Pilne!
Krystyna Pieczyńska - zdjęcie główne

RAK❗️Nasza mama potrzebuje wsparcia w leczeniu!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja w tym niekonwencjonalne metody leczenia

Organizator zbiórki:
Krystyna Pieczyńska, 56 lat
Zaniemyśl, wielkopolskie
Rak piersi naciekający, podejrzane osteolityczne ogniska w kręgosłupie piersiowym, zmiany w płucach do oceny w kolejnych badaniach
Rozpoczęcie: 12 lutego 2024
Zakończenie: 20 maja 2026
11 252 zł(17,63%)
Brakuje 52 578 zł
WesprzyjWsparły 224 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0474411
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0474411 Krystyna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Krystynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja w tym niekonwencjonalne metody leczenia

Organizator zbiórki:
Krystyna Pieczyńska, 56 lat
Zaniemyśl, wielkopolskie
Rak piersi naciekający, podejrzane osteolityczne ogniska w kręgosłupie piersiowym, zmiany w płucach do oceny w kolejnych badaniach
Rozpoczęcie: 12 lutego 2024
Zakończenie: 20 maja 2026

Opis zbiórki

Mama wiodła zwyczajne życie. Jednak niestety 2 lata temu, siedząc przy rodzinnej kolacji, niespodziewanie, w ekspresowym tempie, zaczęła puchnąć jej ręka! 

Na początku żaden z lekarzy nie wiedział, gdzie leży przyczyna. Potem jednak, w toku kolejnych badań, potwierdziło się to, czego usłyszeć nie chciał nikt: RAK PIERSI!

Z początku do nikogo ta wiadomość nie docierała, nikt nie chciał jej zaakceptować, jednak z czasem nie mieliśmy innego wyboru, jak przekroczyć drzwi szpitala i stanąć twarzą w twarz z tą śmiertelną chorobą!

Na początku mama przyjmowała chemioterapię, najpierw najmocniejsze dawki, a z czasem coraz słabsze. Niestety sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna! Lekarze stwierdzili, że z powodu ułożenia i mutacji guza, mastektomia (która ulżyłaby mamie), nie może zostać przeprowadzona!

Krystyna Pieczyńska

Pozostało nam leczenie immunologiczne, przyjmowanie dalszych kroplówek, suplementów. Na tle walki z chorobą toczyło się codzienne życie i obowiązki: opieka na naszym nastoletnim bratem, gotowanie, sprzątanie, opłacanie rachunków... 

Wydajność mamy jednak bardzo się zmieniła. Jest słaba i potrzebuje pomocy. Jedna z nas, na co dzień opiekuje się mamą i jest z nią cały czas. Tak jak kiedyś mama poświęcała się nam, tak dzisiaj my robimy wszystko, aby pomóc pokonać jej chorobę!

Przez cały czas starałyśmy się same opłacać wszystkie koszty leczenia, ale staje się to już zbyt trudne. Mama potrzebuje wielu form wsparcia: biorezonansów, plazmoterapii, a także stałych wizyty u neuropaty oraz fizjoterapeuty. Wszystko to wzmacnia jej słaby organizm. 

Prosimy o pomoc, abyśmy dalej mogły wspierać mamę w leczeniu. Każda wpłata, nawet złotówki, jest tak cenna! Za każdy gest pomocy jesteśmy ogromnie wdzięczne!

Weronika i Joanna, córki

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Monika k
    Monika k
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

    Dużo wytrwałości

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    🩷

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł