Zbiórka zakończona
Krzysztof Kozakiewicz - zdjęcie główne

Jako nastolatek nagle stracił władzę w nogach... Pomóż Krzyśkowi w walce o sprawność!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Kozakiewicz, 29 lat
Sierpc, mazowieckie
Kurczowe porażenie kończyn dolnych po przebytym zapaleniu rdzenia kręgowego, mieszana choroba tkanki łącznej, zastarzałe zwichnięcie stawu barkowego i atrofia głowy kości ramiennej lewej,
Rozpoczęcie: 12 stycznia 2024
Zakończenie: 26 kwietnia 2024
22 767 zł(107%)
Wsparło 25 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0405290 Krzysztof

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Kozakiewicz, 29 lat
Sierpc, mazowieckie
Kurczowe porażenie kończyn dolnych po przebytym zapaleniu rdzenia kręgowego, mieszana choroba tkanki łącznej, zastarzałe zwichnięcie stawu barkowego i atrofia głowy kości ramiennej lewej,
Rozpoczęcie: 12 stycznia 2024
Zakończenie: 26 kwietnia 2024

Opis zbiórki

Kiedyś moje życie wyglądało tak, jak każdego z Was. Byłem wtedy samodzielnym, zdrowym i sprawnym chłopakiem. Niestety, choroba odebrała mi to wszystko w ciągu jednej krótkiej chwili. Nic już potem nie było takie samo…

W maju 2015 roku pojawiły się pierwsze niepokojące objawy. Gorączka, osłabienie, bóle mięśni i stawów… Lekarze podejrzewali u mnie grypę, jednak leczenie i kolejne kroplówki nie przynosiły poprawy. 

Trafiłem do szpitala w poszukiwaniu przyczyny. Lekarze nadal byli przekonani, że to grypa, jednak ja miałem coraz więcej wątpliwości. Pod koniec maja zacząłem odczuwać ogromny ból pleców. Pewnej nocy ten ból stał się właściwie nie do wytrzymania. 

1 czerwca 2015 roku – to właśnie wtedy moje życie zmieniło się raz na zawsze. To właśnie w Dzień Dziecka nagle straciłem czucie w dolnej części ciała. Nie czułem własnych nóg, nie mogłem nimi poruszyć!

Krzysztof Kozakiewicz

Zdiagnozowano u mnie zapalenie rdzenia kręgowego. Byłem zrozpaczony, nie rozumiałem, czemu to mnie spotyka. Chciałem jak najszybciej odzyskać czucie, stanąć samodzielnie na nogach i zacząć znowu chodzić! Tak się jednak nigdy nie stało…

Od 2015 roku walczę o utrzymanie sprawności, która mi pozostała. Ilość godzin refundowanej rehabilitacji jest bardzo ograniczona i niewystarczająca. W walce o zdrowie potrzebuję regularnej i nieprzerwanej terapii. Bez niej opadam z sił. Niestety, prywatna rehabilitacja jest bardzo kosztowna. Dodatkowo występują u mnie bardzo duże odleżyny, które utrudniają terapię. Trzeba zamknąć je operacyjnie, a taki zabieg nie jest refundowany.

Nie jestem w stanie samodzielnie udźwignąć tak dużego ciężaru finansowego, dlatego muszę zwrócić się do Was z prośbą o pomoc.

Nigdy nie sądziłem, że tak będzie wyglądała cała moja dorosłość. Nie podejrzewałem, że będzie kręciła się wokół rehabilitacji i kolejnych zabiegów. Wiem, że nie jest możliwe zwrócenie mi pełnego zdrowia. Już zawsze będę musiał zmagać się z wieloma ograniczeniami. Dzięki Waszej pomocy mogę jednak nie odczuwać codziennie bólu i walczyć o zachowanie sprawności – na tyle, na ile to możliwe. 

Krzysztof

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Trzymaj się! Patrząc na Twoje zdjęcia przypomina mi się walka mojego dziadka o możliwość chodzenia. Nie poddawaj się!

  • WGW KGV
    WGW KGV
    Udostępnij
    20 zł

    Trzymaj się imienniku Wiara Gwarancją Wygranej

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Krzysztof Kozakiewicz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj