Katarzyna Nerć - zdjęcie główne

PILNE: Samotna mama dwóch córek walczy z rakiem❗️Uratuj życie Kasi!

Cel zbiórki: ratowanie życia - protonoterapia w klinice w Pradze

Organizator zbiórki:
Katarzyna Nerć, 46 lat
Pomiechówek, mazowieckie
Guz trzonu trzustki
Rozpoczęcie: 30 sierpnia 2022
Zakończenie: 22 listopada 2022
300 345 zł(102,89%)
Wsparło 6348 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: ratowanie życia - protonoterapia w klinice w Pradze

Organizator zbiórki:
Katarzyna Nerć, 46 lat
Pomiechówek, mazowieckie
Guz trzonu trzustki
Rozpoczęcie: 30 sierpnia 2022
Zakończenie: 22 listopada 2022

Kasia po szeregu badań w Pradze zakwalifikowała się ostatecznie do leczenia w Centrum Protonoterapii. Obecnie dostaje najnowocześniejszą metodę radioterapii w postaci naświetlań protonowych. Wiązki ołówkowe docierają bezpośrednio do samego guza, nie uszkadzając przy tym zdrowych tkanek. Nie ma żadnych skutków ubocznych typu poparzona skóra, ból czy wszystko inne związane np. z naświetlaniem fotonowym, czyli tak zwaną radioterapią dostępną w Polsce. Kasia czuje się dobrze.

Dostaję również chemioterapię w tabletkach, która ma na celu wzmocnić działanie protonoterapii.

Wierzymy, że leczenie będzie skuteczne i że idziemy po zwycięstwo w tej trudnej walce na śmierć i życie. Dziękujemy, że jesteście z nami, bo bez armii dobrych serc Kasia nie miałaby nawet szansy na podjęcie próby pokonania choroby.

Z miłości do życia,

KASIA z rodziną :)

Katarzyna Nerć

Opis zbiórki

BARDZO PILNE❗️Kasia - samotna matka dwóch córek - walczy o życie! To już drugi śmiertelny pojedynek... Rak piersi - usłyszała Kasia kilka lat temu. Wydawało się, że udało się wygrać walkę... Kilka miesięcy temu padły słowa, których nie spodziewał się nikt! Nowotwór trzustki... Kasia z powrotem znalazła się na onkologicznym ringu, jest bardzo mało czasu i jedyna szansa na ratunek...

Błagamy Was o pomoc, by ratować jej życie!

Katarzyna Nerć

Siostra Kasi - Agata: Kasia jest w stanie poradzić sobie niemal z każdym problemem. Zmuszona była do tego przez życie, samotnie wychowywała dwie wspaniałe córki. Siłę czerpie z miłości do nich. Są jednak sytuacje, które przerastają każdą, nawet najsilniejszą osobę… W listopadzie 2014 roku jej świat zawalił się po raz pierwszy. Usłyszała przerażającą diagnozę ,,rak piersi”.

Diagnoza przewróciła życie, które Kasia tak bardzo kocha, do góry nogami... Musiała przejść mastektomię. Po operacji oczywiście konieczna była chemioterapia, a następnie radioterapia. Cały proces leczenia był niezwykle bolesny. Ból fizyczny był jednak niczym w porównaniu ze strachem o dwie najważniejsze istoty w życiu Kasi. Jej córki. Co z nimi będzie, jeśli się nie uda...?

Walka z rakiem była trudną lekcją od życia... Kasia przeszła długą drogę. Dzięki miłości córek, dla których mama jest wszystkim i własnej determinacji, po około rocznej batalii, rak odpuścił... Odetchnęliśmy z ulgą. Kasia nauczyła się żyć i akceptować siebie na nowo.

Katarzyna Nerć

Powrócił uśmiech na twarzy, chęć do działania, nowe marzenia i plany… Wydawało się, że tak już będzie zawsze. Niestety, pod koniec maja Kasię zaczął boleć brzuch. Niczego się nie spodziewając, poszła na badanie USG. Lekarz zobaczył zmianę na trzustce i nakazał pilne, kolejne badania. W czerwcu udało się zrobić tomografię z kontrastem. Wynik badania zwalił nas z nóg... Guz trzustki z naciekami na wątrobę, śledzionę, żyłę wrotną i nerkę!

Świat, który Kasia budowała przez ostatnie lata, nagle runął z wielkim hukiem. Przyszło załamanie, któremu towarzyszy ogromny ból... Myśli, które kłębią się w głowie, pytania, na które nie ma odpowiedzi - ,,dlaczego znów ja?”. Przecież jeszcze w grudniu wyniki badań kontrolnych były bardzo dobre…

Kasia rozpoczęła chemioterapię... Znów szpital, dni odmierzane kolejnymi cyklami chemii i przeraźliwy strach o życie... Stan Kasi jest niestety bardzo poważny... Jest jednak szansa na pokonanie raka, a co za tym idzie na życie. To protonoterapia, która ma wspomagać leczenia chemią... Jest bezpieczniejsza i skuteczniejsza od radioterapii - wiązki protonowe są silniejsze i precyzyjnie wycelowane w ognisko nowotworowe. Uderzają bezpośrednio w komórki rakowe, nie uszkadzając zdrowych komórek i tkanek... Niestety w Polsce nie jest dostępna dla chorych na raka trzustki, a tym samym dla Kasi, najbliżej nas stosuje się ją w Czechach...

Katarzyna Nerć

Szacuje się, że ostateczny koszt leczenia będzie wynosić około 70 tysięcy euro! To ogromna kwota dla każdego, a co dopiero dla samotnej matki... Życie mojej siostry, matki dwóch nastoletnich córek, zostało wycenione na ogromną kwotę, ale ja wiem, że jest tego warte! Klinika w Pradze czeka. Jak tylko lekarze onkolodzy zadecydują, że to już ten moment, musimy być gotowi opłacić terapię...

Kasia ma jedno marzenie - BYĆ ZDROWĄ. Pragnie cieszyć się córkami i jedyną ukochaną wnuczką, której uśmiech jest jak witamina z najbardziej promiennego słońca. Chciałaby patrzeć na świat z uśmiechem, cieszyć się każdą chwilą bez choroby, bo rak próbuje jej zabrać życie, a razem z nim to wszystko...

Bardzo prosimy o wsparcie. Bez Waszej pomocy Kasia sobie nie poradzi… Błagamy o pomoc, o choćby złotówkę, nie ma czasu do stracenia...

 

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wybierz zakładkę
Sortuj według