
NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY zaatakował znienacka❗️Walczymy o życie Ksawerego❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Ksawciu jest już po operacji❗️Przeczytaj najnowsze informacje i wesprzyj zbiórkę❗️
Kochani!
Mamy Wam tyle do opowiedzenia.
2 lutego stawiliśmy się w szpitalu w Olsztynie. Przed operacją Ksawciu przeszedł embolizację tętnicy szczękowej, aby zmniejszyć ryzyko krwawienia podczas operacji. Bez tego zabiegu mógłby się wykrwawić.

6 lutego odbyła się operacja, na którą tak bardzo czekaliśmy. Na szczęście wszystko przebiegło pomyślnie.
Ze względu na stan zdrowia Ksawciu przez 3 dni przebywał na Oddziale Intensywnej Terapii w śpiączce farmakologicznej. Otrzymywał bardzo silne leki przeciwbólowe oraz zmniejszające obrzęk twarzy.

Po trzech dniach wrócił do mnie – osłabiony, ale już odłączony od specjalistycznej aparatury. Przez pewien czas miał założoną sondę w nosku, przez którą był karmiony.
18 lutego wróciliśmy do domu. Teraz czekamy na wyniki histopatologiczne wyciętego guza. Dziękujemy, że jesteście z nami przez cały ten czas. Dajecie nam dużo siły!
Natalia, mama Ksawcia
WAŻNE INFORMACJE: Ksawery przejdzie poważną operację❗️Proszę o Waszą dalszą obecność i wsparcie❗️
14 stycznia byliśmy na konsultacji w Olsztycznie u bardzo doświadczonego lekarza, który zadeklarował, że podejmie się operacji guza. Dotychczas nikt inny nie chciał się tego robić, ponieważ guz umiejscowiony jest w bardzo trudnym miejscu. Lekarz uprzedził nas, że będzie to zabieg długi i bardzo skomplikowany, ale jednocześnie dał nam ogromną nadzieję, mówiąc, że to największa szansa dla Ksawcia na pełne wyzdrowienie.
21 stycznia mieliśmy stawić się już w Olsztynie na rezonans – operację wstępnie zaplanowano na 27 stycznia. Niestety w międzyczasie pojawiły się nagłe spadki wyników. Sytuacja pogarszała się z dnia na dzień... Z tego względu operacja musiała zostać przełożona.

Jesteśmy obecnie w szpitalu. Ksawery przeszedł już przetoczenie krwi oraz płytek. Na szczęscie zaczyną się one powoli podnosić, ale sytuacja nadal jest bardzo trudna i niestabilna.
Ostatni tydzień był dla nas niezwykle intensywny, pełen strachu, napięcia i niepewności, ale też walki o każdy kolejny krok do przodu.
Z całego serca dziękuję Wam za każda wpłatę, udostępnienie i dobre słowo. Wasze wsparcie daje nam siłę, gdy czasami jej już brakuje. Nadal wierzę, że Ksawery dostanie swoją szansę. Musimy tylko trochę poczekać, aż na nowo nabierze sił.
O wszystim będe Was informować. Proszę o dalsze wsparcie i modlitwy...
Natalia, mama Ksawcia
Leczenie wykańcza Ksawcia... Tylko dzięki Waszej pomocy możemy dalej walczyć o jego życie❗️
Wczoraj rozpoczęliśmy kolejny cykl chemii, więc to odpowiedni moment, by podsumować, co się w ostatnim czasie u nas działo.
Leczenie bardzo wykańcza Ksawcia... Po każdym podaniu boryka się z nudnościami, wymiotami i osłabieniem całego organizmu. Ksawery traci siły z dnia na dzień. Nie ma apetytu...
Jestem przy nim przez cały czas. Trzymam za rękę, tulę, powtarzam, że musi jeszcze trochę wytrzymać. Staram się wierzyć, że tak właśnie będzie... Że leczenie w końcu da efekty, a całe to cierpienie i ból, który musi znosić, minie...

Za mniej więcej 3 tygodnie przejdziemy kolejny rezonans magnetyczny, który da nam odpowiedź, czy leczenie działa.
Jest nam bardzo ciężko widząc, jak nasz synek bardzo cierpi... Ale Wasza obecność, wpłaty i wsparcie, którym nas obdarowujecie daje nam siłę do dalszej walki. Prosimy Was o dalszą obecność!
Mama Ksawcia
Opis zbiórki
Nigdy nie sądziłam, że znajdziemy się w takiej sytuacji. Że będę musiała prosić obcych ludzi o pomoc w walce o życie mojego dziecka. Ale dziś nie mamy wyboru – nasz 9-letni synek Ksawery zmaga się z ciężką chorobą, a my, jego rodzice, robimy wszystko, by dać mu szansę na przyszłość.
Wszystko zaczęło się od niewinnej wizyty u lekarza rodzinnego – zwykłe przeziębienie, kontrola, rutynowe badanie... Ale lekarz zauważył coś niepokojącego na lewym policzku Ksawerego. Dalsza diagnostyka i liczne badania dały odpowiedź. Spadł na nas straszny wyrok: złośliwy nowotwór tkanek miękkich – spindle cell rhabdomyosarcoma.

Guz jest w miejscu, które uniemożliwia jego operacyjne usunięcie, dlatego jedyną nadzieją jest intensywne leczenie onkologiczne.
Nasz synek dzielnie znosi chemioterapię, ale skutki uboczne są wyniszczające. Częste wymioty, osłabienie, niebezpieczna hiponatremia – każdy dzień to walka, ból i łzy. A mimo to Ksawery się nie poddaje. Wciąż się uśmiecha, wciąż wierzy, że wróci do zdrowia i do swoich dziecięcych marzeń.

Koszty leczenia i opieki nad synkiem znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe. Potrzebujemy wsparcia, aby zapewnić wszystko, czego potrzebuje w tej nierównej walce – leki, specjalistyczne konsultacje, dojazdy do szpitala. Dlatego z całego serca prosimy Was o pomoc.
Każda wpłata, każde udostępnienie tej zbiórki to krok bliżej do uratowania naszego ukochanego synka. Proszę, pomóżcie Ksaweremu wygrać z nowotworem. Razem możemy dać mu szansę na życie.
Rodzice Ksawerego
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Natalia Gorczyca100 zł
❤️
- Ewka100 zł
- Sławcia65 zł