
Kuba dzielnie walczy o najmniejszy postęp, ale to wciąż za mało... Pomóż naszemu synowi!
Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna, pobyt, dojazd, leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Uscimiak Iwonawspiera już 3 miesiące
Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna, pobyt, dojazd, leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Opis zbiórki
Kiedy byłam w ciąży, zamiast radości i planów usłyszałam słowa, które rozbiły mój świat na kawałki. Dowiedziałam się u syna o wodogłowiu, torbieli i schizencefalii. Jeszcze zanim nasz syn przyszedł na świat, lekarze walczyli o jego życie, wykonując dwa zabiegi założenia shuntu, a my każdego dnia modliliśmy się, żeby tylko dostał szansę, żeby mógł się urodzić.
Kuba przyszedł na świat w 35. tygodniu ciąży, maleńki, kruchy, z zastawką komorowo-otrzewnową i ogromnym ciężarem choroby, którego nigdy nie powinno dźwigać żadne dziecko. Dziś ma pięć lat i każdego dnia zmaga się z niepełnosprawnością ruchową i intelektualną, a ataki padaczki potrafią pojawić się nagle i odebrać nam resztki spokoju, bo leki nie zawsze działają.
Patrzymy na niego, gdy walczy o najmniejszy ruch, który dla innych dzieci jest czymś zupełnie naturalnym. Kuba chodzi do przedszkola specjalnego i codziennie jest rehabilitowany, a my widzimy, jak ogromny wysiłek wkłada w to małe ciało, by zrobić choćby najmniejszy postęp. Rehabilitacja to jego codzienność. Uczęszcza też na zajęcia z integracji sensorycznej, terapię w wodzie, osteopatię, neurologopedię. Wszystko po to, by dać mu szansę na bardziej samodzielne życie.

Nad naszym życiem czuwa armia specjalistów, bo tylko stała opieka neurochirurga, neurologa, ortopedy, okulisty i innych lekarzy pozwala utrzymać Kubę w stabilnym stanie. Każda wizyta, terapia oraz dojazd to ogromne koszty, które przerastają nasze możliwości, choć zrobilibyśmy absolutnie wszystko, by mu pomóc. Dziś największym wyzwaniem jest operacja bioder, bez której Kuba będzie cierpiał coraz bardziej, a jego sprawność może się dramatycznie pogorszyć.
Jako rodzice nie potrafimy pogodzić się z myślą, że pieniądze mogłyby odebrać naszemu dziecku szansę na mniejsze cierpienie. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc i nadzieję, że razem możemy dać Kubie przyszłość z mniejszym bólem i większą godnością.
Rodzice
- Aga50 zł
💜💙🩵voucher rossmann
- Wpłata w ramach Stałej PomocyUscimiak Iwona10 zł
- Kwiatek20 zł
Poppy kowalsky
- Pokaz Stołów Wielkanocnych965 zł
- Marta50 zł
- Arkadiusz Kaczmarek250 zł