Kornelia i Agnieszka Sierac - zdjęcie główne

Kornelia i Agnieszka Sierac, 2 latka

Kornelia i Agnieszka Sierac, 2 latka
Nowy Staw
Agnieszka - ostra białaczka szpikowa, stan po przeszczepie szpiku, Kornelia - wcześniactwo, skrajnie niska urodzeniowa masa ciała, hipotrofia, niewydolność oddechowa, krwawienie dokomorowe I st., dysplazja oskrzelowo-płucna
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0861500
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0861500 Kornelia

Stała pomoc

4 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Kornelii i Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Krzysztof
    Krzysztofzaczyna wspierać co miesiąc
  • Hihi Mwo
    Hihi Mwozaczyna wspierać co miesiąc
  • ktoś od Kałduna
    ktoś od Kałdunazaczyna wspierać co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Kornelia i Agnieszka Sierac, 2 latka
Nowy Staw
Agnieszka - ostra białaczka szpikowa, stan po przeszczepie szpiku, Kornelia - wcześniactwo, skrajnie niska urodzeniowa masa ciała, hipotrofia, niewydolność oddechowa, krwawienie dokomorowe I st., dysplazja oskrzelowo-płucna

Mama z córką walczą o lepszą przyszłość!

Nie spodziewałam się, ze kiedykolwiek będę potrzebowała pomocy. Przez wiele lat byłam żołnierzem w Marynarce Wojennej i to ja służyłam innym. Niestety nagle wszystko się zmieniło...

Pierwszy cios otrzymałam w 2023 roku, gdy razem z mężem i starszą córką czekałam na narodziny Kornelki. Niestety w 29. tygodniu ciąży pojawiły się komplikacje, a poród odbył się przez cesarskie cięcie. Maleństwo musiało walczyć o swoje życie! Przez wiele tygodni córeczka leżała w inkubatorze i przyjmowała mnóstwo lekarstw. Niestety te wydarzenia miały wpływ na jej dalszy rozwój. Kolejne ważne umiejętności pojawiały się u niej później niż u innych dzieci, zmagała się też ze wzmożonym napięciem mięśniowym. Od razu zaczęliśmy szukać dla niej wszelkich form pomocy. 

Niestety w październiku 2024 roku pojawiły się u mnie niepokojące objawy. Już pierwsze badania potwierdziły nieprawidłowości. Okazało się, że zachorowałam na ostrą białaczkę szpikową! Musiałam rozpocząć wyniszczającą chemioterapię, w tym czerwoną, a także przejść przeszczep szpiku. Mimo upływu czasu moja walka wciąż trwa!

Dlatego dziś chciałabym poprosić Was o wsparcie dla siebie i córeczki. Obie potrzebujemy kosztownej opieki medycznej. Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę z całego serca Wam dziękuję!

Agnieszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według