Zbiórka zakończona
Krzysztof Wojniak - zdjęcie główne

Wola życia silniejsza niż choroba! Pomóż Krzyśkowi wygrać z białaczką!

Cel zbiórki: Leczenie białaczki nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Krzysztof Wojniak, 54 lata
Warszawa, mazowieckie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 13 lipca 2021
Zakończenie: 6 sierpnia 2021
69 960 zł(100,87%)
Wsparło 636 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0139485 Krzysztof

Cel zbiórki: Leczenie białaczki nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Krzysztof Wojniak, 54 lata
Warszawa, mazowieckie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 13 lipca 2021
Zakończenie: 6 sierpnia 2021

Aktualizacje

  • 100% kwoty - dziękujemy!!!

    Kochani!

    Bardzo, ale to bardzo, dziękuję wszystkim Darczyńcom za hojność
    i pomoc w trudnej sytuacji, w jakiej się znalazłem.

    Wasze zaangażowanie w zbiórkę udowodniło mi, że są jeszcze „ludzie dobrej woli” i zmotywowało do dalszej walki z chorobą.

    Życzę wszystkim dużo zdrowia, bo ono jak się okazuje, jest najcenniejsze.

    Jeszcze raz dziękuję.

    Krzysiek

Opis zbiórki

W najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że coś takiego może mnie spotkać, a jednak życie jest całkowicie nieprzewidywane... Trzy lata temu - 18 czerwca 2018 roku, dokładnie w dniu moich czterdziestych siódmych urodzin - dowiedziałem się, że choruję na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Któregoś dnia po prostu zemdlałem w pracy, a po badaniach okazało się, że to przyczyną mojego omdlenia jest właśnie białaczka.

Od tego momentu z człowieka czynnego zawodowo, aktywnego taty, często podróżującego, czerpiącego z życia garściami, stałem się człowiekiem walczącym o każdy dzień tego życia... Świat zawęził się do szpitalnej sali, w której spędzam większość mojego czasu. Szybko przekonałem się, że białaczka to podstępna choroba, a walka, którą toczę, jest naprawdę zacięta i nierówna...

Leczę się już trzy lata, trzy bardzo trudne lata - niedawno obchodziłem "rocznicę" diagnozy... W tym czasie przeszedłem, poza chemioterapią, operację guza nadnercza, trepanację czaszki, ciężkie zapalenie płuc i COVID-19. Były chwile, w których naprawdę otarłem się o śmierć.

Krzysztof Wojniak

Obecnie jedynym ratunkiem jest przeszczep od osoby, którą jest jednym z powodów, dla których tak bardzo chcę żyć - mojego syna. Na całym świecie nie znaleziono dla mnie bliźniaka genetycznego. Pomimo nadziei na wyzdrowienie decyzja o poddaniu się temu przeszczepowi była dla mnie bardzo trudna. Jest to przeszczep wysokiego ryzyka, zgodność genów na poziomie tkankowym wynosi 50%. Jak już wspomniałem, dawcą ma być mój 19-letni syn, dla którego cały czas mojej choroby to trudne doświadczenie. Nie mogę się jednak poddać.

Szczegółowe badania przed przeszczepowe przyniosły kolejną złą wiadomość - dla zwiększenia szans przeszczepu potrzebuję leku, który nie jest refundowany i kosztuje ponad 60 tysięcy złotych. Do strachu o życie doszedł stres, skąd wziąć pieniądze na leczenie, na ratowanie tego życia...?

Obecna sytuacja przerosła mnie, a sam nie mam już siły i możliwości na kolejną walkę.  Proszę Państwa o pomoc w uzyskaniu tej ostatniej szansy na życie i zdrowie.

Krzysiek

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Krzysiek
    Krzysiek
    Udostępnij
    100 zł

    Z Bogiem i wszystko będzie możliwe.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj