsze efekty, kiedy zaawansowanie choroby jest jak najmniejsze), może być niemożliwe. Ta kwota to w tym momencie ok. 2 mln zł.

W tej chwili biorę udział w próbie klinicznej w moim szpitalu. Tego typu terapie poza próbami klinicznymi dostępne są w ośrodkach prywatnych i trzeba za nie płacić. Zakwalifikowałam się do grupy ze starszą metodą leczenia, ale o mniejszej od chemioterapii toksyczności. Jednak długotrwałe przyjmowanie tych leków jest również obarczone wielkim ryzykiem i jeszcze nie wiem, jak zadziałają w moim przypadku.

Podchodzę do tego optymistycznie i mam nadzieję, że tak jak poprzednio uzyskam pełną reemisję. 

Mój kochany mąż postanowił rozpocząć zbiórkę na CAR-T w fundacji.

Ponieważ nie byłam pewna czy 54-letniej kobiecie się to należy, powiedział mi, że każdy ma prawo walczyć o swoje życie i prosić o pomoc… 

Rok po moim pierwszym leczeniu zakończonym sukcesem, sam przeszedł, a właściwie przeszliśmy razem jego chorobę - raka nerki, byłam przy nim, walczyłam razem z nim i wszystko zakończyło się sukcesem. Jesteśmy zespołem, który nigdy się nie poddaje. Wspieramy się, bo wiemy jakie to ważne. 

Mam wspaniałą córkę, która również bardzo się o mnie martwi i mnie wspiera. Chcę uczestniczyć w jej życiu, być jej podporą i patrzeć jak niedługo będzie sobie radzić w dorosłym życiu. 

Mam dla kogo żyć! Chciałabym wyjść z domu i w zdrowiu uczestniczyć w normalnym życiu, pracować, spotykać się z przyjaciółmi… 

Jeśli jakimś cudem okaże się, że metoda CAR-T zostanie wpisana na listę refundowanych terapii przez NFZ, przekażemy całość uzbierane kwoty innym potrzebującym. 

Z całego serca proszę o pomoc i wierzę, że będę zdrowa, a dzięki Twojej dobroci uda nam się uzbierać tę kwotę!

Katarzyna

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0237255
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Obserwuj ważne zbiórki