
Diagnoza była dla mnie wielkim szokiem❗️Proszę, pomóż mi pokonać RAKA❗️
Aktualizacje
Walka Krzysztofa z RAKIEM trwa! Potrzebny nierefundowany lek!
Drodzy Darczyńcy!
Kolejny miesiąc tej trudnej walki już za mną. Jestem Wam bardzo wdzięczny za Waszą obecność i wsparcie. Jednak rak nie odpuszcza i odbiera mi siły...
Obecnie kontynuuję chemioterapię, tym razem bardziej agresywną. Przez to pojawiły się dodatkowe dolegliwości – silny ból kręgosłupa, bezsenność, jeszcze większe osłabienie całego organizmu. Najgorsze jest to, że markery nowotworowe cały czas idą w górę!

Dlatego po konsultacjach ze specjalistami zapadła decyzja o wdrożeniu nierefundowanego leku. To kiedy rozpocznę tę drogę leczenia, zależy od wyników moich badań. Liczę, że uda się to już w styczniu. Jednak szacunkowy, miesięczny koszt leczenia to nawet 23 tysiące złotych! Dla mnie i moich bliskich niestety jest to ogromne wyzwanie...
W związku z tym na stronie mojej zbiórki pojawił się pasek, a ja raz jeszcze chciałbym poprosić o Waszą pomoc. Mówiąc wprost – bez dodatkowych środków nie będę mógł kontynuować leczenia. Dlatego proszę, zostańcie ze mną!
Krzysztof
Opis zbiórki
Jeszcze kilka miesięcy temu nie myślałem, że przyjdzie mi się zmierzyć z tak trudnym przeciwnikiem. Choć dotychczas doświadczyłem wielu problemów zdrowotnych, to na taki cios od losu nie byłem gotowy. Nikt by nie był... Dlatego dziś bardzo potrzebuję Waszej pomocy!
Wszystko zaczęło się, gdy poszedłem na badania przesiewowe. Nie odczuwałem żadnych niepokojących objawów, po prostu chciałem sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Wyniki wykazały, że w jelicie grubym znajduje się polip. Miał być on dosyć mały i możliwy do usunięcia metodą endoskopową. Było jednak inaczej...
Zbadany wycinek potwierdził przerażającą diagnozę – RAK GRUCZOŁOWY! Byłem w szoku... Co więcej, kolejne badania wykazały, że zmiana była dużo większa, niż wcześniej się wydawało, a węzły chłonne powiększone. W czerwcu 2025 roku przeszedłem operację, po której myślałem, że najgorsze już za mną.

Niestety kolejne badania wykazały, że markery nowotworowe wciąż rosną. Co gorsza, potwierdzono u mnie przerzuty do wątroby i mutację BRAF, przez którą wyleczenie choroby może być dużo trudniejsze. Wtedy lekarze podjęli decyzję o rozpoczęciu wyczerpującej drogi leczenia – chemioterapii. Właśnie rozpocząłem drugą serię.
Pojawiły się już skutki uboczne. Wśród dolegliwości odczuwam m.in. ucisk w sercu i znaczne osłabienie organizmu. Dlatego cały czas szukam też dodatkowych sposobów na pokonanie raka. Nadzieję daje mi lek, który niestety jest nierefundowany. Choć jego koszt jest ogromny, to wiem, że muszę spróbować!
W tych trudnych chwilach nie jestem sam. Mam rodzinę i przyjaciół, którzy wspierają mnie w tej walce. To oni są moją największą motywacją! Jednak teraz muszę zmierzyć się z jeszcze jednym wyzwaniem – kosztami tak niezbędnego leczenia. Dlatego dziś chciałbym się zwrócić do Was z wielką prośbą. Pomóżcie mi pokonać RAKA!
Krzysztof
- Wpłata anonimowa1000 zł
- Wpłata anonimowa15 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Kochamy Cię z całego serca !!
- Wpłata anonimowa100 zł
Trzymaj się !
- Wpłata anonimowa200 zł
Sam za chwilę idę na przesiewowe...
- Wpłata anonimowa5 zł