
Wakacyjny dzień zmienił się w horror❗️Kuba spadł z dachu, ciężko ranny walczy o życie❗️
Cel zbiórki: Leczenie i intensywna rehabilitacja Kuby po tragicznym wypadku
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Leczenie i intensywna rehabilitacja Kuby po tragicznym wypadku
Opis zbiórki
Ta tragedia nigdy nie powinna się zdarzyć... 8 sierpnia, Strzegom. Piękny letni dzień, piątkowy wieczór. Dzieciom zostały jeszcze 3 tygodnie wakacji. Kuba powiedział mamie, że idzie na plac zabaw. Kilka godzin później umierał... Reanimowany, w stanie krytycznym, walczył o swoje życie, które prawie stracił...
Co dokładnie się stało? Nie wiadomo - trwa śledztwo policji. Wiemy tylko, że dzieci - a wśród nich Kuba - bawiły się na dachu pustostanu. W pewnym momencie rozgerał się horror... Kuba spadł, uderzając głową o ziemię. Dach był na wysokości 2. piętra.
Któreś z przerażonych dzieci zadzwoniło na 112, inne zatrzymało przejeżdżające właśnie auto. Jego kierowca reanimował nieprzytomnego Kubę do przylotu pogotowia ratunkowego. Chłopczyk umierał, był o włos od śmierci.

Kuba przeżył tylko dzięki natychmiastowej reanimacji... Z medycznego helikoptera trafił prosto na stół operacyjny z pęknięciem czaszki i obrzękiem mózgu. Lekarze przeprowadzili trepanację oraz założyli drenaż, aby opanować obrzęk mózgu i zmniejszyć ciśnienie. Kuba był całkowicie połamany - wciąż ma mocno stłuczone płuca, serce, złamany obojczyk, obite narządy... Jego stan wciąż jest naprawdę bardzo, bardzo ciężki. Walka trwa każdą sekundę.
Kuba cały czas leży na OIOM-ie we wrocławskim szpitalu... Jego koledzy i koleżanki wrócą do szkoły 1 września. On do szkoły nie pójdzie... Nie wiadomo, czy w ogóle będzie chodzić, mówić, widzieć... Ciężko przewidzieć, jakie będą długofalowe konsekwencje tak poważnego urazu mózgu. Na ten moment wiadomo, że rusza rękoma i nogami, lewa strona ciała jest osłabiona.
Bardzo pilnie potrzebna jest pomoc, aby opłacić leczenie Kuby. Wiadomo na pewno, że chłopca czeka wieloletnia i bardzo kosztowna rehabilitacja neurologiczna. Kilkaset tysięcy złotych to koszt samego rocznego ośrodka rehabilitacyjnego, a dochodzi do tego jeszce zakup leków, środków medycznych, sprzętu... Bliscy chłopca - mama, rodzeństwo, opiekunowie z placówki, nauczyciele i znajomi ze szkoły i wszyscy przyjaciele ze Strzegomia - nie tracą nadziei, że Kuba wyjdzie z tego...

We wrześniu Kubuś miał iść dopiero do 6. klasy. Wszyscy, którzy go znają, podkreślają, że jest pogodnym, zdolnym i dobrze wychowanym chłopcem. Nigdy nie łobuzował, zawsze był grzeczny. I dorośli, i dzieci bardzo go lubili... Nie zasłużył na taki los. W ułamek sekundy życie, który znał, skończyło się bezpowrotnie...
Żadne dziecko nie zasługuje na taki los... Przed nim przecież jeszcze całe życie, które dopiero się zaczyna! Kuba walczy z ogromną determinacją, ale dzisiaj nie poradzi sobie sam. Potrzebuje naszej pomocy, by wygrać tę najtrudniejszą bitwę.
Każdy Twój gest i każda wpłata dają mu szansę na jutro, na które tak bardzo zasługuje. Prosimy o pomoc dla Kuby. Nie pozwólmy, by ten jeden tragiczny moment przekreślił całą jego przyszłość...

11-latek spadł z dachu pustostanu. Dramatyczny wypadek na Dolnym Śląsku (otwiera nową kartę)
Strzegom: chłopiec spadł z wysokości. Jest w ciężkim stanie (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowaX zł
- Emilia50 zł
- Kamila20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- N20 zł