Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Nie oddamy Cię chorobie, synku... – Kubuś jak najszybciej musi przyjąć lek!

Kuba Antczak
Pilne!

❗️Nie oddamy Cię chorobie, synku... – Kubuś jak najszybciej musi przyjąć lek!

63 030,00 zł ( 39,49% )
Brakuje: 96 544,00 zł
Wsparło 1006 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0156455
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0156455 Kuba
Cel zbiórki:

Leczenie nierefundowanym lekiem i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Kuba Antczak, 3 latka
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Idiopatyczny zespół hipereozynofilowy, zespół Klinefeltera, wada serca
Rozpoczęcie: 25 Października 2021
Zakończenie: 16 Grudnia 2022

Aktualizacje

Uwaga❗️Znamy koszt leczenia Kubusia!

Na początku listopada trafiliśmy do szpitala! Synek miał wykonywane badania krwi, USG oraz kolejny raz został pobrany materiał do badań genetycznych. 

Okazało się, że choroba postępuje i atakuje Kubusia coraz bardziej! Idiopatyczny zespół hipereozynofilowy zajął mu już skórę, śledzionę i przełyk. Pojawiły się tez nacieki na płucach i istnieje obawa lekarzy, że może dojść do zajęcia serca. Leczenie sterydami było niestety nieefektywne i dawało dużo skutków ubocznych (m.in. otyłość i nadciśnienie tętnicze, objawy zespołu Cushinga) i trzeba było je natychmiast przerwać. Jedyna alternatywa to nierefundowany lek.

Nie mamy już czasu! Nasz synek musi dostać go jak najszybciej! Otrzymaliśmy kosztorys – 150 tys. złotych za rok leczenia! Dwie pierwsze dawki leku potrzebne są na już!

Kuba Antczak

Wiemy, strasznie to brzmi, ale zdajemy sobie sprawę, że bez Waszego wsparcia i dobrego serca nasz Kubuś. Bardzo boimy się skutków tego leczenia, ale nie mamy wyboru! Będziemy na bieżąco informować Was o stanie zdrowia Kubusia.

Dziękujemy bardzo wszystkim, którzy nam pomagają i nas wspierają. Prosimy trzymajcie kciuki za Kubusia, bądźcie z nami dalej.

Rodzice

Opis zbiórki

Na Kubusia czekaliśmy aż 8 lat. Nasz wyczekiwany pierwszy i jedyny synek. Gdy się urodził, wszyscy byliśmy najszczęśliwsi na świecie! Wtedy jednak nie mieliśmy pojęcia, jaka walka o jego życie nas czeka...

W czwartym miesiącu dowiedzieliśmy się o wadzie serduszka, a dokładnie o 2 dziurkach w serduszku, z którymi nic nie da się zrobić... Już wtedy bardzo się baliśmy, by dziurki się nie powiększały! Okazało się, że to dopiero początek. 10 miesięcy później wylądowaliśmy na onkologii w trybie pilnym z powiększonymi węzłami w całym ciele naszego synka. Wyniki krwi wskazywały na białaczkę... Ziemia osunęła nam się spod nóg, nie wiedzieliśmy co dalej... Jednak diagnoza okazała się błędna. Po kilkukrotnym pobraniu szpiku zapadła kolejna diagnoza jeszcze gorsza – eozynofilowe zapalenie płuc...

Kuba Antczak

Świat się nam zawalił. Choroba, która nie jest jeszcze znana, chce odebrać nam nasze największe szczęście... Lekarze pobierali kolejne próbki krwi i szpiku do badań, z których wynikało, iż Kubuś ma zespół Klinefeltera. 

Lekarze rozkładali ręce, nie wiedząc, co dokładnie jest naszemu synkowi, a on czuł się z dnia na dzień gorzej... Od zmian na skórze, które drapał do krwi po całkowity brak apetytu. Kolejne badanie – gastroskopia i znów strzał prosto w serce, choroba zajęła nie tylko płuca, ale i przełyk do tego jeszcze doszedł refluks... Wtedy już całkowicie się złamaliśmy...

Po wielu trudnych konsultacjach wdrożono leczenie sterydami oraz specjalistyczną dietą. Od marca tego roku Kubuś był na ogromnych dawkach sterydów, jednak one niestety nie działają i potrzebne jest natychmiastowe wdrożenie innego leczenia, nierefundowanego. 

Kuba Antczak

Choroba już atakuje serduszko naszego synka! Jeśli nie zmienimy leczenia, nasz syn przegra walkę i choroba odbierze nam go na zawsze. Mamy bardzo mało czasu! Leczenie ma trwać pół roku, a koszt jednej dawki to ponad 4 tysiące złotych!  Niestety nie posiadamy tak olbrzymich pieniędzy, a do tego dochodzi jeszcze rehabilitacja, gdyż choroba opóźnia Kubusia we wszystkim... Nie jest nam łatwo błagać o pomoc, ale nic innego nam nie pozostało. Musimy zrobić wszystko, by nie spełnił się najgorszy scenariusz, w którym to choroba wygrywa! Błagamy o każdą pomoc – nasze jedyne dziecko musi żyć...

Rodzice Kubusia

Kuba Antczak

Zbiórkę możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku:

➡️ Ratujemy Kubusia - licytacje

➡️ Przyjaciele Kubusia Antczaka - licytacje charytatywne

63 030,00 zł ( 39,49% )
Brakuje: 96 544,00 zł
Wsparło 1006 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0156455
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0156455 Kuba

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki