
PILNE: Kazik kontra ŚMIERTELNA choroba❗️Błagam o ratunek dla mojego małego synka!
Cel zbiórki: Terapia genowa w USA i leczenie dystrofii mięśniowej Duchenne'a
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
96 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc
Marcin Drogoszwspiera już rok i 2 miesiące- Aleksandra Nowakwspiera już rok i 2 miesiące
- Damy Radęwspiera już rok i miesiąc
Cel zbiórki: Terapia genowa w USA i leczenie dystrofii mięśniowej Duchenne'a
Aktualizacje
Została OSTATNIA PROSTA❗️Prosimy… nie pozwól, by czas odebrał Kaziowi jedyną szansę. 💔 Uratuj życie!
Każdy dzień przybliża naszego synka do chwili, w której będzie mógł przyjąć terapię genową. W listopadzie Kazik skończy 4 lata. Dziś mamy już zebrane 75% celu, ale bez Was nie uda nam się pokonać ostatniego, najtrudniejszego etapu tej walki...
Mimo ogromnego lęku, ostatnie dni przyniosły nam także odrobinę nadziei. Kazio przeszedł kompleksowe badania na oddziale kardiologicznym. Na szczęście wyniki są bardzo dobre – z jego serduszkiem wszystko jest w porządku. To dla nas ogromna ulga i powód do radości, a także kolejny znak, że musimy zrobić wszystko, by zdążyć z leczeniem!

Nie potrafimy wyrazić wdzięczności wszystkim, którzy walczą razem z nami. Strażacy wyruszyli w wyjątkową wyprawę „120 km pieszo z Zakopanego dla Kazia”. Wyprawa rozpoczęła się 10 lipca i zakończyła 12 lipca w Bystrej. Pokonując własne słabości, strażacy w pełnym umundorowaniu odwiedzili 25 miejscowości, nagłaśniając zbiórkę naszego synka. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za ich ogromne serca!
To nie wszystko! Trzy wspaniałe nauczycielki jadą na rowerach z Beskidów aż na Hel, dedykując swój wysiłek naszemu synkowi. Jesteśmy ogromnie wdzięczni i wzruszeni każdym takim gestem. Każdy kilometr, każda inicjatywa i każde okazane serce dodają nam sił, by walczyć dalej.

Błagamy, pomóżcie nam postawić ostatni krok i doprowadzić naszą zbiórkę do końca. Wiemy, że nam się uda, ale Kazio nie ma powoli czasu, by czekać.
Kazik ma najlepszą drużynę na świecie i dziękujemy Ci po stokroć, że jesteś jej częścią! Prosimy o wpłatę, udostępnienie zbiórki i przekazanie jej dalej. Tylko razem możemy zdążyć i podarować naszemu synkowi szansę na życie bez postępującej choroby.
Idziemy po 100%. Została ostatnia prosta. Będziesz z nami?
Dla drużyny Kazika nie ma rzeczy niemożliwych... Mamy 72%❗️Coraz bliżej, by uratować ŻYCIE!
Kochani,
wciąż nie możemy uwierzyć w to, co wydarzyło się podczas akcji „Na Skrzyczne dla Kazika”. Na szczyt wyruszyło około 450 osób związanych ze Strażą Pożarną! Widok tylu ludzi, którzy poświęcili swój czas i energię dla naszego synka, na zawsze pozostanie w naszych sercach. Każdy krok postawiony na trasie był dowodem na to, że dobro naprawdę ma ogromną moc!
Drużyna Kazika jest najlepsza na świecie! Dziękujemy wszystkim uczestnikom wydarzenia, organizatorom, strażakom, darczyńcom oraz każdej osobie, która nas wspiera - wpłatą, udostępnieniem, modlitwą lub ciepłą myślą. Choć wielu z Was nigdy nie poznało naszego synka osobiście, każdego dnia pokazujecie mu, że nie jest sam w tej walce.
Dzięki Wam osiągnęliśmy już 72% celu. To liczba, która jeszcze kilka miesięcy temu wydawała się nieosiągalna. Każda złotówka przybliża Kazika do leczenia, które może zatrzymać postęp DMD... Przed nami jednak wciąż najtrudniejszy odcinek tej drogi.

