Zbiórka zakończona
Krzysztof Bielawski - zdjęcie główne

Tragiczny wypadek na zawsze zmienił życie Krzysztofa. Potrzebna pilna pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup wózka, materiały higieniczne, prywatna opieka

Organizator zbiórki:
Krzysztof Bielawski, 51 lat
Piła, wielkopolskie
Stan po wypadku - porażenie kończyn dolnych, uraz rdzenia kręgowego, liczne złamania, uraz wielonarządowy
Rozpoczęcie: 29 listopada 2021
Zakończenie: 7 lutego 2025
66 331 zł
Wsparło 505 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0163782 Krzysztof

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup wózka, materiały higieniczne, prywatna opieka

Organizator zbiórki:
Krzysztof Bielawski, 51 lat
Piła, wielkopolskie
Stan po wypadku - porażenie kończyn dolnych, uraz rdzenia kręgowego, liczne złamania, uraz wielonarządowy
Rozpoczęcie: 29 listopada 2021
Zakończenie: 7 lutego 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! 

Z całego serca dziękuję każdej osobie, która zechciała wesprzeć mnie w tej nierównej walce. Tak bardzo mnie wzrusza, że postanowiliście mi pomóc. Moja walka się nie kończy, ale wierzę, że jeszcze kiedyś zaświeci dla mnie słońce...

Raz jeszcze bardzo Wam dziękuję!

Krzysztof

Opis zbiórki

Sekundy przekreśliły wszystko, co znałem i kochałem. Nie tak miał się skończyć tamten dzień, nie taki miał być finał wakacyjnego wyjazdu. Czy będę żył jak dawniej, korzystał z życia pełnymi garściami? Lekarze nie dają mi złudnych nadziei – ja jednak wiem, że tylko ciążka walką i uporem jestem w stanie, choć częściowo wrócić do sprawności. 

To były wakacje w Czechach. Piękny sierpień. Wszystko było tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Niestety, te dobre chwile zostały zabrane przez tragiczne wydarzenie, którego byłem uczestnikiem. Uległem poważnemu wypadkowi na motorze. Uraz rdzenia kręgowego w odcinku lędźwiowym spowodował, że zostałem sparaliżowany od pasa w dół. Do tego liczne złamania kręgosłupa, żeber, obojczyka, łopatki… Uraz serca, niewydolność oddechowa. Jedna chwila –  długa lista konsekwencji. 

Krzysztof Bielawski

Ja, zdrowy i pełen sił mężczyzna stałem się pacjentem szpitala, który walczy o życie… Śpiączka, w której byłam przerażała moich najbliższych. Ciężko było ocenić stan, w jakim znajdowałem. Liczyła się każda minuta. Cudem przeżyłem i jestem za to wdzięczny losowi. Wypadek dał mi do zrozumienia, jak bardzo cenię sobie życie, jak wiele mam do stracenia. Teraz biorę udział w najtrudniejszej bitwie – o sprawność.

Jak to możliwe? Czy los zabrał mi naprawdę wszystko, nad czym pracowałem latami? Czy kiedykolwiek będę mógł zapomnieć, o wydarzeniach tego lata? W mojej głowie kłębiło się wiele pytań, miałem poczucie niesprawiedliwości, ale nigdy nie miałam chwili zwątpienia, ani jednej myśli, że się poddam.

Lekarze nie dają mi złudzeń – na 90% będę poruszał się na wózku. Jednak widząc moją determinację, twierdzą, że najbliższe 2 lata będą znaczące. W zależności od tego ile i z jakiej rehabilitacji będę korzystał, moja szanse będą rosły lub malały… 

Krzysztof Bielawski

Od czasu wypadku nie wyszedłem ze szpitala. Okres pandemii sprawił, że czas ten najgorszy czas spędzam sam, bez najbliższej rodziny. Na przełomie grudnia i stycznia zostanę wypisany do domu. Jest cień szansy, że nie spędzę świąt w szpitalu. Zrobię wszystko, by tak było… Tak bardzo tęsknie za domem, za spokojnym czasem z herbatą w ręku, za najbliższymi.

Liczę, że nowy rok przyniesie mi szansę na nowe życie! Aby tak się stało, będę potrzebował rehabilitacji neurologicznej. Dodatkowo niezbędny będzie zakup wózka aktywnego i innych sprzętów rehabilitacyjnych. Niestety, aby dojść do zdrowia, potrzebuję Twojej pomocy. Nie wystarczy mi środków, aby zapewnić sobie odpowiedniego leczenia i rehabilitacji. Dlatego proszę, pomóż mi odzyskać samodzielne życie i wrócić do miejsca, za którym bardzo tęsknie i które bardzo kochałem! 

Krzysztof

Krzysztof Bielawski

Licytacje dla Krzysztofa  (otwiera nową kartę)

 

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Krzysztof Bielawski dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj