Pilne!
Kornelia Perdoch - zdjęcie główne

Agresywny CHŁONIAK powrócił❗️Jedynym ratunkiem terapia za ponad MILION – pomocy❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kornelia Perdoch, 36 lat
Śródka
Chłoniak śródpiersia z komórek B, astma oskrzelowa
Rozpoczęcie: 2 września 2026
Zakończenie: 2 grudnia 2026
158 841 zł
WesprzyjWsparło 1425 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1013465
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1013465 Kornelia

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Kornelii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kornelia Perdoch, 36 lat
Śródka
Chłoniak śródpiersia z komórek B, astma oskrzelowa
Rozpoczęcie: 2 września 2026
Zakończenie: 2 grudnia 2026

Opis zbiórki

„Nie uwierzysz…” – tak zwykle zaczynam opowieści. O podróżach, o tym, co znowu wymyśliły dzieci, o kolejnym pomyśle na weekend. Nigdy nie sądziłam, że kiedyś zacznę tak historię o walce o własne życie.

Mam na imię Kora. Mieszkam na wsi z mężem i dwójką dzieci. Skończyłam AWF – sport i ruch to moje naturalne środowisko. Byłam oddana pracy, świetnie czułam się w swojej organizacji, a razem z mężem pokazywaliśmy dzieciom świat: podróże, dom zawsze pełen rodziny i przyjaciół, bo relacje to dla nas rzecz najważniejsza.

Nigdy nie narzekałam i nie martwiłam się na zapas. Wszystkie blizny i problemy zawsze przykrywałam rękami i szłam dalej. Ale tym razem nie dam rady sama.

Kornelia Perdoch

Po treningu w czerwcu 2025 roku poczułam, że coś jest nie tak. W lipcu usłyszałam diagnozę: pierwotny chłoniak śródpiersia z dużych komórek B. Guz zajął całą klatkę piersiową i miał wymiary 15 × 12 × 18 centymetrów. Natychmiast rozpoczęłam chemioterapię, która trwała od lipca do listopada 2025 roku. W grudniu badanie PET pokazało remisję. Wygrałam to! Płakaliśmy ze szczęścia. Myśleliśmy, że to koniec tej historii. 

Wracałam do formy, byłam gotowa wrócić do pracy. I wtedy, pod koniec maja 2026, podczas treningu nagle nie mogłam wypowiedzieć nawet jednego zdania. Przestraszyłam się i szybko wykonałam badania. Wyniki pokazały naciek w lewym płacie skroniowym mózgu.

PET potwierdził najgorsze: chłoniak wrócił...

W dodatku okazało się, że to agresywna wznowa, tym razem w ośrodkowym układzie nerwowym (spotykana jedynie u niespełna 2% chorych na chłoniaka). Trafiłam na oddział neurologii na operację mózgu, a następnie na hematologię, gdzie lekarze włączyli chemioterapię. Przyjęłam dwa cykle. Dwa tygodnie po drugim cyklu okazało się, że mój chłoniak jest odporny na chemioterapię.

Kornelia Perdoch

Lekarze powiedzieli, że jedyną szansą jest dla mnie nowoczesna terapia, w której moje własne limfocyty T zostaną przeprogramowane tak, by rozpoznały i zniszczyły komórki chłoniaka. To nie jest eksperyment. To terapia stosowana właśnie u pacjentów takich jak ja – z nawrotowym, opornym na chemię chłoniakiem B-komórkowym.

Niestety, koszt leczenia to około 1,2 miliona złotych. Kwota, której nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Za pierwszym razem zawalczyłam o życie razem z rodziną. Ale dziś nie damy rady sami, bo cena jest po prostu zbyt wysoka. W dodatku czas gra ogromną rolę: chłoniak w mózgu nie czeka. A ja nie mogę się poddać. Nie mogę zostawić dzieci i męża!

Dlatego dziś z całego serca proszę o Wasze wsparcie. Każda wpłata i każde udostępnienie przybliża mnie do wygrania walki o życie i opowieści „Nie uwierzysz, co mnie kiedyś spotkało...” ze szczęśliwym zakończeniem. 

Z wdzięcznością,

Kora

Wybierz zakładkę
Sortuj według