Zbiórka zakończona
Kasia Kosiarska - zdjęcie główne

To była tylko jedna chwila... W wyniku wypadku STRACIŁAM NOGĘ! Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup protezy

Organizator zbiórki:
Kasia Kosiarska, 40 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym, amputacja urazowa podudzia prawego, wstrząs urazowy, wstrząs krwotoczny
Rozpoczęcie: 11 sierpnia 2025
Zakończenie: 12 grudnia 2025
357 460 zł(84%)
Wsparło 1755 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0830984 Katarzyna

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup protezy

Organizator zbiórki:
Kasia Kosiarska, 40 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym, amputacja urazowa podudzia prawego, wstrząs urazowy, wstrząs krwotoczny
Rozpoczęcie: 11 sierpnia 2025
Zakończenie: 12 grudnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani! 

Z ogromnym wzruszeniem patrzę, jak wielkie macie serca i chęć pomoc!

Dziękuję Wam za każdą złotówkę i słowo otuchy, które było dla mnie promyczkiem nadziei w tak trudnej sytuacji! To bardzo wiele dla mnie znaczy!

Kasia

Aktualizacje

  • Brakuje już tylko 20% do celu – nowego życia Kasi❗️

    Kochani!

    Stan Kasi powoli się poprawia, choć droga do pełni sił wciąż jest bardzo długa. Wypadek, którego doświadczyła, był niezwykle poważny — pozostawił po sobie ogromne cierpienie fizyczne i psychiczne.

    Dzięki intensywnej rehabilitacji Kasia robi małe, ale znaczące postępy. Każdy dzień to walka o samodzielność, o powrót do życia sprzed tragedii. Największym wyzwaniem jest obecnie ból fantomowy, który towarzyszy Kasi nieustannie – 24 godziny na dobę.

    To ból, którego nie sposób sobie wyobrazić, a mimo to Kasia stara się nie tracić nadziei i uśmiechu. To właśnie ta siła ducha pozwala jej iść dalej, mimo wszystkich trudności. Wciąż czekamy na możliwość sfinansowania protezy, która może okazać się nie tylko szansą na większą samodzielność, ale też jedynym ratunkiem przed nieustannym bólem.

    Każda złotówka przybliża nas do tego celu. Kasia kontynuuje rehabilitację, a każdy kolejny dzień to krok bliżej do odzyskania sprawności.

    Bliscy

    Słowa dla Was od Kasi:

    Kochani, każdego dnia walczę o powrót do życia sprzed wypadku. Rehabilitacja to ogromny wysiłek, ale daje mi nadzieję, że jeszcze stanę na nogach. Najtrudniejszy jest ból fantomowy – nieustanny, który odbiera siły, ale nie odbiera mi wiary.

    Widzę, że brakuje już tylko 20% do celu i moje serce przepełnia wdzięczność. Każda wpłata, każde dobre słowo to dla mnie znak, że nie jestem w tym sama. Dzięki Wam wierzę, że niedługo znów poczuję grunt pod stopami — dosłownie i symbolicznie. Z całego serca dziękuję!

    Kasia

Opis zbiórki

Mam na imię Kasia i jeszcze do niedawna moje życie było pełne ruchu, pasji i niekończących się planów. Kochałam spędzać czas na świeżym powietrzu – pracując w ogrodzie, jeżdżąc na rowerze i motocyklu, czy podróżując i odkrywając nowe miejsca. W ubiegłym roku spełniłam jedno ze swoich marzeń i nauczyłam się jeździć na nartach. Jestem też ogromną miłośniczką zwierząt. Sama mam trzy psy i kota, które każdego dnia przynoszą mi radość i motywację. Niestety w jednej chwili to wszystko się zmieniło... 

28 lipca 2025 roku – nigdy nie zapomnę tej daty. To był zwykły, letni poranek, a ja jechałam do pracy. Nagle doszło do TRAGICZNEGO WYPADKU! W stanie ciężkim trafiłam do szpitala. Obrażenia były na tyle poważne, że lekarze podjęli decyzję o przeprowadzeniu amputacji mojej nogi! Od tamtej chwili codzienność, którą znałam i kochałam, po prostu przestała istnieć...

Dziś bardzo trudno pogodzić mi się z tym, co się wydarzyło. Na mojej drodze pojawiają się kolejne bariery i wyzwania. Jednak próbuję się nie poddawać! Walczę o to, by odzyskać niezależność i móc znowu cieszyć się życiem, jakie znałam. Pragnę być samodzielna i poruszać się bez bólu! Marzę, by raz jeszcze poczuć wiatr we włosach podczas jazdy na rowerze, spacerować z psami, pielęgnować samodzielnie ogród i planować kolejne podróże.

Katarzyna Kosiarska

Do tego jednak bardzo potrzebuję opieki wielu specjalistów, dalszego leczenia i intensywnej rehabilitacji. Tylko tak będę mogła dalej walczyć o sprawność, ale też zadbać o stan zdrowia psychicznego, aby odnaleźć w sobie siłę. Bardzo mi też zależy na zakupie nowoczesnej protezy, dzięki której zyskam samodzielność!

Podzielenie się z Wami moją historią, nie było łatwe. Jednak dziś bardzo potrzebuję Waszej pomocy! Koszty walki ze skutkami tego tragicznego wypadku przekraczają moje możliwości finansowe. Dlatego teraz z całego serca proszę o Wasze wsparcie – każda złotówka i każde udostępnienie przybliża mnie do powrotu do życia, które kocham! Dzięki Wam będę mogła uwierzyć, że to nie jest koniec, ale nowy początek! Dziękuję, że jesteście ze mną!

Kasia

Katarzyna Kosiarska

➡️ Licytacje dla Kasi Kosiarskiej (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    20 zł
  • Jacek i Iza
    Jacek i Iza
    Udostępnij
    300 zł
  • Edyta
    Edyta
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Kasia Kosiarska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj