Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Tragiczny wypadek zamienił życie mojego taty w koszmar! Błagam, pomóż!

Krzysztof Pokrzywnicki

Tragiczny wypadek zamienił życie mojego taty w koszmar! Błagam, pomóż!

5 250,78 zł ( 9,14% )
Brakuje: 52 196,22 zł
Wsparły 103 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0146548
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

3-miesięczna rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Krzysztof Pokrzywnicki, 45 lat
Nidzica, warmińsko-mazurskie
Stan po wypadku - złamania kręgosłupa i miednicy, uraz wielonarządowy
Rozpoczęcie: 24 Sierpnia 2021
Zakończenie: 26 Lutego 2022

Opis zbiórki

Tata kochał pomagać ludziom, przez ponad 20 lat pracował w Straży Pożarnej, gdzie uratował wiele żyć. Przed wypadkiem spędzał aktywnie czas ze mną i moim trzyletnim bratem Dominikiem. Łączył swoją miłość do sportu z miłością do nas. Częste wycieczki rowerowe czy motocyklowe, spływy kajakowe... Zły los zdecydował, że zostanie nam to tak po prostu zabrane... 

Krzysztof Pokrzywnicki

Wszystko zaczęło zmieniać się w 2017 roku, gdy tata doznał udaru mózgu. Ogromny cios dla całej naszej rodziny. Wola walki o życie i sprawność była tak ogromna, że pomimo wielu przeciwności udało się postawić go na nogi. Mieliśmy nadzieję, że to już koniec trudności jakie nas spotkały. Niestety, nic bardziej mylnego.

Spokojne, pełne szczęścia życie naszej rodziny legło w gruzach, gdy dowiedzieliśmy się o wypadku motocyklowym. 17 maja 2020 roku kierowca auta, który był pod wpływem alkoholu, wymusił pierwszeństwo i zderzył się czołowo z tatą, który jechał motocyklem. Natychmiastowy transport do szpitala i mrożąca krew w żyłach diagnoza – rozejście spojenia łonowego, rozjeście w stawach oraz liczne złamania. Operacja zespolenia spojenia łonowego była tragiczna w skutkach, ponieważ blaszka uszkodziła pęcherz. W wyniku komplikacji tata musi mieć założoną obustronną nefrostomię, a ogromny ból jest nie do wytrzymania. 

Minął już prawie rok, a tata jest w punkcie wyjścia. 7 razy przebywał w różnych szpitalach, nie otrzymał kompletnej pomocy… Jest w rozsypce, nie poznaję go. Zamyka się w sobie, bardzo mało mówi. Potrafi pół dnia leżeć i patrzeć w jeden punkt. Wszystkie te zdarzenia odcisnęły ogromne piętno na jego psychice. Jest pod stałą opieką psychiatry. 

Krzysztof Pokrzywnicki

Są takie dni, kiedy tata chce żyć, wsiada na wózek i stara się stawić czoła przeciwnościom losu. Jednak coraz częściej pojawiają się te, gdy się poddaje, nic nie je, całe dnie śpi. Wymaga całodobowej opieki. Zajmuje się nim narzeczona, która i tak z trudem godzi opiekę nad bratem i tatą jednocześnie. Na ten moment tylko kompleksowa rehabilitacja jest szansą na jego powrót do sprawności.

Mój tata ma dopiero 44 lata, czeka na niego trzyletnie dziecko, w którego życiu chciałby uczestniczyć. Ma dla kogo żyć! A ja mam tylko jedno marzenie… By mógł kiedyś poprowadzić mnie do ołtarza. Błagam o wsparcie!

Emilia, córka 

5 250,78 zł ( 9,14% )
Brakuje: 52 196,22 zł
Wsparły 103 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0146548
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki