Krzysztof Łopatniuk - zdjęcie główne

Uderzenie w oko, operacje, wypadek... Pomóż Krzyśkowi uratować wzrok!

Cel zbiórki: Operacje, leczenie, rehabilitacja i kontrola okulistyczna

Organizator zbiórki:
Krzysztof Łopatniuk, 22 lata
Straszyn
Złamanie dna oczodołu, czaszki i twarzoczaszki, krwiak okularowy z obrzękiem, złamanie zatoki szczękowej prawej, uraz gałki ocznej prawej z pogorszeniem widzenia
Rozpoczęcie: 24 marca 2026
Zakończenie: 24 czerwca 2026
30 140 zł(70,83%)
Brakuje 12 414 zł
WesprzyjWsparło 348 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0948067
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0948067 Krzysztof

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Krzysztofowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Operacje, leczenie, rehabilitacja i kontrola okulistyczna

Organizator zbiórki:
Krzysztof Łopatniuk, 22 lata
Straszyn
Złamanie dna oczodołu, czaszki i twarzoczaszki, krwiak okularowy z obrzękiem, złamanie zatoki szczękowej prawej, uraz gałki ocznej prawej z pogorszeniem widzenia
Rozpoczęcie: 24 marca 2026
Zakończenie: 24 czerwca 2026

Opis zbiórki

Podczas gry piłeczka potrafi lecieć z prędkością 150/200 km/h. Taka piłeczka trafiła w dolną część mojego oka. Gdyby trafiła w środek, siła uderzenia małej piłeczki całkowicie pozbawiłaby mnie oka.

24 listopada 2025 roku. Doszło do oderwania ciała rzęskowego, wstrząśnięcia siatkówki, obniżenia ciśnienia oka, spłaszczenia oka, powstania struktury gwiaździstej, pęknięcia twarzoczaszki oraz długofalowego pogorszenia widzenia. 

Na SORze wykryli też krwiaka. Po urazie przez dwa tygodnie oko było zalane krwią. Jedyne co widziałem to ciemność, w kolejnych dniach przechodząca w kolory żółte. Początkowo zalecono mi jedynie antybiotyk, ale 22 grudnia w prywatnej klinice stwierdzono oderwanie ciała rzęskowego. Skierowano mnie na cito do Łodzi do kliniki, która zajmuje się takimi przypadkami.

W dniu urodzin trafiłem do kliniki, gdzie zajęli się mną specjaliści. Leczenie miało na celu poszerzenie źrenicy farmakologią i zmusić mięśnie ciała rzęskowego, żeby ponownie „chwyciły”. Po kontroli zobaczyliśmy delikatną różnicę, dlatego zapadła decyzja o operacji przemrożenia ciała rzęskowego. Do tego czasu miałem dalej przyjmować leki.

Krzysztof Łopatniuk

Operacja przebiegła pomyślnie, ale mimo leków przeciwbólowych i znieczulenia i tak czułem ogromny ból przy wprowadzaniu gazu pod powiekę. Największy, jaki odczułem kiedykolwiek od uderzenia.

Po operacji przechodziłem serię nudności i nawet 9-krotnych wymiotów. Wiedziałem, że po zabiegu muszę zacisnąć zęby i przetrwać niektóre skutki. Ale mimo że oko zareagowało dobrze na operację, twarz zaszła obrzękiem i siniakami. Ból operacyjny wciąż się utrzymywał.

Po badaniu stwierdzono, że ciało rzęskowe zostało co prawda przyczepione, ale w części przynosowej nie chwyciło. To oznaczało kolejne badania, zalecenia i farmakologię. Byleby dotrwać do kolejnej wizyty. Ale los miał inne plany – postanowił drastycznie skomplikować moje.

Krzysztof Łopatniuk

9 lutego 2026 roku doszło do wypadku samochodowego. Zadziałały pasy i poduszka powietrzna, ale prawdopodobnie to i tak spowodowało urazy. Na wizycie kontrolnej stwierdzono obrzęk na tarczy, plamce i siatkówce oka, potem USG dołożyło Znaczne pogrubienie błony naczyniowej, podejrzenie odłączenia ciała rzęskowego we wszystkich kwadrantach poza skroniowym dolnym. Prawdopodobnie efekt operacji po prostu się cofnął.

Do tej pory koszty wyniosły mnie ponad 5 tysięcy złotych, a każdorazowa wizyta w Łodzi dodatkowe 450. Koszty lekarstw to dodatkowy problem, tak samo dojazdy. Co więcej, już teraz wiemy, że będzie potrzebny szereg kolejnych operacji jak ponowne przemrażanie ciała rzęskowego, operacja usunięcia zaćmy, wymiany soczewki… Koszty są ogromne, przerastające możliwości moje, jak i rodziny, stąd pomysł i chęć otwarcia zbiórki.

Każde wsparcie będzie dla nas naprawdę ogromną pomocą, nową nadzieją i szansą w tej zagmatwanej historii. Jedno zdarzenie zapoczątkowało pasmo nieszczęść i walkę o zdrowie. Teraz każdy jeden mały gest może doprowadzić ją do szczęśliwego końca.

Krzysiek

Wybierz zakładkę
Sortuj według