Kuba Jankowski - zdjęcie główne

Przed Kubą leczenie ostatniej szansy❗️Błagam, uratuj naszego synka❗️

Cel zbiórki: Zakup leku, koszty leczenia onkologicznego, diagnostyka, pomoc społeczna

Zgłaszający zbiórkę:
Kuba Jankowski, 14 lat
Stargard, zachodniopomorskie
Guz kości strzałkowej lewej - mięsak Ewinga
Rozpoczęcie: 28 maja 2025
Zakończenie: 6 listopada 2025
1 039 392 zł(75,16%)
Wsparło 17 356 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Zakup leku, koszty leczenia onkologicznego, diagnostyka, pomoc społeczna

Zgłaszający zbiórkę:
Kuba Jankowski, 14 lat
Stargard, zachodniopomorskie
Guz kości strzałkowej lewej - mięsak Ewinga
Rozpoczęcie: 28 maja 2025
Zakończenie: 6 listopada 2025

6.11.2025 r., 9:30

Wiadomość z ostatniej chwili...

Otrzymaliśmy bardzo smutne informacje – Kubuś, nasz dzielny wojownik, odszedł od nas do krainy, w której nie ma już bólu, w której nie ma cierpienia... Walczył do ostatniej chwili – zawsze z uśmiechem na twarzy, z pozytywnym nastawieniem, z siłą, której brakowałoby niejednemu dorosłemu.

Nasze serca pękły na pół. Kubuś, dziękujemy Ci za wszystko, czego nauczyłeś nas podczas swojej ziemskiej wędrówki. Twoja wola życia, entuzjazm i pozytywne nastawienie będą dla nas wzorem do naśladowania. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach... Odpoczywaj. Już nie cierpisz.

Do zobaczenia w lepszym świecie.

Rodzicom Kuby, rodzinie i najbliższym składamy najszczersze kondolencje.

Aktualizacje

  • Organizm Kuby walczy, ale choroba nie daje za wygraną❗️RATUNKU!

    Niestety nie mamy dla Was dobrych wiadomości... Ostatnio Kuba, podczas pobytu w szpitalu, przeszedł zapalenie płuc. To były dla nas bardzo trudne chwile, ale na szczęście teraz jest już lepiej...

    Rozpoczęliśmy leczenie nowym, dodatkowym rodzajem chemii – niestety nierefundowanym. Czekamy też na kolejny, ósmy wlew immunoterapii. Walczymy i nie poddajemy się, choć jest bardzo, bardzo ciężko...

    Kubuś czuje się w miarę dobrze, chociaż jest już zmęczony długotrwałym pobytem w szpitalu. Chciałby wrócić do domu i wieść normalne, szczęśliwe dzieciństwo. Być radosnym nastolatkiem, którego jedynym zmartwieniem jest wybór kolejnej szkoły i dalszej ścieżki życiowej...

    Jakub Jankowski

    Marzyliśmy o innym życiu dla niego. Pękają nam serca, gdy widzimy, jak się smuci. Gdy rozmyśla, jak mogłaby wyglądać jego codzienność, gdyby nie zachorował.

    Żaden rodzic nie jest gotowy na walkę o życie własnego dziecka, ale nie ma rodzica, który by tej walki nie podjął. My też nie zamierzamy się poddać, ale wiemy, że bez Waszej pomocy, nie jesteśmy w stanie pomóc naszemu synowi. Leczenie jest droższe, niż możecie sobie wyobrazić. Prosimy, pomóżcie. Tu liczy się naprawdę każda złotówka.

    Walczymy o coś najcenniejszego na świecie – życie dziecka...

    Rodzice Kuby

  • Trwa walka o życie Kuby❗️Prosimy o dalszą pomoc...

    Najnowsze informacje❗️Kuba rozpoczął właśnie 7. cykl leczenia. Co dwa tygodnie nasz synek przyjmuje kolejne dawki, a teraz lekarze zdecydowali o włączeniu jeszcze jednego leku. Również bardzo kosztownego i nierefundowanego...

    Sami nie damy rady, dlatego musimy poprosić o dalsze wsparcie!

    Jakub Jankowski

    Kuba walczy, wciąż się uśmiecha i zadziwia nas swoją wolą życia. Ani przez chwilę się nie poddał i to nam – rodzicom, również daje siłę do dalszej walki.

    Dziękujemy za wszystko, co zrobiliście dla nas dotychczas i prosimy o dalszą pomoc. Tylko z Wami jesteśmy w stanie uratować naszego synka!

