Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Kornel Kubicki - zdjęcie główne

Ciąża i poród przebiegały w pełni prawidłowo, jednak zaledwie parę dni po przyjściu na świat zapadła okrutna diagnoza... Wyciągnij do Kornelka pomocną dłoń!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Kornel Kubicki, 3 latka
Elbląg
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 30 stycznia 2026
Zakończenie: 30 kwietnia 2026
8850 zł
WesprzyjWsparły 33 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0893479
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0893479 Kornel

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Kornelowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Kornel Kubicki, 3 latka
Elbląg
Dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 30 stycznia 2026
Zakończenie: 30 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Gdy dowiedzieliśmy się o ciąży, byliśmy wniebowzięci. Wieczorami rozmawialiśmy o tym, jak chcemy, by wyglądały nasze pierwsze chwile z Kornelkiem i jak wyobrażamy sobie jego dzieciństwo. Nie wiedzieliśmy wtedy, że pełnią szczęścia z narodzin synka będzie dan nam cieszyć się jedynie parę krótkich dni…

20 kwietnia 2022 roku nasze życie zatrzymało się na chwilę. Podczas rutynowego badania USG główki, standardowego u wcześniaków, usłyszeliśmy diagnozę: dziecięce porażenie mózgowe. Kornelek miał wtedy zaledwie tydzień. Szok, niedowierzanie, strach i bezsilność. Przecież ciąża przebiegała prawidłowo, a poród bez komplikacji! Jak to możliwe? Dlaczego?

Diagnoza to codzienność, w której nasz synek wymaga całodobowej opieki. Kornelek nie porusza się samodzielnie, jedyną formą przemieszczania się jest czworakowanie. A jednak, mimo wszystko pozostaje dzieckiem pełnym radości. Uśmiechnięty, rozgadany, ciekawy świata i niezwykle towarzyski. Zawsze, gdy patrzymy w jego oczy, to widzimy, ile ma w sobie siły i jak bardzo chce walczyć o swoją samodzielność.

Dlatego my też walczymy. Rehabilitacją, terapiami, specjalistyczną opieką. To wszystko daje szansę na lepszą przyszłość naszego dziecka, ale niestety… Wiąże się z ogromnymi kosztami. 

Prosimy, pomóżcie nam kontynuować leczenie i zrobić kolejny krok w stronę jak największej samodzielności Kornelka. Teraz gdy jest jeszcze małym dzieckiem, mamy największą szansę, by zawalczyć o jego jutro. Z całego serca prosimy o wsparcie. 

Rodzice Kornela 

Wybierz zakładkę
Sortuj według