Krzysztof Jastrzębski - zdjęcie główne

Urodził się z wyrokiem, ale codziennie walczy – o oddech, o chwilę bez cierpienia, o lepsze jutro. Razem dla Krzyśka!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Jastrzębski
Kraków, małopolskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, padaczka, kamica nerkowa, małopłytkowość, upośledzenie narządu ruchu, choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2025
Zakończenie: 14 grudnia 2025
Spoczywaj w pokoju
14 866 zł(139,73%)
Wsparły 403 osoby

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Jastrzębski
Kraków, małopolskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, padaczka, kamica nerkowa, małopłytkowość, upośledzenie narządu ruchu, choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2025
Zakończenie: 14 grudnia 2025

Z całego serca dziękujemy Wam za dwa lata wsparcia, życzliwości i otwartych serc okazanych w czasie leczenia Krzysztofa.

Dzięki Waszej pomocy mogliśmy dać mu szansę, nadzieję i poczucie, że nie jest sam w tej trudnej walce. Każdy gest, każda wpłata, każde dobre słowo miały dla nas ogromne znaczenie.

Z głębokim smutkiem informujemy, że Krzysztof odszedł dnia 16 kwietnia 2026 roku. Mimo ogromnego wysiłku lekarzy oraz naszej wspólnej walki, choroba okazała się silniejsza.

Jesteśmy Państwu niewymownie wdzięczni za to, że byliście z nami w tym czasie – za wsparcie, empatię i solidarność. Dzięki Wam Krzysztof mógł do końca czuć się otoczony troską i miłością.

Z wyrazami wdzięczności i szacunku
Rodzina

Opis zbiórki

Krzysztof nie zna beztroskiego życia, nie zna smaku niezależności, nie pamięta dnia bez bólu. Urodził się z wyrokiem, ale codziennie walczy – o oddech, o chwilę bez cierpienia, o lepsze jutro.

Już od pierwszych dni wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. U syna zdiagnozowano dziecięce porażenie mózgowe, padaczkę, kamicę nerkową i wiele innych chorób, które nieodwracalnie odebrały mu sprawność. Odebrały dzieciństwo i piękne czasy młodości. Odebrały całą przyszłość…

Krzysztof Jastrzębski

Krzysztof porusza się na wózku i wymaga całodobowej opieki. Dbamy o niego z oddaniem i miłością, każdego dnia wkładając w tę pracę nie tylko całe serce, ale i część własnego zdrowia. Przez wiele lat radziliśmy sobie dobrze, ale w październiku 2023 roku sytuacja zdrowotna syna przerosła nasze możliwości.

Krzysztof musiał być hospitalizowany z powodu bardzo wysokiego tętna oraz niskiej saturacji. Spędził kilkanaście dni w śpiączce farmakologicznej. Po opuszczeniu szpitala do naszej codzienności wkroczyły kolejne obowiązki: regularne badanie tętna i pulsu, podawanie specjalistycznych lekarstw i tlenu z koncentratora. 

Krzysztof Jastrzębski

Dzięki Waszej hojności mogliśmy leczyć i rehabilitować Krzysztofa przez cały poprzedni rok. Każda wpłata to najpiękniejszy dar serca. Stan Krzysztofa bardzo się poprawił, ale nadal jego oddech jest wspomagany przez respirator i koncentrator tlenu. W dalszym ciągu wymaga całodobowej opieki, a z tym wiążą się wydatki. Dlatego po raz kolejny musimy prosić o pomoc – nie dla siebie, dla Krzysztofa.

Nasze marzenie jest naprawdę proste: aby syn mógł oddychać bez respiratora. Jest szansa, ale potrzebna jest dalsza rehabilitacja oraz leki. Po ostatnim roku wierzymy, że wspólnie możemy dużo. Dziękujemy za całe dotychczasowe wsparcie i prosimy, BĄDŹCIE Z NAMI DALEJ.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wojtek
    Wojtek
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    300 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł