
9-latka w walce z białaczką! Pomóż jej pokonać chorobę!
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie onkologiczne i rehabilitacja
Opis zbiórki
Jestem w szoku, jak szybko może rozsypać się życie… Gdy dowiedziałam się, że moja 8-letnia wtedy córeczka Kira ma ostrą białaczkę limfoblastyczną, tak strasznie bałam się, że może umrzeć. Trafiliśmy do szpitala, bo bolały ją plecy, a wykryto u niej tak okropny nowotwór.
Kira pewnego dnia zaczęła skarżyć się na ból pleców. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że ma drobne złamania trzech kręgów. Nie było wiadomo, skąd się wzięły, ale lekarze zauważyli, że kości córki wyglądają jak u osoby starszej! Z tą informacją trafiłyśmy do szpitala.

Tam poznałam diagnozę, która mnie przeraziła: białaczka! Nic na to nie wskazywało, nawet wyniki morfologii nie były złe…
Mojej biednej córeczce przyszło się zmierzyć z okrutnym przeciwnikiem. Kira źle zniosła leczenie. Przez tydzień nie mogła jeść, ciągle wymiotowała, przyjmowała morfinę… Moja malutka 8-latka w prawdziwym piekle… W trakcie chemioterapii strasznie schudła. Ze względu na problemy z plecami wciąż ma założony gorset.

Niestety to nie wszystkie z naszych problemów. Kira ma siostrę-bliźniaczkę – Irmę, która też musiała przejść badania, ich geny są przecież takie same, dlatego lekarze obawiają się, że również może zachorować… Nie wiem, co wtedy będzie…
Czas mijał. Dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy walczyć dalej o to, by wybudzić się z tego onkologicznego koszmaru i dziś możemy powiedzieć, że Kira jest w remisji! Nie wiem jakich słów użyć, by wyrazić wdzięczność. Wszystkie wydają się niewystarczające.

Cały czas pracujemy nad powrotem do zdrowia – regularnie ćwiczymy, ale przed nami jeszcze długa droga. Nadal potrzebujemy rehabilitacji, specjalistycznych masaży oraz dalszego leczenia w wyspecjalizowanych klinikach. Kontynuujemy też leczenie podtrzymujące w domu., a do szpitala zgłaszamy się regularnie na kontrole oraz dodatkowe badania. Naszym najważniejszym celem na teraz jest jednak odbudowa poważnie uszkodzonego kręgosłupa. To długi i wymagający proces.
Nasza sytuacja dodatkowo się komplikuje, ponieważ Kira ma indywidualne nauczanie w domu i nie może uczęszczać do szkoły. Nie mogę zostawiać jej samej ani podjąć pracy, ponieważ muszę stale przy niej być, opiekować się nią i zapewniać jej codzienną pomoc. Chciałabym już odetchnąć i podziękować za uratowanie życia mojej córce, ale to jeszcze nie jest koniec.
Nasza sytuacja finansowa jest bardzo trudna. Nie otrzymujemy świadczenia, pracuje tylko mąż i dochody są niewystarczające. Dlatego z całego serca jeszcze raz prosimy o pomoc i wsparcie.
Pełna wiary mama Kiry
- Wpłata anonimowa50 zł
- Tomasz100 zł