Katarzyna Tkaczyk - zdjęcie główne

Szansa na drugie życie – walczymy o powrót Kasi do sprawności po pęknięciu tętniaka mózgu!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Tkaczyk, 49 lat
Białystok
Ciężki stan ogólny w przebiegu niewydolności krążeniowo-oddechowej po pęknięciu tętniaka mózgu, stan po zabiegu embolizacji pękniętego tętniaka tętnicy
Rozpoczęcie: 5 marca 2026
Zakończenie: 5 czerwca 2026
12 101 zł
WesprzyjWsparły 93 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0938316
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0938316 Katarzyna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Katarzynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Tkaczyk, 49 lat
Białystok
Ciężki stan ogólny w przebiegu niewydolności krążeniowo-oddechowej po pęknięciu tętniaka mózgu, stan po zabiegu embolizacji pękniętego tętniaka tętnicy
Rozpoczęcie: 5 marca 2026
Zakończenie: 5 czerwca 2026

Opis zbiórki

Kasia była pełną energii, uśmiechniętą kobietą, która miała tysiąc planów na przyszłość. Nigdy nie była przesądna, ale to właśnie w piątek 13 lutego 2026 roku doszło do tragedii… Nieprzytomną ukochaną mamę znalazł przy samochodzie piętnastoletni syn Miłosz. Kasia leżała na zamarzniętym śniegu, nie dając zupełnie oznak życia!

Numer alarmowy 112, karetka i powiadomienie wszystkich najbliższych o wypadku. W tamtym momencie wszyscy byliśmy przekonani, że Kasia poślizgnęła się na oblodzonym chodniku i w momencie uderzenia głową zemdlała… Niestety już po godzinie przyszła diagnoza, która brzmiała jak wyrok – podstępny tętniak pękł w głowie Kasi, wywołując krwotok podpajęczynówkowy!

Stan przez lekarzy został określony jako beznadziejny, skomplikowana operacja została przeprowadzona dopiero 6 godzin później. W ułamku sekundy świat się dla nas zatrzymał, koszmar, łzy i niedowierzanie... Codzienne wizyty w szpitalu i ciągle ta sama informacja: "stan pacjentki jest bardzo ciężki i prosimy przygotować się na najgorsze…"

Czy najgorsze za nami? Nie, najgorsze dopiero przed nami.

Operacja uratowała Kasi życie, przez kolejne 10 dni była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Po 14 dniach przeprowadzono kolejny zabieg tracheotomii polegający na udrożnieniu dróg oddechowych poprzez wytworzenie w tchawicy otworu, przez który została  wprowadzona rurka doprowadzająca powietrze.

Kasia cały czas przebywa w szpitalu na OIT, powoli zaczyna się wybudzać. Obrzęk w mózgu zaczyna się pomału zmniejszać. Wylew krwi spowodował zanik mięśni oraz osłabił całą prawą stronę ciała. Lekarze nie dają jasnych rokowań, ale my wierzymy, że z naszą pomocą i pomocą ludzi o wielkim sercu Kasia ma szansę wrócić do sprawności.

Koszty, które stoją przed nami są niewyobrażalne. Kasia potrzebuje intensywnej, długotrwałej i bardzo kosztownej rehabilitacji, która musi być przeprowadzona jak najszybciej. Pierwszy miesiąc na podjęcie ćwiczeń pod okiem specjalistów jest kluczowy. Intensywne ćwiczenia dają szansę na samodzielne chodzenie i mówienie.

Kasia jest mamą dwójki dzieci, prowadzi własną działalność ubezpieczeniową. Bardzo kocha zwierzęta, szczególnie psy i angażuje się w różne zbiórki charytatywne w schroniskach. Jako jej rodzina i przyjaciele zrobimy wszystko, aby wróciła do normalnego życia, które prowadziła przed tym tragicznym dniem. Ale sami nie damy rady udźwignąć finansowo tej tragedii. Prosimy was bardzo o wsparcie!

Rodzina i przyjaciele Kasi

Wybierz zakładkę
Sortuj według