

Chcę, żeby mąż dalej był fotografem, a nie wspomnieniem ze zdjęcia! Pomóż pokonać raka❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakwaterowanie na czas leczenia
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakwaterowanie na czas leczenia
Opis zbiórki
Od wielu lat jesteśmy zgranym małżeństwem. Wspólnie pracowaliśmy za granicą, a obecnie mieszkamy w Polsce. Utrzymujemy się tylko z mojej emerytury, ponieważ mąż nie osiągnął jeszcze wieku emerytalnego i nie przysługuje mu świadczenie. Żyliśmy skromnie, ale dawaliśmy sobie radę. Wszystko zmieniło się rok temu w maju, kiedy u mojego męża zdiagnozowano nowotwór!
Pierwsze objawy choroby zupełnie nie wskazywały na to, jaką diagnozę usłyszymy wiele miesięcy później. Zaczęło się od bólów kostnych – Krzysztof narzekał na bóle kręgosłupa, promieniujące do kończyn dolnych. Dolegliwości nasilały się, dlatego rozpoczęliśmy diagnostykę...
Po wielu konsultacjach i badaniach tomografem oraz PET okazało się, że bóle kości związane są z przerzutami. Natomiast w płucach męża rozwijał się guz. Biopsja nie pozostawiała wątpliwości – Krzysztofa zaatakował nowotwór złośliwy płuc!

Nasze życie zmieniło się o 180 stopni! Do wydatków doszły koszty dojazdów do specjalistów, do szpitala oraz dodatkowe leki, które nie są refundowane. Na ten moment skończyła się radioterapia, a w sierpniu mąż zaczyna chemioterapię i immunoterapię w Warszawie. Wyjazdy będą co trzy tygodnie, ale w międzyczasie czekają nas także wizyty u różnych innych specjalistów.
Dziś Krzysztof potrzebuje mojego codziennego wsparcia, dlatego razem z nim będę jeździć do Warszawy. Niestety, wiążą się z tym kolejne wydatki... Po powrocie z zagranicy mąż zajmował się fotografią, natomiast ja specjalizuję się w pisaniu artykułów. Mam w swoim dorobku także książki. Mąż fascynuje się fotografią, robi piękne zdjęcia, ale choroba odebrała także możliwości realizowania pasji.
Nie mamy wielkich marzeń ani oczekiwań. Wiemy, że osób potrzebujących jest dużo, ale jakiekolwiek, nawet najmniejsze wsparcie zrobi olbrzymią różnicę. W imieniu męża i swoim proszę więc Was o pomoc! Niech Krzysztof dalej będzie fotografem, a nie tylko wspomnieniem ze zdjęcia!
Anna, żona
- Monika100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Majka100 zł
- RENATA100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł