Krzysztof Zając - zdjęcie główne

Nasz świat się wtedy zatrzymał... Walczymy o lepsze jutro dla naszego brata!

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Krzysztof Zając, 46 lat
Chlewiana Góra, podkarpackie
Stan po wypadku - rozległe krwiaki mózgowia, liczne złamania i obrażenia, śpiączka
Rozpoczęcie: 14 października 2022
Zakończenie: 27 grudnia 2022
23 287 zł(24,32%)
Wsparło 199 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Krzysztof Zając, 46 lat
Chlewiana Góra, podkarpackie
Stan po wypadku - rozległe krwiaki mózgowia, liczne złamania i obrażenia, śpiączka
Rozpoczęcie: 14 października 2022
Zakończenie: 27 grudnia 2022

Opis zbiórki

“Krzyś miał wypadek, przewrócił się podczas jazdy na rowerze, rozbił głowę, transportują go śmigłowcem do szpitala, jest źle” - chciałam wierzyć, że to nieprawda, że to tylko przesłyszenie. W jednej chwili pojawił się natłok emocji - szok i przerażenie. Po tym telefonie cały nasz świat się zatrzymał…

Tego dnia Krzysiek pojechał wraz z kolegą na wycieczkę rowerową. Chcieli jak najlepiej wykorzystać urlop. Obaj uwielbiali wybierać się na przejażdżki w dłuższe trasy. Tego pechowego dnia wracali już do miejsca, w którym zarezerwowali nocleg. Zostało im dosłownie kilka kilometrów. Krzysiek jechał z tyłu. W pewnym momencie przewrócił się i uderzył głową o asfalt.

Stan Krzyśka był na tyle poważny, że wezwano lotnicze pogotowie ratunkowe. Brata przetransportowano do szpitala w Rzeszowie, gdzie w trybie pilnym przeprowadzono operację odbarczania krwiaka. Krzysiek doznał licznych złamań m.in. czaszki, żeber, kości udowej i obojczyka. 

Od tamtej pory nic już nie jest takie samo. Krzysiek - mój silny brat, który cały czas nam udowadniał, że nie można się poddawać, który na każdym kroku pokazywał, że z życia należy czerpać garściami, w jednej chwili stał się pacjentem leżącym na szpitalnej sali, w krytycznym stanie, podpięty pod respirator. To widok, który łamie mi serce. 

Wiem, że lekarze zrobili, co mogli, aby ratować Krzyśka. Obrażenia okazały się jednak na tyle rozległe i poważne, że nasz brat wciąż jest w ciężkim stanie. Musimy o niego walczyć, tak jak on, wcześniej walczył o swoje marzenia. Krzyś potrzebuje całodobowej opieki i rehabilitacji. Tutaj ważny jest czas. Im szybciej zacznie ćwiczyć pod okiem specjalistów, tym większe szanse na lepsze rezultaty.

Taką opiekę gwarantują mu jednak tylko prywatne ośrodki. Miesięczny koszt pobytu w takim ośrodku to ok. 15 tys. złotych! Niestety nie mamy tyle pieniędzy, dlatego prosimy o pomoc. Krzysiek w swojej pracy przez wiele lat pomagał innym, walczył o środki finansowe na rehabilitację, turnusy i terapie zajęciowej dla osób z niepełnosprawnościami, teraz sam potrzebuje pomocy. 

Bardzo prosimy Was o wsparcie! Każdy wpłata, każde udostępnienie ma dla nas ogromne znaczenie!

Ela, siostra

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wybierz zakładkę
Sortuj według