Konrad Tomaszewski - zdjęcie główne

Choroba z dnia na dzień przyniosła mi ogromny ból i ograniczenia... Chcę odzyskać zdrowie i jak najszybciej wrócić o pracy! Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup endoprotez

Organizator zbiórki:
Konrad Tomaszewski, 55 lat
Warszawa
Choroba zwyrodnieniowa stawów biodrowych, owrzodzenie odleżynowe
Rozpoczęcie: 13 marca 2026
Zakończenie: 13 czerwca 2026
137 zł(0,26%)
Brakuje 53 055 zł
WesprzyjWsparło 7 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0887182
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0887182 Konrad

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Konradowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup endoprotez

Organizator zbiórki:
Konrad Tomaszewski, 55 lat
Warszawa
Choroba zwyrodnieniowa stawów biodrowych, owrzodzenie odleżynowe
Rozpoczęcie: 13 marca 2026
Zakończenie: 13 czerwca 2026

Opis zbiórki

Nazywam się Konrad. Jeszcze niedawno pracowałem jako DJ, starając się dawać innym chwile beztroski i szczęścia. Całe swoje życie starałem się być wsparciem dla ludzi wokół mnie. Dziś niestety to ja potrzebuję pomocy. Zmagam się z chorobą zwyrodnieniową stawów biodrowych. Od sierpnia zeszłego roku sytuacja jest tak trudna, że muszę poruszać się o kulach…

W 2025 roku miałem przejść refundowana operację endoprotez. Niestety, pojawiło się u mnie owrzodzenie odleżynowe, które to uniemożliwiło. Przez obecny stan zdrowia utraciłem możliwość pracy. Sytuacja jest dramatyczna. Każdy dzień to cierpienie, ograniczenia i walka o zachowanie resztek samodzielności. Ból przy owrzodzeniach jest ogromny, a ja nie mogę przyjmować ciągle leków przeciwbólowych, ponieważ odbija się to na stanie wątroby… 

Nie mogę normalnie się poruszać, muszę cały czas polegać na kulach. Wszystkie czynności dnia codziennego stały się ogromnym wyzwaniem: pranie, gotowanie, sprzątanie. Mieszkam sam, a jedyne wsparcie, na które mogę liczyć, to kolega, który przyjeżdża do mnie raz na parę dni…

Leczenie ran jest długotrwałe, wymaga stałej opieki i regularnych zabiegów – dopiero wtedy mogę zostać zakwalifikowany do operacji w ramach NFZ. Termin będzie najprawdopodobniej bardzo odległy, a ja nie mogę już czekać! Muszę jak najszybciej pozbyć się owrzodzeń i zebrać środki na prywatną operację. Tylko w ten sposób odzyskam sprawność i będę mógł wrócić do pracy! Niestety, wiąże się to także z bardzo wysokimi kosztami.

Sam nie jestem w stanie udźwignąć tego finansowo. Dlatego z całego serca proszę Was o pomoc i za każdą ofiarowaną złotówkę bardzo dziękuję.

Konrad

Wybierz zakładkę
Sortuj według