

Koszmarna pomyłka i brak odpowiedniej diagnozy zmieniła nasze życie! Pomóż Kasi w walce o powrót do sprawności!
Cel zbiórki: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Cel zbiórki: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Opis zbiórki
W ciągu jednej chwili nasze szczęśliwe życie legło w gruzach. Choroba przyszła niespodziewanie - zaczęło się od silnego bólu głowy i wymiotów, które po chwili minęły. Żona nagle zrobiła się senna... Czułem, że dzieje się coś złego i nie zastanawiając się wezwałem karetkę pogotowia.
Koszmarna pomyłka
Kasia została skrzywdzona przez ludzi z pogotowia ratunkowego, którzy niestety pomylili się w diagnozie i nakazali położyć ją do łóżka, twierdząc, że to nic poważnego. Pretensje mogę jednak mieć tylko do siebie, że tak łatwo uśpiono moją czujność i tak łatwo uwierzyłem komuś, kto może po prostu się pomylić.
Gdy po kilku godzinach żona się obudziła - jej stan znacznie się pogorszył. Ponownie przyjechała karetka, która tym razem zabrała ją do szpitala. Diagnoza zwaliła mnie z nóg. Okazało się, że u Kasi doszło do rozległego krwotoku mózgowego. Podjęto decyzję o operacji. Jej stan był bardzo ciężki. Młoda, zdrowa kobieta, nigdy na nic nie chorowała. Do dnia dzisiejszego nie znaleziono przyczyny tej choroby...
Śpiączka
Nadszedł dzień, w którym zadzwoniono do mnie późnym wieczorem ze szpitala, że przyszedł czas, abym pożegnał się z żoną... Zebrałem najbliższych i pojechaliśmy do niej w nocy, całą drogę płacząc i nie wierząc w to, co się dzieje. Na miejscu okazało się, że los się odwrócił! Wyszedł do nas lekarz i powiedział, że jej stan się właśnie poprawił... Znów wróciła nadzieja!
Kasia jest bardzo silną kobietą, nie poddała się i walczyła dalej. Po tych dramatycznych chwilach, gdy jej stan się z czasem ustabilizował, lekarze stwierdzili u niej śpiączkę mózgową.
Rehabilitacja
Teraz najważniejsza dla niej jest rehabilitacja, która przynosi efekty. Kasia chce sama podnosić się z łóżka, pić, jeść. Wykonuje polecenia, jest w kontakcie.
Ta zbiórka będzie dla mnie ogromnym wsparciem, gdyż dochodzenie do sprawności zajmie Kasi jeszcze wiele miesięcy, a koszt miesięcznego turnusu to ponad 20 tysięcy złotych!
Kasia jest mamą. Mamy z żoną dwie małe córeczki (2l. i 6l.), które bardzo przeżywają tę sytuację... Z dnia na dzień utraciły obecność matki. Wciąż słyszę pytanie: kiedy mamusia wróci?
Wiem, że Kasia bardzo za nami tęskni. Wierzę, że kiedyś nadejdzie dzień, w którym znów będziemy razem, jak dawniej.
Łukasz - mąż
Wpłaty
- B.A.Oleksikowie200 zł
Kasiu nie poddawaj się. Trzymamy kciuki za powodzenie rehabilitacji
- Wpłata anonimowa500 zł
- Anonimowy Pomagacz20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Wracaj do nas🥺
- Ania50 zł