Kornelek jest chory, boi się sam siebie... Jego mama walczy z rakiem, ale prosi o ratunek dla dziecka!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 213 osób
14 014 zł (100,28%)
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Szczegółowe badania organizmu Kornela

Kornel Bakalarz, 4 latka

Gdynia, pomorskie

Zespół Aspergera, zaburzenia rozwoju

Rozpoczęcie: 13 Marca 2020
Zakończenie: 24 Czerwca 2020

Kornelek boi się sam siebie - napady choroby powodują, że traci kontrolę i atakuje innych! Chłopczyk jest przerażony... Boi się sam siebie. Mama Kornelka, sama jest chora - rak tarczycy... Walczy jednak przede wszystkim o synka, póki ma jeszcze siłę. Bardzo prosimy o Twoją pomoc, żeby pomóc tej rodzinie! Już tak niewiele brakuje...

Kasia, mama Kornelka: Kiedy patrzysz na mojego synka Kornelka, widzisz sympatycznego, uśmiechniętego chłopca. Są takie dni, kiedy Kornel ma dobry humor. Niestety, na ogół jest inaczej… Przez to, że synek cierpi na Zespół Aspergera i ma ogromną nadpobudliwość, nie kontroluje swoich zachować. Gryzie, popycha, szczypie, drapie innych ludzi… Nie robi tego dlatego, że jest niegrzeczny, ale dlatego, że jest chory. Niestety, są tacy, którzy tego nie rozumieją.

Kornel Bakalarz

Synkowi jest bardzo ciężko. Pomimo, że Kornel ma tylko 4 latka, to ma bardzo dużą świadomość swoich trudności. Wie, że mimo, że nie chce, to nie jest w stanie powstrzymać się przed krzywdzeniem innych. W przedszkolu zaczął siedzieć sam w kącie, zasłonięty książeczką, aby nie zrobić nikomu krzywdy. Przestał podchodzić do dzieci, bawić się z nimi… Tak boi się tego, co robi z nim choroba. Kiedy przychodzą ataki, zupełnie ich nie kontroluje… 

Synek mówi o sobie, że jest złym człowiekiem, że tylko potrafi krzywdzić i że on nie chce tego robić... Serce mi pęka, kiedy to słyszę. Kornelek zaczął bać się sam siebie. Marzy o tym, aby być czarodziejem i obdarzyć ochroną innych ludzi, żeby tylko ich nie krzywdził.

Problemy synka to nie jedyna tragedia, która dotknęła naszą rodzinę. Ja zmagam się z chorobą nowotworową – mam raka tarczycy. Póki jeszcze mam siłę, chcę zrobić wszystko, co tylko daje iskierkę nadziei na to, że Korni będzie funkcjonować lepiej, bez tych strasznych ataków.

Kornel Bakalarz

Polecono nam wykonać pakiet badań, które dadzą odpowiedź, czy jest coś takiego w organizmie Kornelka, co uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie jego układu nerwowego. Niestety, te badania są bardzo drogie. Jestem chora, pracuje mąż, mamy trojkę dzieci… Jestem zmuszona prosić o pomoc. Póki jeszcze mogę, tak bardzo chcę pomóc synkowi…

Kasia, mama Kornela

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 213 osób
14 014 zł (100,28%)
Wesprzyj Wesprzyj