Skarbonka

II Liceum w Lesznie pomaga Zoe

Avatar organizatora
Organizator:Weronika Kicińska

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Drodzy Uczniowie, Absolwenci i Nauczyciele Drugiego Licuem w Lesznie!

Zoe to dwuletnia córeczka naszego kolegi ze szkolnej ławy - Patryka Rzepeckiego. Absolwenta II Liceum im. Mikołaja Kopernika w Lesznie, klasy humanistycznej (rocznik 2007-2010). Miesiąc temu rozpoznano u Zoe siatkówczaka. W Polsce od kilku lat w terapii siatkówczaka stosuje się chemioterapię dotętniczą. Jest to skuteczne leczenie, ale niestety budowa anatomiczna Zoe powoduje, że podanie terapii w naszym kraju jest niemożliwe. Na szczęście są lekarze na świecie, którzy potrafią to robić i co najważniejsze - chcą pomóc właśnie Zoe, dając nadzieję rodzicom, że ich ukochane dziecko będzie jeszcze zdrowe. W tym wypadku podjąć się tego trudnego i z pewnością żmudnego leczenia chce ośrodek w stolicy świata, czyli Nowym Jorku. Jak na stolicę świata przystało, koszty leczenia, pobytu i transportu w obecnych szalonych i niekorzystnych warunkach, są ogromne, a nawet więcej niż ogromne - wynoszą bagatela milion złotych w dużym zaokrągleniu. Dzięki wspaniałym ludziom licytacja idzie świetnie, ale wciąż brakuje sporo.

Pomóżmy Zoe i jej rodziom! Ocalmy Zoe, jej wzrok, życie, teraźniejszość i przyszłość.

Koleżanki i Koledzy z klasy.

260 złCEL: 10 000 zł
Wsparło 19 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0066555 Zoe

Drodzy Uczniowie, Absolwenci i Nauczyciele Drugiego Licuem w Lesznie!

Zoe to dwuletnia córeczka naszego kolegi ze szkolnej ławy - Patryka Rzepeckiego. Absolwenta II Liceum im. Mikołaja Kopernika w Lesznie, klasy humanistycznej (rocznik 2007-2010). Miesiąc temu rozpoznano u Zoe siatkówczaka. W Polsce od kilku lat w terapii siatkówczaka stosuje się chemioterapię dotętniczą. Jest to skuteczne leczenie, ale niestety budowa anatomiczna Zoe powoduje, że podanie terapii w naszym kraju jest niemożliwe. Na szczęście są lekarze na świecie, którzy potrafią to robić i co najważniejsze - chcą pomóc właśnie Zoe, dając nadzieję rodzicom, że ich ukochane dziecko będzie jeszcze zdrowe. W tym wypadku podjąć się tego trudnego i z pewnością żmudnego leczenia chce ośrodek w stolicy świata, czyli Nowym Jorku. Jak na stolicę świata przystało, koszty leczenia, pobytu i transportu w obecnych szalonych i niekorzystnych warunkach, są ogromne, a nawet więcej niż ogromne - wynoszą bagatela milion złotych w dużym zaokrągleniu. Dzięki wspaniałym ludziom licytacja idzie świetnie, ale wciąż brakuje sporo.

Pomóżmy Zoe i jej rodziom! Ocalmy Zoe, jej wzrok, życie, teraźniejszość i przyszłość.

Koleżanki i Koledzy z klasy.

Wpłaty

Sortuj według