Krzysztof Nestorowicz - zdjęcie główne

Wypadek był koszmarem, który zabrał sprawność Krzysztofa. Proszę, pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Nestorowicz, 63 lata
Lublin, lubelskie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 8 października 2024
Zakończenie: 15 października 2026
2517 zł(3,94%)
Brakuje 61 313 zł
WesprzyjWsparły 43 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0144576
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0144576 Krzysztof

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Krzysztofowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Nestorowicz, 63 lata
Lublin, lubelskie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 8 października 2024
Zakończenie: 15 października 2026

Opis zbiórki

Nigdy nie myślałam, że jeden telefon może zmienić tak wiele. Wiadomość o tragicznym wypadku mojego męża złamała moje serce. Nie mogłam uwierzyć w to, co słyszę. Od tragedii minęło już kilka lat, a nasza walka nadal trwa…

Myślałam, że nic złego nie może nam się stać. Byłam niemal pewna, że moja rodzina może czuć się bezpiecznie. Krzysztof od lat był  zawodowym strażakiem. Uwielbiał swoją pracę, a najbardziej to, że niesie w niej pomoc innym ludziom. Dodatkowo był znanym w naszym regionie płetwonurkiem, trenował również karate Kyokushin. Aktywność fizyczna dawała mu wiele satysfakcji, dawała szczęście, z którego teraz tak mało pozostało...

Krzysztof Nestorowicz

We wrześniu 2020 roku mąż uległ bardzo poważnemu wypadkowi na rowerze. W tamtym momencie mój świat się zatrzymał, a wręcz zawalił. Cała nasza rodzina w ogromnych nerwach czekała na informację jak poważne są jego obrażenia i na co mamy być przygotowani.

Przez kolejne 7 miesięcy Krzysztof przebywał w szpitalu, gdzie toczył okrutnie ciężką walkę o życie. Po powrocie do domu miał ogromne trudności z oddychaniem, jedzeniem, samodzielnym podniesieniem się z łóżka. Całe jego ciało było sparaliżowane. Dzięki Waszej pomocy, stan męża się poprawił, jednak potrzeby nadal są ogromne.

Krzysztof Nestorowicz

Patrzę na męża i cały czas nie dowierzam, że ten wypadek wydarzył się naprawdę. Wszystko, to, czym do tej pory mogliśmy się cieszyć, zostało nam zabrane. 

Jestem bardzo wdzięczna losowi, że mimo trudności, z którymi zmagamy się każdego dnia, mąż jest przytomny i gotowy walczyć. Bywają trudniejsze dni, kiedy codzienność przytłacza i ciężko pogodzić się z obecną sytuacją, jednak widząc efekty pracy, zapominamy o smutkach. 

Opiekuję się mężem najlepiej, jak potrafię. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej. Krzysztof to miłość mojego życia, a także kochający tata i dziadek. Cała rodzina bardzo mocno wspiera jego powrót do zdrowia. Niestety, rehabilitacja i dalsze leczenie generują ogromne koszty. Z całego serca dziękuję za dotychczasową pomoc i proszę o dalsze wsparcie.

Żona Beata

Krzysztof Nestorowicz

➤ radio.lublin.pl – 13.02.2023 Pogotowie radiowe (otwiera nową kartę)

➤ radio.lublin.pl – 23.12.2021 Pogotowie radiowe (otwiera nową kartę)

➤ interwencja.polsatnews.pl – Sparaliżowany po wypadku. NFZ odebrał rehabilitację (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według