Zbiórka zakończona
Krystian Jurek - zdjęcie główne

Bym mógł zachować sprawność i nadal bawić się z córeczką!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny, przystosowanie łazienki

Organizator zbiórki:
Krystian Jurek, 28 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Ataksja rdzeniowo-móżdżkowa
Rozpoczęcie: 14 lutego 2022
Zakończenie: 13 sierpnia 2022
4833 zł
Wsparło 175 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0183012 Krystian

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny, przystosowanie łazienki

Organizator zbiórki:
Krystian Jurek, 28 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Ataksja rdzeniowo-móżdżkowa
Rozpoczęcie: 14 lutego 2022
Zakończenie: 13 sierpnia 2022

Opis zbiórki

Wyobrażenia o tym, jak będzie wyglądało nasze życie w przyszłości - często się nimi kierujemy, pozwalamy sobie na puszczanie wodzy wyobraźni fantazji w nadziei na to, że wszystkie nasze plany będą mogły się urzeczywistnić. Co jednak, gdy los nie jest dla nas taki łaskawy. Gdy zamiast dawać nam nadzieję, każe mierzyć się z wyzwaniem ponad nasze siły, przeciwnikiem, który nie zawaha się przed odebraniem nam wszystkiego, co jest dla nas najcenniejsze… 

Miałem 12 lat, gdy stwierdzono u mnie genetyczną chorobę - ataksję rdzeniowo-móżdżkową. Już wtedy obiecałem sobie, że się nie poddam, że zrobię wszystko, aby podjąć walkę o swoje zdrowie i sprawność, że nie zrezygnuję z życia, o jakim zawsze marzyłem, nawet, jeśli napotkam na swojej drodze wiele przeciwności. 

Krystian Jurek

Dziś jestem już dorosły, mam wspaniałą narzeczoną i 4-letnią córeczkę, które są dla mnie całym światem. Dlatego tym bardziej nie mogę się ugiąć pod ciężarem diagnozy. Nie jest łatwo i pojawiają się momenty bezsilności, ale wiem, że mam zbyt wiele do stracenia by się poddać. Nie mogę tego zrobić ani dla siebie, ani dla mojej kochanej rodziny. 

Choroba, którą zdiagnozowano u mnie wiele lat temu, atakuje układ nerwowy i powoduje stopniowy zanik mięśni. U mnie, dokładnie tak, jak w większości przypadków, objawia się nieodwracalnym, postępującym zaburzeniem chodu. Nie jestem już nawet w stanie normalnie funkcjonować. Przy wielu codziennych czynnościach potrzebuję pomocy mojej narzeczonej, bo nie dam rady wykonać ich samodzielnie. Poruszam się już tylko podpierając się na kulach lub lasce. 

Krystian Jurek

Nie istnieje żaden lek, który byłyby w stanie mi pomóc. Jedynym ratunkiem w walce o to, by jak najbardziej spowolnić postępy choroby, jest regularna rehabilitacja. Potrzebuję też kosztownego sprzętu, dzięki któremu moje codzienne funkcjonowanie będzie choć trochę łatwiejsze.

Na ten moment zależy mi przede wszystkim na rehabilitacji, przystosowaniu łazienki do potrzeb osoby niepełnosprawnej i zakupie wózka inwalidzkiego, dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Każda złotówka pozwoli mi spowolnić rozwój choroby i da szansę na kolejne dni spędzone za zabawie z moją ukochaną córeczką!

Krystian

Krystian Jurek

Wesprzyj Krystiana poprzez licytacje (otwiera nową kartę) 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Krystian Jurek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj