Krzysztof Pieszak - zdjęcie główne

Nieuleczalna choroba odbiera mi wszystko, co kocham. Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Pieszak, 34 lata
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 27 sierpnia 2025
Zakończenie: 28 lutego 2026
18 805 zł(44,19%)
Brakuje 23 749 zł
WesprzyjWsparły 232 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0835777
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0835777 Krzysztof
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Krzysztofowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof Pieszak, 34 lata
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 27 sierpnia 2025
Zakończenie: 28 lutego 2026

Opis zbiórki

Moje życie do 2022 roku było zwyczajne i w tej zwyczajności piękne. Pracowałem, chodziłem na siłownię, spełniałem się jako artysta. Często grałem koncerty za granicą, reprezentując Polskę. Jednak 3 lata temu los się odwrócił, a ja od tamtej pory stopniowo tracę wszystko, co kocham. 

Wszystko się zmieniło w momencie, w którym poznałem diagnozę – stwardnienie rozsiane. To choroba autoimmunologiczna, nieuleczalna. Wpływa na układ nerwowy, obejmując swoim zakresem mózg i rdzeń kręgowy. Prowadzi do uszkodzenia nerwów i zakłócenia komunikacji między nimi.

Objawia się m.in. niewyraźnym widzeniem czy osłabieniem mięśni. Do tego dochodzą trudności w poruszaniu się, spowodowane osłabieniem kończyn, a także problemy z koordynacją. Czasem trudno utrzymać mi równowagę, często pojawiają się zawroty głowy i zmiany w czuciu: mrowienie, drętwienie lub ból. 

Ponadto mam ogromne problemy z koncentracją i pamięcią. Moja choroba ma wiele oblicz, a każde z nich jest niezmiernie uciążliwe. Każdego dnia odbiera mi to, co najważniejsze – sprawność. A ja, z bezsilności i niemocy, rozkładam tylko ręce, rozpaczliwie prosząc o pomoc. 

Choroba charakteryzuje się nawrotami – następuje zaostrzenie objawów, a po nim – ich remisja. Nie jestem w stanie przewidzieć, kiedy nastąpi kolejny atak choroby. To niezwykle utrudnia codzienne funkcjonowanie – nie jestem w stanie nic zaplanować na dłuższy czas, bo nie wiem, kiedy choroba znów da o sobie znać.

Choć to choroba nieuleczalna, można spowolnić jej postęp dzięki odpowiedniej terapii i rehabilitacji. Niestety, to wiąże się z ogromnymi kosztami, którym nie jestem w stanie sprostać. Dlatego proszę Was o pomoc. Każda złotówka pozwoli mi na chwilę dłużej zatrzymać sprawność!

Krzysiek

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    3mam kciuki!!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

    Wszystkiego dobrego! Proszę nie poddawaj się

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    X zł

    Z Miłosierdziem Bożym się uda. Powodzenia

  • Kasia
    Kasia
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł