

POMOCY❗️Planowa operacja przyniosła nieoczekiwane skutki...
Cel zbiórki: 6-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: 6-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Aktualizacje
Pierwszy krok w domu i kolejna bitwa do wygrania – co u Krzysztofa?
Moi Drodzy, długo nie dawaliśmy znaku życia, ale to dlatego, że nasza codzienność stała się nieustanną walką o każdy najmniejszy ruch. Chcemy podzielić się z Wami tym, co dzieje się u Krzysztofa – są powody do dumy, ale też nowe, trudne wyzwania.
Dzięki Waszemu dotychczasowemu wsparciu i nieprawdopodobnemu samozaparciu Krzysia, niemożliwe staje się możliwe. Po miesiącach bycia osobą leżącą, dziś Krzysztof potrafi wstać i usiąść przy pomocy drugiej osoby. Każda ta czynność to dla nas mały cud i dowód na to, że jego hart ducha jest silniejszy niż choroba.
Niestety, brak funduszy zmusił nas do opuszczenia ośrodka rehabilitacyjnego. Krzysztof wrócił do domu. Choć bliskość żony i domowe ciepło dają mu ogromną motywację, rehabilitacja domowa, choć tańsza, nie jest tak intensywna. Widzimy postępy w nogach, ale ręce, nadgarstki i palce wciąż pozostają niemal bezwładne. To ogromna bariera w codziennym funkcjonowaniu, którą próbujemy przełamać każdego dnia podczas wizyt rehabilitantów.

Jakby trudności było mało, los rzucił nam kolejną kłodę pod nogi. Krzysztof musi przejść operację usunięcia przepuklin pooperacyjnych. To nie tylko kolejny ból i stres, ale też ogromny koszt, który spada na nas w momencie, gdy każda złotówka jest na wagę złota.
Słowo od Krzysztofa: „Dziękuję Wam z całego serca. Za każdą wpłatę, za każde dobre słowo i za to, że wciąż we mnie wierzycie. To dzięki Wam mogłem stanąć na własnych nogach. Nie poddaję się, trenuję każdego dnia, bo chcę wrócić do normalności. Proszę, nie zostawiajcie mnie teraz, gdy jestem w połowie drogi.”
Rehabilitacja domowa i nadchodząca operacja to wydatki, które przekraczają nasze możliwości. Prosimy o dalsze wsparcie – każda wpłata to dla Krzysztofa szansa na sprawniejsze ręce i samodzielność, o której tak marzy. Dziękujemy, że jesteście z nami!
Żona, Joanna
Nie pozwól Krzysztofowi zaprzepaścić wypracowanych efektów!
Kochani Darczyńcy!
Z całego serca dziękujemy za dotychczasowe wsparcie. Chcę poinformować, że Krzysztof nie marnuje szansy, którą od Was otrzymuje! Mąż konsekwentnie pracuje nad swoją sprawnością. Trud włożony w codzienne ćwiczenia stopniowo przynosi zadowalające efekty!

Czuję ogromną wdzięczność za wsparcie, którym nas obdarzacie. Ta pomoc dla mojego męża jest bardzo ważna i wpływa pozytywnie na postępy w jego rehabilitacji. Dziękujemy za wszystko i walczymy dalej o jeszcze większą sprawność Krzysztofa!
Chcemy przedłużyć pobyt męża w ośrodku, aby nie zaprzepaścić tego, co udało się do tej pory wypracować. Dlatego tak ważne jest teraz dla nas Wasze dalsze wsparcie! Proszę, nie zostawiajcie Krzyśka w tym najważniejszym momencie!
Joanna, żona Krzysztofa
Małymi krokami po sprawność!
Dziękujemy, że jesteście z nami! Kontynuujemy nasz pobyt w klinice w Otwocku. Wspaniała opieka, szeroki pakiet terapii zajęciowych sprawił, że efekty przychodzą szybciej, niż byśmy się tego spodziewali!

Z mężem jest bardzo dobry kontakt, komunikujemy się bez żadnych przeszkód. Zdecydowanie poprawia się aktywność w ręce. Fizjoterapeuci intensywnie pracują nad tym, aby po powrocie do domu Krzysztof mógł być bardziej samodzielny.
Dziękujemy za Waszą pomoc! Bez Was kolejne postępy nie byłyby możliwe. To niesamowite wiedzieć, że tak wiele osób chce pomagać mojemu mężowi. Proszę, bądźcie z nami dalej!
Joanna, żona
Opis zbiórki
Ci z Was, którzy znają Krzysia, wiedzą, że to człowiek o wielkim wrażliwym sercu, otwartym umyśle i niesamowitym poczuciu humoru. To człowiek zawsze uczynny i bezinteresowny. W życiu rodzinnym ukochany mąż, wujek, szwagier i przyjaciel. W życiu zawodowym niezwykle ambitny i konsekwentny, podejmujący się zadań z ogromną pasją i niebywałym wyczuciem.
Pasjonat gór i przyrody. Krzysiu interesował się sportem, wędkarstwem, podróżami, motoryzacją, techniką i elektroniką. Niespodziewanie znalazł się w takim momencie życia, że nie może cieszyć się z jego uroków.
Od piątku 10 lutego 2023 roku, w którym przeprowadzono planowy zabieg usunięcia pęcherzyka żółciowego, dotychczasowe życie Krzysia zmienia się w koszmar.
Potem druga operacja, po której został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Jego stan oceniany był jako krytyczny. „Trzeba czekać…” – tak brzmiał najczęstszy komunikat od lekarzy.

Dziś jest już lepiej, udało się ustabilizować jego stan zdrowia, jednak cała droga powrotu do sprawności jest jeszcze przed nim. Krzysiu aktualnie przebywa w szpitalu na oddziale intensywnej terapii, jest leżący. Aby mógł wrócić do zdrowia, energii i sprawności fizycznej sprzed operacji, musi być poddany kosztownej rehabilitacji.
Potrzebne są środki, których nie mamy, by dać mu szansę powrotu do sprawności.
Rehabilitacja, jaką musi podjąć mój mąż po wyjściu ze szpitala to wydatek, który spadł na mnie niespodziewanie. Nie posiadamy takich oszczędności. Myśl, że na drodze do powrotu Krzysia do zdrowia staną pieniądze, nie daje mi spać.
Dlatego zwracam się do Was o pomoc! Głęboko wierzę w to, że wspólnymi siłami uda nam się przywrócić Krzysztofa do pełnej sprawności!
żona Joanna
- Wpłata anonimowa500 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Jesteś 💪, będzie dobrze
- Grzegorz100 zł
Panie Krzysztofie, jesteśmy z Panem!
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
na pewno sie uda
- Wpłata anonimowa1 zł