
Wakacyjny dzień zmienił się w horror❗️Kuba spadł z dachu, ciężko ranny walczy o życie❗️
Cel zbiórki: Leczenie i intensywna rehabilitacja Kuby po tragicznym wypadku
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
5 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Marlena Zgorskiwspiera już miesiąc
- Rafałwspiera już miesiąc
- Oliwier z mamązaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Leczenie i intensywna rehabilitacja Kuby po tragicznym wypadku
Aktualizacje
Z ostatniej chwili! Kubuś stanął na własnych nogach i zrobił pierwsze kroki❗️
Kuba zrobił pierwsze kroki… teraz najważniejsza jest rehabilitacja
Dziś możemy napisać coś, na co jeszcze niedawno baliśmy się nawet czekać. Kuba zrobił swoje pierwsze kroki.Przy pomocy mamy stanął na własnych nogach i przeszedł pierwsze kroki. Dla kogoś z boku może to być tylko kilka kroków. Dla nas to ogromny krok w stronę powrotu do życia sprzed wypadku.
Kuba wciąż na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim. Przed nim długa i bardzo intensywna rehabilitacja. To właśnie teraz rozpoczyna się kolejny, niezwykle ważny etap jego walki o sprawność.
Kuba ma w sobie ogromną siłę. Chce wrócić do szkoły, do swoich przyjaciół, do normalnego życia. Chce znowu być takim Kubą, jakim był przed wypadkiem. I każdego dnia pokazuje nam, jak bardzo jest zdeterminowany, żeby ten cel osiągnąć.
21 września Kuba zostanie przewieziony do szpitala rehabilitacyjnego. Czeka go tam ciężka praca, wiele godzin ćwiczeń, wysiłku, bólu i walki o każdy kolejny krok.

Ale żeby Kuba mógł skupić się na rehabilitacji, musimy zapewnić mu bezpieczeństwo finansowe na najbliższy czas. Chcemy zgromadzić środki, które pozwolą zabezpieczyć co najmniej 3 miesiące intensywnej rehabilitacji.
Nie wiemy jeszcze, ile czasu zajmie Kubie odzyskanie sprawności. Wiemy natomiast, że każdy dzień rehabilitacji może mieć ogromne znaczenie.
Dlatego dziś prosimy Was o pomoc.
Pomóżcie nam zabezpieczyć Kubie rehabilitację, pomóżcie mu zawalczyć o kolejne kroki, pomóżcie mu wrócić do szkoły, przyjaciół i życia sprzed wypadku.
Kuba już zrobił pierwszy krok. Teraz potrzebujemy zrobić wszystko, żeby mógł zrobić następne.
Prosimy o wpłaty i udostępnienia zbiórki. Każda pomoc przybliża Kubę do celu.
Kuba, jesteśmy z Tobą. Idziemy po kolejne kroki. Razem.
Opis zbiórki
Ta tragedia nigdy nie powinna się zdarzyć... 8 sierpnia, Strzegom. Piękny letni dzień, piątkowy wieczór. Dzieciom zostały jeszcze 3 tygodnie wakacji. Kuba powiedział mamie, że idzie na plac zabaw. Kilka godzin później umierał... Reanimowany, w stanie krytycznym, walczył o swoje życie, które prawie stracił...
Co dokładnie się stało? Nie wiadomo - trwa śledztwo policji. Wiemy tylko, że dzieci - a wśród nich Kuba - bawiły się na dachu pustostanu. W pewnym momencie rozgerał się horror... Kuba spadł, uderzając głową o ziemię. Dach był na wysokości 2. piętra.
Któreś z przerażonych dzieci zadzwoniło na 112, inne zatrzymało przejeżdżające właśnie auto. Jego kierowca reanimował nieprzytomnego Kubę do przylotu pogotowia ratunkowego. Chłopczyk umierał, był o włos od śmierci.

Kuba przeżył tylko dzięki natychmiastowej reanimacji... Z medycznego helikoptera trafił prosto na stół operacyjny z pęknięciem czaszki i obrzękiem mózgu. Lekarze przeprowadzili trepanację oraz założyli drenaż, aby opanować obrzęk mózgu i zmniejszyć ciśnienie. Kuba był całkowicie połamany - wciąż ma mocno stłuczone płuca, serce, złamany obojczyk, obite narządy... Jego stan wciąż jest naprawdę bardzo, bardzo ciężki. Walka trwa każdą sekundę.
Kuba cały czas leży na OIOM-ie we wrocławskim szpitalu... Jego koledzy i koleżanki wrócą do szkoły 1 września. On do szkoły nie pójdzie... Nie wiadomo, czy w ogóle będzie chodzić, mówić, widzieć... Ciężko przewidzieć, jakie będą długofalowe konsekwencje tak poważnego urazu mózgu. Na ten moment wiadomo, że rusza rękoma i nogami, lewa strona ciała jest osłabiona.
Bardzo pilnie potrzebna jest pomoc, aby opłacić leczenie Kuby. Wiadomo na pewno, że chłopca czeka wieloletnia i bardzo kosztowna rehabilitacja neurologiczna. Kilkaset tysięcy złotych to koszt samego rocznego ośrodka rehabilitacyjnego, a dochodzi do tego jeszce zakup leków, środków medycznych, sprzętu... Bliscy chłopca - mama, rodzeństwo, opiekunowie z placówki, nauczyciele i znajomi ze szkoły i wszyscy przyjaciele ze Strzegomia - nie tracą nadziei, że Kuba wyjdzie z tego...

We wrześniu Kubuś miał iść dopiero do 6. klasy. Wszyscy, którzy go znają, podkreślają, że jest pogodnym, zdolnym i dobrze wychowanym chłopcem. Nigdy nie łobuzował, zawsze był grzeczny. I dorośli, i dzieci bardzo go lubili... Nie zasłużył na taki los. W ułamek sekundy życie, który znał, skończyło się bezpowrotnie...
Żadne dziecko nie zasługuje na taki los... Przed nim przecież jeszcze całe życie, które dopiero się zaczyna! Kuba walczy z ogromną determinacją, ale dzisiaj nie poradzi sobie sam. Potrzebuje naszej pomocy, by wygrać tę najtrudniejszą bitwę.
Każdy Twój gest i każda wpłata dają mu szansę na jutro, na które tak bardzo zasługuje. Prosimy o pomoc dla Kuby. Nie pozwólmy, by ten jeden tragiczny moment przekreślił całą jego przyszłość...

11-latek spadł z dachu pustostanu. Dramatyczny wypadek na Dolnym Śląsku (otwiera nową kartę)
Strzegom: chłopiec spadł z wysokości. Jest w ciężkim stanie (otwiera nową kartę)
- Monika50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł