Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Powrót do sprawności jest możliwy! Twoja pomoc potrzebna od zaraz!

Krzysztof Szczypała

Powrót do sprawności jest możliwy! Twoja pomoc potrzebna od zaraz!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0231324
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Krzysztof Szczypała, 54 lata
Zabrze, śląskie
Stan po udarze niedokrwiennym mózgu
Rozpoczęcie: 9 Listopada 2022

Opis zbiórki

Był 27 września 2021. Mąż pojechał do swojej schorowanej mamy z zakupami. O godzinie 14 zadzwonił do mnie, rozmawialiśmy jak zwykle. Godzina 14.40, dostałam kolejny telefon. Dzwonił kolega i mówił, żebym przyjechała, bo z mężem się coś dzieje. Natychmiast wsiadłam w auto, a gdy przyjechałam, mąż leżał na brzuchu, a kontakt z nim był ograniczony. Stan męża był na tyle ciężki, że został helikopterem przetransportowany do szpitala w Katowicach.

Jego stan się nie polepszał, była konieczna operacja. Znowu musiałam czekać. Godziny spędzone w szpitalu. Długie dni, które przeżyłam w ogromnym strachu... Bałam się spać, bo mogłam nie usłyszeć telefonu. Pozostało tylko mieć nadzieję, że Krzysztof wyjdzie z tego.

Po 16 dniach i wybudzeniu z sedacji wiedzieliśmy, że mąż miał głęboki niedowład lewej strony ciała. Przed nami bardzo daleka droga do sprawności, ale wiemy, że damy radę, bo mamy siebie. Nasza rodzina jest silna i bardzo się wspieramy. 

Krzysiek  był aktywny, pomagał swojej mamie, pomagał mi w domu. Bawił się z wnukami, teraz leży. Leży i płacze, bo nie chce żyć w takim stanie uzależnienia od innych. Bo nie może wsiąść w auto i pojechać do pracy, po wnuki do przedszkola... Załatwiłam prywatny ośrodek rehabilitacyjny i tam spędziliśmy 16 tygodni. Tygodni, w czasie których mąż ciężko pracował nad swoim powrotem do sprawności. I jest. Jeździliśmy na wózku, był w stanie stanąć na własnych nogach. Koszty pobytu były jednak ogromne. Daliśmy jakoś radę, dzięki ludziom dobrego serca uzbieraliśmy na cztery tygodnie pobytu. Reszta to nasze oszczędności. Niestety już się skończyły, a mąż nadal potrzebuje rehabilitacji. Jeździmy prywatnie na zajęcia, które przynoszą efekty, Krzysztof potrafi sam chodzić po mieszkaniu, trzymając się ścian. Wykąpie się, od niedawna też potrafi się ogolić. Poprawia się równowaga, która była bardzo zaburzona po udarze.

Ciężko jest prosić o cokolwiek innych, ale nie mamy wyjścia. Bardzo proszę o wsparcie dla mojego męża. Jest szansa, że będzie mógł wrócić jeszcze do pracy, ale bez intensywnej rehabilitacji, niestety się to nie uda. Proszę, nie skazujmy 54 -letniego człowieka na spędzenie reszty życia zamkniętym w domu. Niech tata razem z synem pogrzebie przy samochodzie, niech z córką i psami pójdzie na daleki spacer. Niech dziadek weźmie wnuki do zoo czy wesołego miasteczka. Żeby mógł się z nimi jeszcze pobawić, pograć w piłkę, ponosić i przytulić. Proszę Was o wsparcie, żebyśmy mogli opłacać nadal rehabilitację, żebym i ja mogła odpocząć. Bo opieka nad osobą niesprawną jest bardzo trudna i wyczerpująca... 

Małgoś, żona Krzyśka

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0231324
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki