Pilne!
Katarzyna Niesiobędzka - zdjęcie główne

Ukochana żona i mama dwójki dzieci walczy z GLEJAKIEM IV stopnia❗️Ratuj życie Kasi❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Niesiobędzka, 43 lata
Ożarów Mazowiecki
Guz mózgu - glejak IV stopnia
Rozpoczęcie: 10 września 2026
Zakończenie: 10 grudnia 2026
55 033 zł
WesprzyjWsparły 634 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1015809
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1015809 Katarzyna

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Katarzynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Niesiobędzka, 43 lata
Ożarów Mazowiecki
Guz mózgu - glejak IV stopnia
Rozpoczęcie: 10 września 2026
Zakończenie: 10 grudnia 2026

Opis zbiórki

Dwa tygodnie. Tyle czasu minęło od pierwszego niepokojącego bólu głowy do najokrutniejszej możliwej diagnozy. Nasza Kasia – ukochana żona, mama, szwagierka i przyjaciółka rozpoczęła koszmarną walkę z GLEJAKIEM IV stopnia. Jesteśmy przerażeni, ale wiemy jedno: będziemy walczyć o jej życie z całych sił i nigdy się nie poddamy!

28 sierpnia 2026 roku Kasia obchodziła swoje urodziny, a w tym samym czasie w jej głowie rozwijała się już tykająca bomba! Chwilę później pojawiły się okropne bóle głowy i dezorientacja, których Kasia dotychczas nie znała. Wiedziała jednak, że dzieje się coś złego. Ale przecież nikt od razu nie podejrzewa nowotworu! I to tak groźnego... 

7 września zgłosiła się do szpitala w Warszawie, gdzie tomograf potwierdził nasze najgorsze obawy. Słowa lekarza brzmiały jak jakiś absurd: „Pani Kasia ma guza o wymiarach 2,5 x 6 centymetrów. To glejak w IV stadium. Bardzo złośliwy nowotwór mózgu. Przykro mi." Byliśmy wstrząśnięci i nie mogliśmy w to uwierzyć! W takich chwilach wszystko przestaje mieć znaczenie. Rozpoczęła się walka na śmierć i życie. Mamy jeden cel: zniszczyć nowotwór. 

Katarzyna Niesiobędzka

Czekamy na wynik biopsji, żeby specjaliści mogli opracować plan leczenia. Wiemy, z czym walczymy i jakie są rokowania, ale zrobimy wszystko, by Kasia była z nami jak najdłużej. Już teraz szukamy najlepszych możliwości wykonania skomplikowanej operacji zmniejszenia guza w specjalistycznych, uznanych ośrodkach neurochirurgii w Polsce. Wierzymy, że Kasia zostanie zakwalifikowana do zabiegu. Najprawdopodobniej czeka ją także intensywna radioterapia lub chemioterapia. 

Najgorsze jest dla nas to, że diagnoza spadła na Kasię dosłownie z dnia na dzień. Na taki scenariusz nie da się przygotować. Kasia jest sercem domu, duszą towarzystwa. To najlepsza żona i mama na świecie! Zawsze gotowa do pomocy, pełna pomysłów i marzeń. Razem z mężem Michałem i dziećmi: Kubą oraz Magdą podróżowali po świecie i cieszyli się każdą chwilą. Dziś boimy się, że ta cudowna rodzina się rozpadnie. Statystyki są bezlitosne, ale nie chcemy, aby to one zdecydowały o tym, ile czasu Kasi pozostało.

Katarzyna Niesiobędzka

Kuba i Magda wiedzą o chorobie mamy. Kasia chciała przed nimi niczego ukrywać. Dzieci są z nią bardzo zżyte i nie wyobrażają sobie, że ich mama mogłaby odejść. Bardzo przeżywają tę trudną sytuację, dlatego są pod opieką psychologa. Mąż Kasi próbuje być silny dla swojej żony i dzieci, ale prawda jest taka, że jest kompletnie załamany. Nie jest w stanie zaakceptować myśli, niebawem mógłby zostać samotnym ojcem.

A Kasia? Pragnie tylko jednego: zobaczyć jak jej dzieci dorastają. Chce dalej malować z Magdą obrazy, chce być przy Kubie, gdy będzie wybierał szkołę średnią. Chce być obecną żoną i mamą. 

Czasami trudno uwierzyć w to, jak szybko życie może się tak diametralnie zmienić. Kasia pracowała przy projektach budowlanych infrastruktury, rozwijała swoją pasję do malowania i planowała przyszłość z rodziną. Mamy świadomość powagi sytuacji, ale naszym celem jest zyskać kolejne lata życia dla Kasi. Marzymy o tym, żeby zobaczyć ją zdrową, pełną sił i uśmiechniętą, jak wtedy, gdy jeszcze wszystko było dobrze... Dziś stajemy przed Wami i prosimy, pomóżcie nam o to zawalczyć! 

rodzina i bliscy Kasi

Wybierz zakładkę
Sortuj według