
Moja córka w tydzień przestała mówić! Pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt ortopedyczny i dieta
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt ortopedyczny i dieta
Opis zbiórki
Serce każdej kochającej matki jest przy jej dziecku. Miłość ta jest tak wielka i bezwarunkowa, że nie istnieją dla niej granice. Zawsze jestem obok mojej ukochanej córeczki. Niestety, czasami mam wrażenie, że oddziela ją ode mnie kilka lat świetlnych…
Katia nie potrafi rozpoznać zagrożenia. Nie rozumie, że może zrobić sobie krzywdę. Może znaleźć pigułki i połknąć całe opakowanie. Może wpaść pod koła przejeżdżającego obok samochodu. Jest nastolatką, a ja wciąż muszę mocno ściskać jej dłoń, jak przechodzimy przez pasy. Jej rówieśnicy często sami już chodzą na spacer czy do kina, a Katia nie może zostać sama w domu nawet na 2 minuty, bo może to się skończyć tragedią!
Autyzm – tak się nazywa nasz wróg. Katia żyje w swoim, tajemniczym świecie. O czym myśli? Co czuje? Czy na pewno wie, że ją kocham? Te pytania łamią mi serce na tysiąc kawałków.

Jeszcze kilka lat temu Katia całkiem dobrze rozmawiała. Był to wynik naszej ciężkiej, wieloletniej pracy. Chodziła do szkoły, radziła sobie z zadaniami. Byłam z niej dumna. Widziałam, jakie robi postępy. Potem przyszedł luty 2022 roku. Rosja zaczęła bombardować nasze rodzinne miasto, Charków. My z córeczką chowałyśmy się po piwnicach. Katia panicznie bała się wybuchów — z resztą, kto się nie bał… Tydzień w wilgotnej piwnicy wystarczył, żeby córka całkowicie przestała mówić. Jeszcze niedawno budowała złożone zdania, a potem nie potrafiła wydusić z siebie nawet: „Mama”. Nasza wieloletnia praca legła w gruzach wraz z sąsiednimi budynkami…
Wiedziałam, że muszę ją uratować. Przy pierwszej okazji uciekłyśmy do Polski. Katia potrzebowała pół roku, żeby zacząć po trochu dochodzić do siebie. Mowa stopniowo wraca, ale przeżyty stres i początki wieku nastoletniego, mocno wpłynęli na córkę. Mamy przed sobą długą drogę.

Oprócz autyzmu córka ma zdiagnozowaną niepełnosprawność intelektualną, a także skoliozę i problemy z postawą. Musi być pod opieką wielu specjalistów oraz uczęszczać na rehabilitację. Dodatkowo zalecana jest dieta bezglutenowa. To wszystko generuje ogromne koszty, których nie jestem w stanie udźwignąć samodzielnie.
Jak każda mama, nigdy się nie poddam i będę walczyła o lepszą przyszłość dla swojego dziecka. Natomiast moje siły i możliwości się kończą, więc jestem zmuszona poprosić o pomoc. Wesprzyjcie nas, proszę, w tej wyczerpującej walce! Będę wdzięczna za każdą cegiełkę, dołożoną do lepszej przyszłości mojej Kati.
Mama
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa102 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Mateusz Gołębiowski200 zł
Trzymajcie się mocno!
- Wpłata anonimowa1 zł
- 20 zł