Konrad Kuchenny - zdjęcie główne

Jeden z bliźniaków zmarł dzień po porodzie, drugi wciąż walczy o szansę na zdrową przyszłość! Pomożesz?

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Konrad Kuchenny, 5 lat
Gdańsk, pomorskie
Wcześniactwo, wodogłowie
Rozpoczęcie: 9 stycznia 2026
Zakończenie: 9 kwietnia 2026
915 zł
WesprzyjWsparło 26 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0151043
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0151043 Konrad
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Konradowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Konrad Kuchenny, 5 lat
Gdańsk, pomorskie
Wcześniactwo, wodogłowie
Rozpoczęcie: 9 stycznia 2026
Zakończenie: 9 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Dzień narodzin moich synków miał być tym najszczęśliwszym w życiu. Niestety, chłopcom nie było to dane... Konrad wraz ze swoim bratem bliźniakiem to skrajni wcześniacy. Filipek dzień po porodzie zmarł, Konrad ponad dwa miesiące spędził w szpitalu, do dziś zmaga się z wodogłowiem. Do dziś też trwa walka o to, by Konradek mógł normalnie żyć i w miarę dobrze funkcjonować. 

Od lat walczę, by Konrad stanął na własne nogi i mógł sam poznawać świat. Do tego potrzebuje jednak odpowiedniego sprzętu do rehabilitacji – ortez, wózka, specjalnego fotelu do siedzenia. Do tego dochodzą wizyty u specjalistów i specjalne przedszkole, w którym robi duże postępy!

Konrad Kuchenny

Konrad z biegiem lat komunikuje się coraz lepiej. Sygnalizuje potrzeby, pokazuje, czego chce. Nie jest to poziom na jego wiek, ale i tak jestem z niego niesamowicie dumna! Na zajęciach rehabilitacyjnych w przedszkolu dzielnie ćwiczy i są tego efekty.

Niestety nóżki synka wciąż są w słabej kondycji przez źle ukształtowane stopy. Synek próbuje wstawać, ale bez wsparcia nie daje rady. Dlatego potrzebny jest zabieg. Ten niestety wykonywany jest w innym mieście. Nie wiem jeszcze, co będzie obejmował i czy będzie refundowany, ale nawet jeśli, koszty po zabiegu będą ogromne!

W walce o synka nie mogę się poddać. Chciałabym zrobić dla niego wszystko, choć wiem, że wszystko, to wciąż za mało... Rehabilitacja jest konieczna. Zabieg jest konieczny. Dalsza walka jest konieczna. Tylko w ten sposób Konrad może stawać się coraz bardziej samodzielnym chłopcem. Dla naszej rodziny każda złotówka będzie dużym wsparciem!

Alicja, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według