Avatar organizatora
Kornel Derewlany

Kostrzyn dla Zuzi

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Halo Kostrzyn. Wszyscy jesteśmy w trudnym okresie, ale są wśród nas ludzie którzy ledwo zaczeli życie a cierpią. Pomóżmy naszej Zuzi...

Pokazaliście jaką macie moc w innych zbiórkach. Możemy uratować kolejne życie!!!

 

4 listopada 2019 roku Zuzię bolał brzuch, z każdą chwilą traciła siły. Jej oddech stał się płytki, bardzo się męczyła. Nie miała siły nawet siedzieć… Mama zabrała ją do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim - naszym rodzinnym mieście. Najpierw lekarze sądzili, że moja siostra mogła coś połknąć, jednak w trakcie badania USG zobaczyli coś dziwnego w obrębie jelit. Zapadła natychmiastowa decyzja o operacji!

Zuzia znalazła się na stole operacyjnym. Potem usłyszeliśmy najgorszą informację w życiu - nowotwór. Już rano następnego dnia trafiliśmy na onkologię do szpitala w Szczecinie. Podczas kolejnej operacji pobrano próbki guza do dokładnych badań. Kilka dni później przyszło potwierdzenie przypuszczeń lekarzy - to neuroblastopa w IV stopniu złośliwości!

2599 zł(1%)
Cel skarbonki: 500 000 zł
WesprzyjWsparły 132 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0065706 Zuzanna

Halo Kostrzyn. Wszyscy jesteśmy w trudnym okresie, ale są wśród nas ludzie którzy ledwo zaczeli życie a cierpią. Pomóżmy naszej Zuzi...

Pokazaliście jaką macie moc w innych zbiórkach. Możemy uratować kolejne życie!!!

 

4 listopada 2019 roku Zuzię bolał brzuch, z każdą chwilą traciła siły. Jej oddech stał się płytki, bardzo się męczyła. Nie miała siły nawet siedzieć… Mama zabrała ją do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim - naszym rodzinnym mieście. Najpierw lekarze sądzili, że moja siostra mogła coś połknąć, jednak w trakcie badania USG zobaczyli coś dziwnego w obrębie jelit. Zapadła natychmiastowa decyzja o operacji!

Zuzia znalazła się na stole operacyjnym. Potem usłyszeliśmy najgorszą informację w życiu - nowotwór. Już rano następnego dnia trafiliśmy na onkologię do szpitala w Szczecinie. Podczas kolejnej operacji pobrano próbki guza do dokładnych badań. Kilka dni później przyszło potwierdzenie przypuszczeń lekarzy - to neuroblastopa w IV stopniu złośliwości!

Wybierz zakładkę
Sortuj według