Krzysztof Bukała - zdjęcie główne

Udar zabrał sprawność, ale nie wolę walki. Pomóż Krzysztofowi!

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Krzysztof Bukała, 68 lat
Poznań, wielkopolskie
Stan po rozległym udarze mózgu, połowiczny niedowład, choroba niedokrwienna serca, cukrzyca typu 2, miażdżyca naczyń domózgowych
Rozpoczęcie: 12 marca 2021
Zakończenie: 10 stycznia 2026
26 000 zł(24,44%)
Do końca: 9 dniBrakuje 80 383 zł
WesprzyjWsparło 506 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0121319
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0121319 Krzysztof

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Krzysztof Bukała, 68 lat
Poznań, wielkopolskie
Stan po rozległym udarze mózgu, połowiczny niedowład, choroba niedokrwienna serca, cukrzyca typu 2, miażdżyca naczyń domózgowych
Rozpoczęcie: 12 marca 2021
Zakończenie: 10 stycznia 2026

Opis zbiórki

Udar - zawsze przychodzi znienacka, nigdy nie w porę. Wydaje nam się, że jest powszechny, ale zawsze dotyczy kogoś innego, nikogo z naszych bliskich… Dopiero kiedy przychodzi nieszczęście, zdajemy sobie sprawę, jak bardzo los bywa przewrotny, a tragedia może spotkać każdego. Tak, jak mojego męża Krzyśka…

Jesień życia powinna być pozbawiona chmur, powinna być spokojna i szczęśliwa. Niestety, wszystkie nasze plany i marzenia zniszczył udar. W jednej chwili było spokojna i normalne życie, w drugiej pędziliśmy przerażeni do szpitala. 

Krzysztof Bukała

Tak okazało się, że w wyniku udaru Krzysztof doznał lewostronnego niedowładu. To dla człowieka zawsze pełnego energii i witalności, mimo wieku, ogromna tragedia. Tamten dzień zmienił wszystko. Z aktywnego, radosnego mężczyzny pełnego mąż stał się pacjentem potrzebującym pomocy w codziennych czynnościach. 

Nie mogę patrzeć na to, jak bardzo cierpi. Fizycznie i psychicznie… Choć zawsze miał poczucie humoru i ze wszystkiego żartował, teraz widzę, że jest mu ciężko. Że chciałby odzyskać zdrowie, nie musieć byś skazany na pomoc innych. To jednak wymaga czasu, pracy i - niestety - olbrzymich funduszy.

Krzysztof Bukała

Wiem, że musimy zrobić wszystko, by mu pomóc. Sami jednak nie wygramy tej nierównej walki z losem. Dzisiaj przerażona tym, co przyniesie jutro, ale też pełna nadziei zwracam się do Ciebie. Pomóż Krzysztofowi odzyskać sprawne życie - proszę!

Małgorzata - żona

Wybierz zakładkę
Sortuj według