Krystian Piluch - zdjęcie główne

Chcę wstąpić do OSP i poświęcić życie służbie❗️Jednak choroba odbiera mi możliwość pracy i normalnego życia... Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Krystian Piluch, 19 lat
Lusina, dolnośląskie
Idiopatyczne nadciśnienie śródczaszkowe, torbiel szyszynki, niedoczynność tarczycy w obserwacji, tętniak przegrody międzyprzedsionkowej
Rozpoczęcie: 23 lipca 2026
Zakończenie: 24 stycznia 2027
4200 zł
WesprzyjWsparły 73 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1002724
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Krystian Piluch, 19 lat
Lusina, dolnośląskie
Idiopatyczne nadciśnienie śródczaszkowe, torbiel szyszynki, niedoczynność tarczycy w obserwacji, tętniak przegrody międzyprzedsionkowej
Rozpoczęcie: 23 lipca 2026
Zakończenie: 24 stycznia 2027

Opis zbiórki

Nazywam się Krystian, mam 19 lat. Jestem pasjonatem fotografii i pożarnictwa. Marzę o tym, by wstąpić do Ochotniczej Straży Pożarnej, a z czasem dostać się do służby. Stoję na progu dorosłości, jednak moja codzienność nie wygląda tak, jak w przypadku moich rówieśników…

Wszystko dlatego, że od 2 lat zmagam się ze schorzeniem, które uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie. Walczę z rosnącym ciśnieniem śródczaszkowym. Wykryto u mnie także torbiel szyszynki, niedoczynność tarczycy oraz tętniaka przegrody międzyprzedsionkowej. Schorzenia, na które cierpię, wciąż są na etapie diagnostyki. Nie wiadomo co je spowodowało… 

Krystian Piluch

Mój stan uniemożliwia mi chwilowo podjęcie normalnej pracy, a momentami uniemożliwia wręcz normalne funkcjonowanie. Cierpię na uporczywe i trudne do wytrzymania bóle głowy, mam problem z błędnikiem wzrokiem i słuchem. Boję się, że może dojść do nieodwracalnych zmian. W związku, z tym że nie mogę pracować, mam ogromny problem z finansowaniem leczenia.

Krystian Piluch

Nieustanne wizyty na badaniach, koszty leczenia i dojazdów mnie przerastają. Same badania często wymagane są jako pilne. w związku z tym nie mam innej możliwości i po prostu muszę opłacić je prywatnie... 

Wspiera mnie moja mama, niestety jest rencistką i sama mierzy się z ograniczeniami finansowymi. Chcę odzyskać zdrowie móc zacząć pomagać innym i poświęcić swoje życie służbie. Bez wsparcia nie będzie to jednak możliwe, dlatego dziś proszę Was o pomoc.

Krystian

Wybierz zakładkę
Sortuj według