

Jako nastolatek nagle stracił władzę w nogach... Pomóż Krzyśkowi w walce o sprawność!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Kiedyś moje życie wyglądało tak, jak każdego z Was. Byłem wtedy samodzielnym, zdrowym i sprawnym chłopakiem. Niestety, choroba odebrała mi to wszystko w ciągu jednej krótkiej chwili. Nic już potem nie było takie samo…
W maju 2015 roku pojawiły się pierwsze niepokojące objawy. Gorączka, osłabienie, bóle mięśni i stawów… Lekarze podejrzewali u mnie grypę, jednak leczenie i kolejne kroplówki nie przynosiły poprawy.
Trafiłem do szpitala w poszukiwaniu przyczyny. Lekarze nadal byli przekonani, że to grypa, jednak ja miałem coraz więcej wątpliwości. Pod koniec maja zacząłem odczuwać ogromny ból pleców. Pewnej nocy ten ból stał się właściwie nie do wytrzymania.
1 czerwca 2015 roku – to właśnie wtedy moje życie zmieniło się raz na zawsze. To właśnie w Dzień Dziecka nagle straciłem czucie w dolnej części ciała. Nie czułem własnych nóg, nie mogłem nimi poruszyć!

Zdiagnozowano u mnie zapalenie rdzenia kręgowego. Byłem zrozpaczony, nie rozumiałem, czemu to mnie spotyka. Chciałem jak najszybciej odzyskać czucie, stanąć samodzielnie na nogach i zacząć znowu chodzić! Tak się jednak nigdy nie stało…
Od 2015 roku walczę o utrzymanie sprawności, która mi pozostała. Ilość godzin refundowanej rehabilitacji jest bardzo ograniczona i niewystarczająca. W walce o zdrowie potrzebuję regularnej i nieprzerwanej terapii. Bez niej opadam z sił. Niestety, prywatna rehabilitacja jest bardzo kosztowna. Dodatkowo występują u mnie bardzo duże odleżyny, które utrudniają terapię. Trzeba zamknąć je operacyjnie, a taki zabieg nie jest refundowany.
Nie jestem w stanie samodzielnie udźwignąć tak dużego ciężaru finansowego, dlatego muszę zwrócić się do Was z prośbą o pomoc.
Nigdy nie sądziłem, że tak będzie wyglądała cała moja dorosłość. Nie podejrzewałem, że będzie kręciła się wokół rehabilitacji i kolejnych zabiegów. Wiem, że nie jest możliwe zwrócenie mi pełnego zdrowia. Już zawsze będę musiał zmagać się z wieloma ograniczeniami. Dzięki Waszej pomocy mogę jednak nie odczuwać codziennie bólu i walczyć o zachowanie sprawności – na tyle, na ile to możliwe.
Krzysztof
Wpłaty
- Wpłata anonimowaX zł
Trzymaj się! Patrząc na Twoje zdjęcia przypomina mi się walka mojego dziadka o możliwość chodzenia. Nie poddawaj się!
- WGW KGV20 zł
Trzymaj się imienniku Wiara Gwarancją Wygranej
- Wpłata anonimowaX zł
- Anonimowy PomagaczX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł