Klara Świst - zdjęcie główne

Dostała od losu szansę, by przeżyć i walczyć o przyszłość! Pomóż nam jej nie stracić!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Klara Świst, 2 latka
Błażowa, podkarpackie
Skutki wcześniactwa: kurczowe porażenie dziecięce, niedowład spastyczny czterokończynowy, leukomalacja okołokomorowa jamista III stopnia, retinopatia wcześniacza I stopnia, niedokrwistość wrodzona ciężka, niewydolność oddechowa, padaczka
Rozpoczęcie: 15 maja 2026
Zakończenie: 15 sierpnia 2026
2323 zł(2,18%)
Brakuje 104 060 zł
WesprzyjWsparło 55 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0638155
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0638155 Klara

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Klarze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Klara Świst, 2 latka
Błażowa, podkarpackie
Skutki wcześniactwa: kurczowe porażenie dziecięce, niedowład spastyczny czterokończynowy, leukomalacja okołokomorowa jamista III stopnia, retinopatia wcześniacza I stopnia, niedokrwistość wrodzona ciężka, niewydolność oddechowa, padaczka
Rozpoczęcie: 15 maja 2026
Zakończenie: 15 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Kiedy dowiedzieliśmy się, że będziemy mieli bliźniaki, byliśmy bardzo szczęśliwi. Całą ciążę wyobrażaliśmy sobie, kiedy w końcu weźmiemy w ramiona nasze maleństwa. Wiedzieliśmy, że istnieje duże ryzyko, że dzieci przyjdą na świat jako wcześniaki, jednak gdy w 27. tygodniu nagle odeszły mi wody byłam przerażona! 

Finalnie dzieci urodziły się w 29. tygodniu ciąży. Z synkiem było wszystko dobrze, jednak córeczki nie mogliśmy zobaczyć nawet przez chwileczkę! Okazało się, że u Klarci wystąpiło niedotlenienie niedokrwienne, a później wylewy dokomorowe. Nasze dziecko musiało walczyć o życie!

Klara Świst

Swoje pierwsze tygodnie córeczka musiała spędzić na OIOMie. Wielkie maszyny odpowiadały za jej wszystkie funkcje życiowe. Dopiero po 51 dniach udało nam się opuścić zimne mury szpitala. W domu czekały na nas nasze starsze dzieci, na których bardzo odbiła się ta długa rozłąka. Musieli jednak zrozumieć, że walczymy o zdrowie ich nowej siostrzyczki, która nie otrzymała od losu tyle szczęścia…

Zamartwica i diagnoza całkowicie zmieniły jej życie. Naszym największym marzeniem jest dać Klarze szansę na życie, w którym będzie mogła być jak najbardziej samodzielna, ale Klara nadal nie siedzi samodzielnie, nie mówi i nie potrafi się z nami porozumiewać.

Klara Świst

Każda najmniejsza umiejętność wymaga ogromnej pracy, setek godzin ćwiczeń i codziennej walki. Dla wielu dzieci zwykłe rzeczy przychodzą naturalnie – my o każdy, nawet najmniejszy krok do przodu, musimy walczyć każdego dnia.

Nasze postępy są bardzo malutkie, ale dla nas znaczą wszystko – dłuższe utrzymanie główki, spojrzenie, reakcja, uśmiech czy chwila większego kontaktu z nami. I choć rehabilitacja często bywa bolesna, to właśnie te małe cuda dają nam siłę, by się nie poddawać.

Klara Świst

Musimy zrobić wszystko, aby Klara mogła funkcjonować razem ze swoim rodzeństwem i dać jej choć trochę normalnego dzieciństwa. Niestety koszty rehabilitacji, turnusów rehabilitacyjnych, terapii i specjalistycznego sprzętu ciągle rosną, a Klara wymaga codziennej rehabilitacji i stałej terapii, by nie stracić tego, co już udało się wypracować.

Dziękujemy za wsparcie, które już nam udzieliliście. Każda wpłata, każde udostępnienie to krok do lepszego życia dla Klary. Ona nie mówi, ale jej uśmiech mówi wszystko – jest gotowa walczyć o swoją przyszłość.

Z całego serca dziękujemy.

Rodzina Klary

Klara Świst

➡️ Facebook (otwiera nową kartę)

➡️ Instagram (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według