W listopadzie Kazik skończy 4 latka, a czasu na zebranie brakującej kwoty jest coraz mniej. Dlatego prosimy – nie ustawajcie w pomocy. Udostępniajcie zbiórkę, opowiadajcie o Kaziku swoim bliskim i, jeśli możecie, wesprzyjcie nas choćby symboliczną wpłatą.
Patrzymy na naszego trzyletniego chłopca i marzymy o tym, by mógł biegać, bawić się i odkrywać świat jak najdłużej. Wierzymy, że kiedyś sam opowie swoją historię i osobiście podziękuje wszystkim, którzy stanęli po jego stronie wtedy, gdy najbardziej tego potrzebował.
Akcja na Skrzyczne pokazała nam, że razem możemy dokonywać rzeczy niezwykłych. Wierzymy, że wspólnie uda nam się również doprowadzić tę walkę do szczęśliwego finału.
Dziękujemy Ci, że jesteś częścią Drużyny Kazika. ❤️ Dziękujemy w imieniu swoim i Kazia.
PILNA aktualizacja – serduszko Kazika słabnie❗️ 13 czerwca ważne wydarzenie!
Kochani,
mamy dla Was kolejną ważną aktualizację dotyczącą zdrowia Kazika…
12 maja byliśmy na kontroli kardiologicznej w Zabrzu. Podczas badania USG lekarze zauważyli niepokojące zmiany i Kazik otrzymał skierowanie na oddział kardiologiczny. Obecnie czekamy na termin przyjęcia do szpitala oraz dalszą diagnostykę.

To dla nas bardzo trudny moment, ponieważ dystrofia mięśniowa Duchenne’a atakuje nie tylko mięśnie odpowiedzialne za ruch, ale również serce i układ oddechowy. Każda taka informacja przypomina nam, jak bezlitosna i postępująca jest ta choroba… I jak bardzo liczy się czas.
Wciąż walczymy o terapię genową – jedyną szansę, by zatrzymać rozwój choroby. Do celu nadal brakuje ogromnej kwoty, niemal 5 milionów złotych.
Mimo strachu i codziennej walki próbujemy się nie poddawać.
🔥 13 czerwca organizujemy charytatywne wyjście na Skrzyczne dla Kazia. Będzie to okazja, by spotkać się, okazać wsparcie i wspólnie zawalczyć o przyszłość naszego synka. Szczegóły wydarzenia znajdują się na Facebooku. (otwiera nową kartę)

Prosimy – bądźcie dalej z nami. Udostępniajcie zbiórkę, opowiadajcie o Kaziu, pomagajcie nam dotrzeć do kolejnych osób. Dla naszego synka czas naprawdę ma ogromne znaczenie.

Dziękujemy za każdą wpłatę, każde dobre słowo i każdą formę wsparcia
Opis zbiórki
TO JEDNA Z NAJPILNIEJSZYCH ZBIÓREK NA SIEPOMAGA.PL! Kazik, nasz ukochany synek, cierpi na śmiertelną chorobą - dystrofię mięśniową Duchenne'a! Mięśnie w jego ciele słabną i powoli umierają... Nasze dziecko niedługo przestanie ruszać nóżkami, rączkami, połykać, mówić, oddychać... Chorzy z dystrofią skazani są na wózek inwalidzki, respirator, umierają przedwcześnie. Łzy same napływają do oczu, kiedy myślimy, że to spotka naszego Kazia... Nie możemy pozwolić, by nasz synek odszedł - musimy go ratować!
Jest lek, który powstrzyma chorobę - niestety, dostępny jest tylko w USA, a jego cena jest gigantyczna. Potrzebujemy tysięcy ludzi o dobrych sercach, którzy zechcą wpłacić na naszą zbiórkę, a tym samym uratować życie Kazika. My, rodzice tego wspaniałego chłopca, prosimy o Twoją pomoc!

11 listopada - Dzień Niepodległości, świętowany przez wszystkich Polaków, dla nas jest świętem podwójnym. Tego dnia przyszedł na świat nasz cudowny syn, Kazik. Tak długo na niego czekaliśmy... Pierwsze maleństwo niestety straciliśmy, zanim jeszcze przyszło na świat. Było ogromne szczęście na wieść o ciąży, a potem ogromna rozpacz, bo stało się to w Dzień Matki... To był bardzo mroczny dla nas czas.
Chcieliśmy być rodzicami, ale niestety długo nam się to nie udawało... Zgłosiliśmy się do kliniki leczenia niepłodności. I wtedy wydarzył się cud - przed rozpoczęciem leczenia okazało się, że spodziewamy się dziecka! Byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Kilka miesięcy - tyle trwała nasza bajka, w trakcie których beztrosko cieszyliśmy się dzieckiem, sobą, byciem rodziną. Nie wiedzieliśmy jeszcze, jaki dramat szykuje dla nas los...
Gdy Kazik miał kilka miesięcy, zaczął mieć problemy z oddawaniem moczu. Podczas wizyty w szpitalu został dokładnie przebadany. W badaniach pewne parametry mocno zaniepokoiły lekarzy... Polecono nam zrobić badania genetyczne...
Na wynik trzeba było niestety trochę poczekać. I my czekaliśmy, pełni strachu, ale też i nadziei, że nie wykażą nic złego. Przecież w naszych rodzinach nie było chorób, a Kazik to radosne, uśmiechnięte dziecko, wszyscy go kochają, rozwija się dobrze. Do ostatniej chwili wierzyliśmy i żyliśmy nadzieją...

