Krzysztof Łyczak - zdjęcie główne

Straciłem obie nogi... Pomóż mi zebrać środki na protezy!

Cel zbiórki: Protezy kończyn dolnych, schodołaz, chodzik, zakup wózka

Organizator zbiórki:
Krzysztof Łyczak, 51 lat
Zabrze, śląskie
Miażdżyca tętnic kończyn, przewlekłe krytyczne niedokrwienie kończyny lewej, stan po amputacji kończyny dolnej prawej i lewej, cukrzyca typu 2, choroba wieńcowa, nadciśnienie tętnicze, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2024
Zakończenie: 28 stycznia 2026
5424 zł(1,7%)
Brakuje 313 725 zł
WesprzyjWsparły 84 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0551481
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0551481 Krzysztof
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Krzysztofowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Protezy kończyn dolnych, schodołaz, chodzik, zakup wózka

Organizator zbiórki:
Krzysztof Łyczak, 51 lat
Zabrze, śląskie
Miażdżyca tętnic kończyn, przewlekłe krytyczne niedokrwienie kończyny lewej, stan po amputacji kończyny dolnej prawej i lewej, cukrzyca typu 2, choroba wieńcowa, nadciśnienie tętnicze, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2024
Zakończenie: 28 stycznia 2026

Opis zbiórki

Mimo że życie od lat mnie doświadcza, nie poddaje się. Przeszedłem dwukrotnie przez to samo piekło. Cierpienie, którego doświadczyłem było ogromne… Dziś po raz kolejny staję do walki o sprawność. Wierzę, że z Waszą pomocą ją wygram!

Moje nieszczęście zaczęło się w 2010 roku – złamałem prawą nogę. Przez osiem miesięcy byłem unieruchomiony w gipsie, aż  po sam pas. Stan nogi się jednak nie poprawiał… W czasie leczenia zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy i cukrzycę typu 2. Na szczęście po kilku zabiegach operacyjnych noga się zrosła.

Cieszyłem się, że najgorsze już za mną, bardzo chciałem wrócić do pracy. Jednak podczas kontrolnego badania okazało się, że w nodze nie ma krążenia! Natychmiast udałem się na wizytę do chirurga naczyniowego. Na miejscu nie czekały na mnie dobre informacje: doszło do miażdżycy!

Zaczęła się walka o moją nogę – przeszedłem zabieg, który dał mi nadzieję, że będzie dobrze. Szwy się zrastały, jednak po pewnym czasie rana otworzyła się… Próby ratowania nogi trwały 3 lata. Niestety, w pewnym momencie już nic nie dało się zrobić i konieczna była amputacja.

Mimo że było to niezwykle trudne, starałem się nie załamywać. Gdy rana się wygoiła, rozpocząłem nowy etap – życie z protezą. Nauczyłem się chodzić o kulach i robiłem wszystko, by móc normalnie funkcjonować. Podjąłem pracę, w końcu moje życie zaczęło się układać…

W 2022 roku zraniłem się w zdrową nogę. Rana była niewielka, jednak nie chciała się zagoić. Nie mogłem uwierzyć, że ten koszmar znów się powtarza. Nie spodziewałem się jednak, że ponownie dojdzie do takiej tragedii… Doszło do miażdżycy i po wielu próbach leczenia, podjęto decyzję o amputacji mojej drugiej nogi.

Wycierpiałem już naprawdę wiele. Nie chcę spędzić reszty życia na wózku inwalidzkim… Ponad wszystko pragnę być osobą sprawną i samodzielną. Pomóż mi zebrać środki konieczne na protezy. Z całego serca dziękuje za każde wsparcie.

Krzysztof

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    3 zł

    damy rade

  • Będzie dobrze
    Będzie dobrze
    Udostępnij
    X zł
  • Edyta
    Edyta
    Udostępnij
    50 zł
  • luki
    luki
    Udostępnij
    3 zł
  • Sylwia
    Sylwia
    Udostępnij
    20 zł

    Trzymam za Ciebie kciuki! Dasz radę!

  • Nat
    Nat
    Udostępnij
    20 zł