    Rodzice Kuby

  • Nie możemy przerwać leczenia❗️Prosimy o dalszą pomoc...

    1 września Kubuś rozpocznie szósty cykl immunoterapii. Nie wiemy, jak długo będzie trwało leczenie, ale jedno jest pewne: NIE MOŻEMY GO PRZERWAĆ!

    Organizm Kuby i choroba dobrze odpowiadają na terapię, co napawa nas ogromną nadzieją i optymizmem. Wierzymy, że uda się zwalczyć tego potwora, że Kuba wyzdrowieje...

    Bardzo Was prosimy, pomóżcie nam zazielenić pasek. Przyszło nam walczyć o coś najcenniejszego na świecie – życie ukochanego dziecka. Nie mamy czasu na łzy, na rozpacz, bo każdego dnia walczymy. Obiecaliśmy sobie, że nigdy nie odpuścimy – stawka jest zbyt duża.

    Jakub Jankowski

    Przeraża nas tylko myśl, że koszty są tak duże. Wiemy, że nie podołamy sami. Zwykły człowiek nie ma pieniędzy, które pozwoliłyby na pokrycie tak kosztownego leczenia. Musimy poprosić o pomoc.

    Kuba jest radosnym, pełnym chęci do życia chłopakiem i właśnie takiego chcemy Wam pokazywać. Nie wyobrażamy sobie żyć w rozpaczy. Przyciągamy same pozytywne myśli i nastawienie. Musi się udać. Po prostu nie ma innego wyjścia!

    Wiemy, że naszą wiadomość odczytają ludzie o wielkich sercach – nie przechodźcie obojętnie, nie odwracajcie wzroku.

    Wasza drobna pomoc jest szansą na życie naszego dziecka...

    Rodzice Kuby

Opis zbiórki

Krytycznie pilne! Kubuś potrzebuje Twojej pomocy! Nowotwór atakuje, rośnie i jest coraz silniejszy! Została ostatnia nadzieja! Bardzo prosimy o pomoc…

Jesteśmy rodzicami 13-letniego, cudownego i pogodnego Kuby. Nasze radosne, szczęśliwe życie legło w gruzach, gdy w listopadzie 2022 roku zdiagnozowano u naszego synka guza kości strzałkowej – mięsaka Ewinga.

Zaczęło się pozornie niewinnie. Kuba uderzył się w nogę, skarżył się na bóle, ale te ustępowały po zastosowaniu maści i środków przeciwbólowych. Wizyta na SORze i prześwietlenia wykazały zwykłe zwichnięcie. 

Jakub Jankowski

10 października dostaliśmy kolejne skierowanie na SOR. Potem na onkologię. Te chwile powracają w naszej pamięci jak sceny z koszmaru, o którym chcielibyśmy zapomnieć. Wciąż wydają się nierealne.

Przeszliśmy już bardzo długą drogę. Niestety nie obyło się bez amputacji nogi, licznych chemioterapii, radioterapii, operacji. Pojawiły się również przerzuty do płuc. We wrześniu 2024 roku synek był leczony intensywną chemioterapią i immunoterapią. Leczenie przyniosło efekt – udało się osiągnąć remisję.

Niestety, choroba wróciła. Lekarze zdecydowali o wdrożeniu ponownie immunoterapii konkretnym lekiem. Celem jest zniszczenie komórek nowotworowych poprzez aktywację układu odpornościowego. Co ważne – Kuba jest pierwszym dzieckiem na świecie, który otrzyma ten konkretny lek po raz drugi.

Jakub Jankowski

Leczenie zostało już wdrożone – synek jest w trakcie pierwszego cyklu. Niestety, musimy za nie zapłacić sami... Jedno opakowanie kosztuje ponad 135 tysięcy złotych, a leczenie obejmuje minimum 5 do 10 cykli zgodnie z adnotacją lekarza prowadzącego. Łączny koszt terapii to około 1 300 000 zł.

Sami nie jesteśmy w stanie samodzielnie udźwignąć tak ogromnych kosztów. Bardzo prosimy o pomoc – czas działa na naszą niekorzyść, a każda kolejna dawka musi być opłacona z wyprzedzeniem. Kuba ma szansę, jeśli wspólnie pomożemy mu ją wykorzystać. To ostatnia nadzieja…

Rodzice Kubusia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Roman Jackiewicz
    Roman Jackiewicz
    Udostępnij
    50 zł