
Mam szansę na operację! Czasu na zebranie środków jest mało! POMOCY!
Cel zbiórki: Nierefundowana operacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Nierefundowana operacja
Aktualizacje
Operacja przełożona, ale nadal brakuje środków!
Ze względu na zabieg, jaki niedawno przeszłam, operacja przepukliny została przesunięta na 7 sierpnia. Jest ona moją jedyną nadzieją!
Coraz bardziej odczuwam bóle brzucha, połączone z silnym bólem kręgosłupa. Operacja jest szansą, bym wreszcie mogła lepiej funkcjonować…
Niestety, przesunięcie terminu operacji nie jest jedyną zmianą – zwiększył się też jej koszt! Do tego dochodzą konsultacje oraz dojazdy...
Brakuje już tak niewiele, bym w końcu mogła żyć bez bólu. Proszę, pomóżcie!
Kinga
Opis zbiórki
Na pozór mogłoby się wydawać, że mam idealne życie. Jestem szczęśliwie zakochaną żoną i mamą czwórki wspaniałych dzieci. Niestety od wielu lat mierzę się z ogromnymi problemami zdrowotnymi. Gdy miałam zaledwie osiem lat zostałam potrącona przez samochód. Z konsekwencjami tego zdarzenia mierzę się do dziś…
Na skutek wypadku doznałam rozległego urazu jamy brzusznej, miałam pęknięte jelito grube i zapalenie otrzewnej. Zostałam przewieziona do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze walczyli o moje życie i zdrowie. To co najważniejsze wygrałam, niestety pojawiły się komplikacje, które bardzo utrudniają mi codzienność!
Przeszłam już 4 operacje, które niestety okazały się bezskuteczne. Lekarze rozkładali ręce z niemocy, ponieważ bali się tak poważnego urazu jamy brzusznej i nie chcieli ryzykować. Mam przerwane powłoki, mięśnie brzucha, powięzi, tkankę podskórną oraz włókna elastyczne. Moje narządy zabezpiecza tylko skóra…

Zaczęłam tracić już nadzieję. Coraz ciężej było mi patrzeć na moje zdeformowane ciało. Codziennie mierzenie się z bólem i komplikacjami zaczęło odbierać mi siły. Kompletnie straciłam też poczucie własnej wartości. Wtedy pojawiła się iskierka nadziei!
Z resztkami determinacji udałam się na wizytę u jeszcze jednego lekarza. Okazało się, że jest szansa! Zostałam zakwalifikowana do operacji! Na tę wieść rozpłakałam się w gabinecie doktora. Jednak to nie były łzy bezradności, które od wielu lat napływały mi do oczu. Byłam taka szczęśliwa!
W połowie kwietnia zadzwoniła do mnie asystentka Pana profesora z potwierdzeniem daty zabiegu, który ma się odbyć już 3 lipca 2024 roku! Jest niestety jeden problem – operacja jest bardzo kosztowna. Sama nie jestem w stanie zdobyć tak dużej kwoty w tak krótkim czasie! Dlatego z całego serca proszę o pomoc!
Wierzę, że z Waszą pomocą, moje dotychczasowe problemy już wkrótce staną się wyłącznie okropnym wspomnieniem!
Kinga
- Wpłata anonimowa20 zł
😘
- Wpłata anonimowa300 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- 21 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł