Zbiórka zakończona
Krystian Pietrzak - zdjęcie główne

Choroba zmieniła życie Krystiana w koszmar! Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krystian Pietrzak, 15 lat
Porzewnica, mazowieckie
Nowotwór niezłośliwy kości i chrząstek stawowych - żuchwa
Rozpoczęcie: 10 grudnia 2021
Zakończenie: 28 marca 2022
5615 zł
Wsparło 119 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0165712 Krystian

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krystian Pietrzak, 15 lat
Porzewnica, mazowieckie
Nowotwór niezłośliwy kości i chrząstek stawowych - żuchwa
Rozpoczęcie: 10 grudnia 2021
Zakończenie: 28 marca 2022

Opis zbiórki

O diagnozie syna dowiedzieliśmy się przypadkiem. Krystian nie zgłaszał mi wcześniej żadnych objawów, więc myślałam, że jest zdrowy i nie ma żadnych powodów do niepokoju. Późniejsze informacje w jednej chwili całkowicie zatrzęsły naszym spokojnym światem…

W trakcie rutynowej wizyty lekarskiej u syna wykryto zgrubienie na kości żuchwy. Już wtedy pojawiły się pewne podejrzenia, jednak konieczna była dalsza diagnostyka. Syn przeszedł badanie rezonansem i tomografię. Niestety wcześniejsze podejrzenia okazały się prawidłowe. U Krystiana stwierdzono niezłośliwy nowotwór kości i chrząstek stawowych żuchwy. Jeszcze wtedy nie zdawałam sobie sprawy z czym to się będzie wiązać. Dziś, gdy jesteśmy w samym środku tej drogi, wiem jakie to wyczerpujące i jak ogromny trud nas jeszcze czeka. 

Krystian Pietrzak

Wiem, że nie o takim dzieciństwie marzy Krystian, że chciałaby grać w piłkę, jeździć na rowerze, beztrosko spotykać z rówieśnikami, a zamiast tego, choroba sprawiła, że spędza swój najpiękniejszy czas na szpitalnych salach. W połowie listopada syn przeszedł pierwszą operację, podczas której wykonano częściową resekcję żuchwy. Niestety, pojawiły się komplikacje, zespolenie się rozeszło i po krótkim czasie konieczny był kolejny zabieg w narkozie. Okazało się jednak, że przeszczep się nie przyjął i wdała się martwica, co spowodowało konieczność dalszego leczenia. 

Krystian Pietrzak

Nasza codzienność skupia się wokół nieustannej niepewności. Nie wiemy, czy kolejny zabieg zakończy się sukcesem, czy konieczne będzie znów powtórzenie operacji. Za każdym razem mówię Krystianowi, że ma być dzielny i że jeszcze trochę musi wytrzymać, ale nie wiem tak naprawdę jak długo jeszcze będzie trwało leczenie. Lekarze też nie są w stanie dać jednoznacznej odpowiedzi. Wiemy jednak, że konieczna będzie jeszcze rekonstrukcja szczęki i wstawienie implantów zębów. To kolejne konsultacje i zabiegi, które sprawiają, że syn zamyka się w sobie i nie może wieść życia takiego, jakie sobie wyobrażał. Wszystkie plany, wszystkie marzenia schodzą w tym momencie na drugi plan, bo najważniejsza jest walka o zdrowie. 

Leczenie i rehabilitacja pochłaniają ogromne środki, które zwyczajnie przerastają nasze możliwości. Wiem, że bez Waszej pomocy nie damy sobie rady, a chciałabym, aby syn mógł jak najszybciej wrócić do normalności, aby wszystko się dobrze skończyło i abyśmy mieli już tę straszliwą drogę za sobą.

Aneta, mama

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Krystian Pietrzak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj