Pilne!
Krzysztof i Stanisław Kempski - zdjęcie główne

Tata walczy ze skutkami nowotworu, a synek z autyzmem! Pomóż im!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof i Stanisław Kempski, 6 lat
Krzysztof: Nowotwór złośliwy mózgu - stan po kilkukrotnych resekcjach i wznowach; Stanisław: autyzm
Rozpoczęcie: 23 grudnia 2025
Zakończenie: 24 czerwca 2026
7676 zł
WesprzyjWsparło 101 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0826974
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0826974 Kempski

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Krzysztofowi i Stanisławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Krzysztof i Stanisław Kempski, 6 lat
Krzysztof: Nowotwór złośliwy mózgu - stan po kilkukrotnych resekcjach i wznowach; Stanisław: autyzm
Rozpoczęcie: 23 grudnia 2025
Zakończenie: 24 czerwca 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Krzysiek i jeszcze kilka lat temu moje życie było zupełnie zwyczajne, a przez to tak bardzo szczęśliwe. Pracowałem, spotykałem się z przyjaciółmi, wsiadałem na rower i jechałem przed siebie, śmiejąc się z drobiazgów, które dziś wydają się nieosiągalne.

Nie myślałem o zdrowiu, bo było oczywiste, nie bałem się jutra, bo wierzyłem, że wszystko jest pod kontrolą. W 2015 roku usłyszałem jednak diagnozę, która jednym zdaniem odebrała mi dawny świat, złośliwy nowotwór mózgu. Operacja uratowała mi życie, ale zabrała sprawność, zostawiając niedowład prawej strony ciała i codzienną walkę o najprostsze czynności.

To, co kiedyś robiłem bez zastanowienia, dziś wymaga wysiłku, odwagi i często pomocy drugiego człowieka. Utrata niezależności boli bardziej, niż potrafię opisać, bo odbiera poczucie godności i sprawczości. Marzę o tym, by znów móc sam wyjść do sklepu, wrócić do domu bez lęku, że stracę równowagę albo siły w najmniej odpowiednim momencie.

Stanisław Kempski

Rower, który był symbolem mojej wolności, stał się zagrożeniem, bo każdy upadek może mieć poważne konsekwencje. Dlatego tak bardzo potrzebuję leczenia i rehabilitacji, które dadzą mi stabilność, bezpieczeństwo i szansę na samodzielność. Niestety, koszt każdej wizyty jest poza moim zasięgiem, ponieważ pochłania wszystko, co mam.

Po biopsji doszło do zakażenia, konieczna była kolejna operacja, a jej skutki pogłębiły niedowład i osłabienie, a radioterapia odebrała mi resztki sił i zaprowadziła z powrotem na wózek. Dziś zmagam się także z problemami ze wzrokiem i mową, a każdy dzień to walka o kolejny krok i kolejną iskierkę nadziei.

Niestety nie tylko ja zmagam się z problemami zdrowotnymi. Mój synek Staś przyszedł na świat z umiarkowaną zamartwicą urodzeniową, zapaleniem płuc i osłabionym napięciem mięśniowym. Od pierwszych chwil musiał walczyć o każdy oddech, a my razem z nim. Dodatkowo zdiagnozowano u niego autyzm.

Dziś Staś jest dowodem na to, że miłość i ciężka praca czynią cuda. Dzięki nieustannym terapiom robi niesamowite postępy! Jego codzienność to wielopoziomowa rehabilitacja, zajęcia z logopedą, neurologopedą, TUS (Trening Umiejętności Społecznych) oraz terapia SI.

Wiemy, że przed nami długa droga. Ostatnie badanie EEG wykazało niepokojące wyładowania, więc jesteśmy w trakcie pogłębionej diagnozy. Jako rodzice obiecujemy jedno: będziemy walczyć o każdy jego dzień i o jak najlepszą przyszłość.

To dzięki Wam mamy siłę, by się nie poddać i wierzyć, że jeszcze czeka nas wspaniała przyszłość. Z całego serca proszę, pomóżcie mi zawalczyć o samodzielność moją i mojego syna. Każda złotówka ma dla nas ogromne znaczenie!

Krzysiek

Wybierz zakładkę
Sortuj według