Krystian Kaleta - zdjęcie główne

Straciłem obie nogi❗️Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Zakup dwóch protez kończyn dolnych

Organizator zbiórki:
Krystian Kaleta, 42 lata
Gdańsk
Stan po amputacji kończyn dolnych, cukrzyca insulinozależna
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2026
Zakończenie: 12 września 2026
1138 zł(1,27%)
Brakuje 88 223 zł
WesprzyjWsparły 22 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0946921
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0946921 Krystian

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Krystianowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup dwóch protez kończyn dolnych

Organizator zbiórki:
Krystian Kaleta, 42 lata
Gdańsk
Stan po amputacji kończyn dolnych, cukrzyca insulinozależna
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2026
Zakończenie: 12 września 2026

Opis zbiórki

Zachorowałem, gdy byłem jeszcze dzieckiem. Pamiętam, że moje dzieciństwo było wypełnione niezliczonymi wizytami u specjalistów. Wtedy jeszcze nie sądziłem, że to odbije piętno na całym moim życiu. 

Nigdy nie pomyślałem, że ta podstępna choroba pozbawi mnie sprawności. Mój stan drastycznie pogorszył się w 2021 roku. Trafiłem do szpitala, gdzie jedynym ratunkiem okazała się amputacja jednej nogi. 

Nie załamałem się jednak. Wiedziałem, że przede mną ogromne wyzwanie – musiałem na nowo nauczyć się życia z niepełnosprawnością. Wstąpił we mnie duch walki. Wiedziałem, że muszę zrobić wszystko, by odzyskać choć część sprawności. Wszystko dla mojego małego syna. To on był moją największą motywacją. 

Niestety, dwa lata później przyszedł kolejny cios. Znów trafiłem do szpitala. Dziś nie mam obu nóg. 

Krystian Kaleta

Mimo to staram się normalnie żyć. Mam w sobie siłę i ogrom motywacji, żeby wrócić do sprawności. Na wiele lat przed utratą obu nóg trenowałem boks. Ten sport do tej pory gra bardzo ważną rolę w moim życiu. Dlatego moim marzeniem jest powrót na ring. 

Niestety, moją sprawność ograniczają ciężkie, stare i niewygodne protezy. Choć potrafię się w nich poruszać, każdy krok powoduje ogromny ból. Nie wspominając o szybszym tempie spaceru czy bieganiu. 

Moja sprawność zależy od sprzętu, który kosztuje krocie. Nowe protezy to dla mnie szansa na życie bez bólu, spełnianie marzeń, powrót na ring i odzyskanie życia, które straciłem. Niestety, nie jestem w stanie sprostać takim wydatkom. Dlatego dziś zwracam się do Ciebie z prośbą o wsparcie. Będę z całego serca wdzięczny za każdy gest. 

Krystian

Wybierz zakładkę
Sortuj według