Zbiórka zakończona
Kinga Niemyjska - zdjęcie główne

Kinga walczy ze wznową złośliwego nowotworu❗️

Cel zbiórki: Dalsze leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Kinga Niemyjska, 20 lat
Szepietowo, podlaskie
Wznowa nowotworu złośliwego mózgu - wyściółczaka anaplastycznego tylnej jamy czaszki stopnia III
Rozpoczęcie: 8 września 2022
Zakończenie: 8 listopada 2024
508 413 zł
Wsparło 6331 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0123083 Kinga

Cel zbiórki: Dalsze leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Kinga Niemyjska, 20 lat
Szepietowo, podlaskie
Wznowa nowotworu złośliwego mózgu - wyściółczaka anaplastycznego tylnej jamy czaszki stopnia III
Rozpoczęcie: 8 września 2022
Zakończenie: 8 listopada 2024

Rezultat zbiórki

Nie sposób wyrazić wdzięczności za każdą wpłatę, która zasiliła naszą zbiórkę!

Dziękujemy Wam za okazane serce i wsparcie. Wasze słowa otuchy dodawały nam siły do dalszej walki. Jesteście naszymi aniołami na ziemi! Zawsze będziemy mieć Was w pamięci!

Rodzice Kini

Aktualizacje

  • Kinga jest już po operacji – najnowsze wieści

    Kochani, niestety choroba Kini wyprzedziła nas o krok – nie mogliśmy czekać ani chwili dłużej. Podjęliśmy dramatyczną decyzję o operacji w Polsce wiedząc, że guz może nie zostać usunięty w całości. Nie mieliśmy jednak innego wyjścia...

    Kinia była operowana w trybie pilnym w Centrum Zdrowia Dziecka. Nie takiego scenariusza oczekiwaliśmy, ale niestety choroba nowotworowa jest nieprzewidywalna, pisze własne scenariusze...

    Z całego serca dziękujemy Wam za wsparcie Kini w tej trudnej walce. To był już prawie koniec zbiórki – właśnie dzięki Wam! Niestety, okazało się, że nie mieliśmy tyle czasu, ile założyliśmy na początku...

    Wszystkie zebrane tu środki zostaną zabezpieczone na subkoncie Kingi w fundacji i będą wydatkowane na dalsze leczenie. Operacja to dopiero początek – przed naszą córeczką jeszcze długa i wyboista droga. 

    Prosimy, mocno trzymajcie za nią kciuki... Teraz Kinia czuje się dobrze, a my cieszymy się z wygranej bitwy. Jesteśmy gotowi do dalszej walki. Wierzymy w zwycięstwo...

    Dziękujemy jeszcze raz, z całego serca!

    Rodzice Kini

Opis zbiórki

Nie spodziewaliśmy się, że to wróci, że po zaledwie roku koszmar zacznie się na nowo… Nasza córeczka nie zasłużyła na to wszystko. Nie powinna tak cierpieć, tak się bać! Zrobimy jednak wszystko, by ją uratować. Bardzo prosimy, pomóżcie nam…

Guz odrasta! Mamy około 3 tygodnie od dzisiaj, od startu zbiórki, by uzbierać środki na operację Kini w Niemczech! To tam prof. Schuhmann dokonuje operacji pod rezonansem – wycina wszystko, co się świeci. Nie ma dokładniejszej metody usunięcia guza, a my musimy wyciąć go z całości, żeby Kinia doczekała kolejnych etapów leczenia: chemii i radioterapii. Innej nadziei nie ma…

Kinga Niemyjska

Rok – tyle dostaliśmy. Dzięki poprzedniej zbiórce córeczka przeszła protonoterapię w Niemczech. Leczenie zakończyło się sukcesem i w czerwcu zeszłego roku wróciliśmy do domu z nowymi nadziejami na przyszłość! Po drodze spotkały nas małe trudności, ale to nic w porównaniu z horrorem walki z rakiem, który przeżyliśmy. Jeszcze do niedawna sądziliśmy, że najgorsze za nami. Niestety, Kinia znów staje do walki o życie. Jest jeszcze trudniej, niż wcześniej…

Kontrolne rezonanse mieliśmy robić co 6 miesięcy. Na ostatnim, pod koniec sierpnia dowiedzieliśmy się, że jest wznowa! Jeszcze były resztki nadziei, że może to jakiś krwiak, może coś innego… Niestety, neurochirurg potwierdził – jest duży guz w kręgosłupie, w odcinku szyjnym. Jesteśmy zrozpaczeni…

W trakcie wcześniejszego leczenia Kinia otrzymała maksymalną dawkę promieniowania, i to podwójnie! Na jej guza działa radioterapia, jednak organizm musi się zregenerować, by przyjąć kolejną dawkę… Na to nie ma czasu! Jeśli guz zacznie rosnąć, a może w każdej chwili, rdzeń kręgowy ulegnie uszkodzeniu! 

Kinga Niemyjska

Dziś jedyną szansą na życie jest całkowite usunięcie guza. Jakakolwiek resztka może całkowicie zniweczyć szanse na życie. Dlatego musimy mieć pewność, że Kinga będzie operowana przez najlepszego neurochirurga w Europie. To dlatego walczymy o to, żeby trafiła w ręce prof. Martina Schuhmanna z kliniki uniwersyteckiej w Tybindze. Nie znamy jeszcze ostatecznych kosztów tej operacji, ale wiemy, że mogą one sięgnąć aż 400 000 zł. To dlatego już teraz musimy zacząć zbierać pieniądze, bo czasu właściwie nie mamy!

Dlatego właśnie nie mamy innego wyjścia – musimy jechać do Niemiec na pilną operację, która pozwoli wyciąć guza w całości! To da nam więcej bezcennego czasu. Stawka jest najwyższa! 

Kinga Niemyjska

Przed chorobą córki byliśmy zwykłą, skromną rodziną. Cieszyliśmy się z tego, co mamy – z pracy, spokojnego życia, zdrowych dzieci. Nowotwór w jednej chwili zmienił wszystko… Wszystko kręci się wokół walki z guzem, wszystko podszyte jest strachem o życie Kini. Musieliśmy wyjść z naszym nieszczęściem do ludzi, podzielić się najtrudniejszymi emocjami. To naprawdę było bardzo trudne. Wciąż jest… Ale dla naszego dziecka zrobimy wszystko! Dziś z całego serca prosimy o pomoc. Bez Was nie zdążymy, jedyna szansa przepadnie… Nie możemy na to pozwolić, musimy ratować Kinię!

Sylwia i Adam - rodzice Kingi

Kinga Niemyjska

➡️ Facebook: Kinga Niemyjska powtórna walka z glejakiem (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj