Krzysztof Kobylski - zdjęcie główne

Lekarze nie dawali mu żadnych szans – pomóż Krzysztofowi❗️

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Kobylski, 45 lat
Wałbrzych, dolnośląskie
Rozwarstwienie aorty piersiowej i brzusznej typu B
Rozpoczęcie: 17 maja 2024
Zakończenie: 26 lipca 2024
22 715 zł(10,68%)
Wsparło 218 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Kobylski, 45 lat
Wałbrzych, dolnośląskie
Rozwarstwienie aorty piersiowej i brzusznej typu B
Rozpoczęcie: 17 maja 2024
Zakończenie: 26 lipca 2024

Opis zbiórki

To miała być zwykła operacja… Nigdy nie podejrzewaliśmy, że zamieni się w walkę o życie Krzysia! Zamiast się wybudzić, nasz przyjaciel trafił na OIOM, a my drżeliśmy ze strachu, czy przeżyje!

Krzysztof ma znaczny stopień niepełnosprawności już od 8 lat. Mimo to, pozostał aktywny zawodowo i nigdy nie zapominał o innych potrzebujących. Świadomość, jak ważna jest jego pomoc, motywowała go do dbania o zachowanie sprawności.

Krzyś miał zaplanowaną operację usunięcia naczyniaka z jamy brzusznej. To miał być zwykły zabieg… Nikt nie spodziewał się, że na sali operacyjnej wydarzy się tragedia! W ciele naszego przyjaciela znaleziono liczne krwiaki, które musiały zostać usunięte w trybie natychmiastowym. Krzysztof zamiast wybudzić się po operacji, trafił na OIOM z ZAGROŻENIEM ŻYCIA!

Każdy jego oddech kontrolował respirator i nagle przestała pracować jedna z jego nerek. Lekarze nie dawali mu najmniejszych szans na przeżycie! Wiedzieliśmy, że może pomóc tylko cud…

I ten cud nastąpił! W pewnym momencie Krzysztof potrzebował przetoczenia krwi, więc w naszym mieście zorganizowano dla niego zbiórkę. Krew przekazana przez ludzi dobrego serca pomogła i organizm Krzysia podjął walkę. Jego stan w końcu choć trochę się poprawił i lekarze postanowili przenieść go na oddział chirurgii naczyniowej, gdzie przebywa do dziś.

Krzysztof Kobylski

Gdy pierwszy raz udało nam się porozmawiać z Krzysiem, obudziła się w nas nadzieja! Niestety, stan naszego przyjaciela nadal jest ciężki. Komplikacje, które pojawiły się podczas operacji sprawiły, że Krzysztof ma sparaliżowaną całą prawą stronę ciała, a jedna nerka przestała pracować. Co więcej, w nodze odkryto tętniaka, który musi zostać usunięty. Jednak specjaliści na razie nie podejmą ryzyka, jakim jest kolejna operacja.

Nie wiemy, ile czasu Krzysztof spędzi jeszcze w szpitalu… Jednak pewne jest, że po opuszczeniu oddziału będzie potrzebował wielomiesięcznej rehabilitacji i leczenia. Bez tego nigdy nie wróci do stanu sprzed operacji. Szacunkowy koszt rocznej rehabilitacji i leczenia to ponad 200 tysięcy złotych! Potrzebne są także leki, opatrunki, wizyty u specjalistów i sprzęt medyczny. To wszystko składa się na ogromną kwotę… Rodzina Krzysia nie jest w stanie udźwignąć takich kosztów samodzielnie, dlatego zwracamy się z prośbą do Was. 

Krzysztof pragnie żyć! Chce jak najszybciej wrócić do domu, do swojej ukochanej partnerki. Czas gra ogromną rolę – musimy natychmiast rozpocząć intensywną rehabilitację, która pozwoli Krzysiowi na odzyskanie dawnego życia i zdrowia! Prosimy o pomoc! 

Bliscy Krzysztofa

Wybierz zakładkę
Sortuj według