20 lutego 2024 roku. Wtorek. Nigdy nie zapomnimy tego dnia. Nigdy. Telefon z Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach... Cały nasz dotychczasowy świat kończy się w jednej chwili. Kazik, nasz ukochany synek, cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Uszkodzenie genu powoduje osłabienie i śmierć jego mięśni, w wyniku czego prowadzi do zaniku wszystkich funkcji życiowych...
Powiedzieć, że wylaliśmy morze łez, to nic nie powiedzieć... Do dziś sama myśl o tym, co czeka Kazia, sprawia, że rozsypujemy się na kawałki. Natychmiast musieliśmy rozpocząć walkę o życie Kazia, który ma przecież dopiero roczek. Kazik został zdiagnozowany naprawdę wcześnie. U większości chłopców - bo DMD dotyczy tylko chłopców, tylko oni cierpią na tę straszną chorobę - dystrofia zostaje zdiagnozowana dopiero wtedy, gdy mają kilka lat. Dotychczas zdrowe kilkulatki nagle zaczynają się przewracać, potykać, mieć problemy z chodzeniem... Stopniowo dochodzi do atakowania kolejnych układów ciała.
Dlaczego ważne jest to, że Kazik został zdiagnozowany wcześnie? W mroku tragedii jest światło nadziei - ostatnie lata są przełomowe w leczeniu DMD. W USA jest już dostępna terapia genowa, która ratuje małych chłopców, takich jak Kazik. Dostarcza organizmowi gen, odpowiedzialny za produkcję mikrodystrofiny, tym samym powstrzymując śmierć mięśni. Jest jeden warunek - chłopiec nie może stracić umiejętności chodzenia. Terapia genowa musi być też podana szybko - powstrzymuje rozwój choroby, ale jej nie cofa. Niestety koszt jest kolosalny - to 15 milionów złotych. Tyle kosztuje życie naszego syna.

Całe życie staraliśmy się dzielić tym, co mamy, z innymi. Dominik, tata Kazika, jest od wielu lat strażakiem OSP, to jego misja i powołanie - uwielbia pomagać innych. Nigdy nie sądziliśmy, że znajdziemy się po drugiej stronie, że to my będziemy prosić o pomoc. A potem okazało się, że Kazik jest chory i bez ratunku umrze. Dlatego teraz nie prosimy, lecz błagamy o pomoc...
Chwilami jest bardzo ciężko. Patrzymy, jak Kazik uczy się chodzić... Zamiast cieszyć się z pierwszych kroków, myślimy o tym, że choroba za kilka lat mu to wszystko odbierze... Musimy działać szybko. Nie boimy się walki. Boimy się tylko jednego - tego, że nie zdążymy. Że nie uratujemy naszego synka.
Musimy zrobić wszystko, by się udało. Bardzo potrzebna jest nam Wasza pomoc. Wierzymy, że nie trzeba poruszać nieba i ziemi, a wystarczy dotrzeć do ludzkich, wielkich serc, których jest przecież mnóstwo. Pomóżcie nam uratować nasze ukochane dziecko, jesteście naszą jedyną nadzieją, nadzieją Kazika…
Rodzice Kazika

➡️ Kazik kontra DMD - śledź walkę Kazika na Facebooku (otwiera nową kartę)
➡️ Licytacje dla Kazika - uratuj życie, licytując i kupując fanty! (otwiera nową kartę)

➡️ Historia Kazika w "Sprawie dla reportera" - kliknij i obejrzyj! (otwiera nową kartę)
➡️ Historia Kazika w TVP3 Katowice (otwiera nową kartę)
(otwiera nową kartę)
➡️ Informacja o Kaziku w Aktualnościach TVP3 Katowice (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa2 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
