Krzysztof "Maciek" Gabryel - zdjęcie główne

Znalazłam nieprzytomnego męża na podłodzie... Mój strach jednak nie minął!

Cel zbiórki: 6-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Krzysztof "Maciek" Gabryel, 72 lata
Kraków, małopolskie
Stan po kraniektomii po stronie prawej i po lewej z powodu krwiaków śródmózgowych i przymózgowych obustronnie, krwotok podpajęczynówkowy
Rozpoczęcie: 13 września 2023
Zakończenie: 28 września 2023
17 632 zł(10,06%)
Wsparło 291 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: 6-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Krzysztof "Maciek" Gabryel, 72 lata
Kraków, małopolskie
Stan po kraniektomii po stronie prawej i po lewej z powodu krwiaków śródmózgowych i przymózgowych obustronnie, krwotok podpajęczynówkowy
Rozpoczęcie: 13 września 2023
Zakończenie: 28 września 2023

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Krzysztofa. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Opis zbiórki

Mój mąż ma na imię Krzysztof, ale wszyscy od zawsze mówili na niego Maciek. Tak zostało do dziś. Jednak dziś nie to jest najważniejsze, ponieważ teraz musimy walczyć o jego zdrowie. 

31 sierpnia 2022 r. wróciłam do domu z dyżuru. Myślałam, że będzie jak zawsze – powiem „cześć”, on odpowie na moje przywitanie, opowiemy sobie jak nam minęły ostanie godziny, pożartujemy… Niestety, odpowiedziała mi głucha cisza, a ja znalazłam męża leżącego na podłodze!

Wezwałam pogotowie, które zabrało Maćka do szpitala. Na miejscu okazało się, że doszło do krwawienia do głowy! Usunięto mu płat czołowy i skroniowy mózgu z powodu dużych krwiaków... Kilkanaście dni przebywał na OIOM-ie, potem trafił na neurologię i na rehabilitację.

Gdy w listopadzie trafił do domu, moja radość była ogromna. Rehabilitacja przynosiła powoli efekty, a Maciek zaczął trochę mówić, odpowiadać na pytania, jeść i samodzielnie siedzieć. Mimo że nie wrócił do pełnej sprawności, już tak wiele wypracował! Nadal miał też rehabilitację domową.

Krzysztof Gabryel

W lutym 2023 r. ponownie został przewieziony do szpitala na rehabilitację. Niestety zachorował tam na Covid-19 i przeszedł zapalenie płuc! Ponownie przechodziliśmy koszmar strachu o jego życie, znów wróciła niepewność i lęk…

Na szczęście Maciek ponownie pokonał najgorsze i w kwietniu mógł wrócić do domu… Tylko że wszystko to, co ciężką pracą zyskał, po prostu zniknęło! Nie ruszał rękami ani nogami, nie mówił i nadal musiał być karmiony przez sondę. Porozumiewał się tylko poprzez mruganie oczami.

Od powrotu ze szpitala uczestniczy w prywatnej rehabilitacji, dzięki której robi małe postępy. Jego prawa ręka jest sprawna, a kontakt z nim staje się coraz łatwiejszy. Mówi szeptem pojedyncze słowa, wykonuje proste polecenia, rozumie. 

Nie mogę pozwolić, aby stan mojego kochanego męża uległ pogorszeniu. Na własne oczy zobaczyłam, że rehabilitacja przynosi efekty! Wiem, że to jedyna droga, aby odbudować sprawność Maćka. Dlatego proszę Was i każdego z osobna o pomoc. Wierzę, że razem i wspólnymi siłami uda się zebrać tę astronomiczną kwotę i uratować mojego małżonka. Turnusy rehabilitacyjne są jego JEDYNĄ SZANSĄ.

Marta, żona

Wpłaty

Sortuj według