Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

To cud, że Konrad wciąż żyje! Pomóż mu odzyskać sprawność!

Konrad Pawlak

To cud, że Konrad wciąż żyje! Pomóż mu odzyskać sprawność!

11 602,00 zł ( 74,58% )
Brakuje: 3 953,00 zł
Wsparło 211 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0059063
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Konrad Pawlak, 27 lat
Osjaków, łódzkie
Stan po operacji krwiaka mózgu i wymianie zastawki komorowo-otrzewnowej
Rozpoczęcie: 21 Listopada 2019
Zakończenie: 11 Marca 2022

Aktualizacje

Moja walka cały czas trwa!

Kochani Darczyńcy,

bardzo dziękuję za dotychczasowe wpłaty! 

Dzięki zgromadzonym środkom byliśmy w stanie zmniejszyć moją spastykę w ręce i nodze, poprawiła się mobilność w stawie skokowym oraz w barku, zmniejszyły się dolegliwości bólowe związane z przykurczem mięśni.

Sytuacja COVIDowa nie sprzyjała, ponieważ byłem pozbawiony dostępu do rehabilitacji, uzyskane postępy uległy cofnięciu, a  przykurcze znów się pogłębiły. W tym momencie ciężko pracuję nad poprawą swojego stanu zdrowia. Jest to możliwe tylko dzięki dobroci Państwa serc i przekazywanym środkom!

Jestem za to niesamowicie wdzięczny, ale to nie koniec walki. Czeka mnie jeszcze długa rehabilitacja, dlatego nadal proszę o pomoc!

Konrad Pawlak

Obecnie zacząłem doktorat na Uniwersytecie Wrocławskim na Wydziale Biotechnologii w Zakładzie Bioinformatyki i Genomiki, gdzie pomaga mi asystent, ponieważ muszę mieć pomoc drugiej osoby, aby móc realizować naukowe projekty. Mam nadzieję, że moje naukowe genetyczne badania pomogą w przyszłości w opracowaniu terapii na różne choroby genetyczne, chciałbym coś dobrego zrobić dla świata.

Dobro wraca!

Konrad

Opis zbiórki

Nie było mi dane mieć szczęśliwego i spokojnego dzieciństwa. Zabawy z rówieśnikami musiałem zamienić na szpitalne sale. Nie wiem ile razy do moich żył podłączone były kroplówki, ile godzin spędziłem zamartwiając się i myśląc o tym co będzie dalej. 

Kiedy miałem siedem lat, po raz pierwszy doszło u mnie do wylewu krwotocznego do mózgu. W wieku 18 lat przeszedłem dwie trepanacje czaszki. Stoczyłem długą i trudną walkę – o moje życie. 

Gdy wszystko się udało, byłem szczęśliwy, czułem, że urodziłem się na nowo. Niestety, krótko po tym, rezonans magnetyczny wykazał, że mam następnego tętniaka, położonego w miejscu trudno operacyjnym. Lekarze podjęli ryzyko jego wycięcia, ale niestety, nie udało się. Niedowład po prawej stronie ciała pogłębił się, a tętniak nie został całkowicie usunięty. Zdecydowano się na jego embolizację, czyli wprowadzenie cewnika z materiałem zatorowym, by likwidować nieprawidłowości żylne. 

Konrad Pawlak

Otrzymałem nadzieję na to, że już teraz będzie dobrze, że nic mnie nie zaskoczy. I to właśnie ta nadzieja kolejny raz została mi brutalnie odebrana. Kilka lat po operacji embolizacja puściła i doznałem kolejnego wylewu krwi. Lekarze mówili, że tylko cudem przeżyję.

Ten cud się wydarzył. Zaczęła się systematyczna rehabilitacja, ale w międzyczasie zastawka komorowo-otrzewnowa przestała funkcjonować i trzeba było wymienić ją na nową.

Potrzebuję pomocy w walce o powrót do sprawności. Przede mną długa i kosztowna rehabilitacja. Muszę zmniejszyć moją spastykę w ręce i nodze, poprawić mobilność w stawie skokowym oraz barku i zmniejszyć dolegliwości bólowe związane z przykurczem mięśni.

W walce o zdrowie wspiera mnie cała rodzina. Najwięcej ciepła daje mi moja mama Barbara. Jest moim aniołem. pomaga na każdym kroku. Wiem, że bez niej bym sobie po prostu nie poradził. Jednak to Twoje wsparcie jest mi teraz potrzebne najbardziej. Pamiętaj – dobro powraca!

Konrad

11 602,00 zł ( 74,58% )
Brakuje: 3 953,00 zł
Wsparło 211 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0059063
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki